- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 651 Culés
Gorące dyskusje
HarveySpecter
5
Będziecie oglądać o północy Brazylia - Maroko, czy odpuszczacie ze względu na godzinę meczu ?
40 odpowiedzi
FcPortoFan1999
49
Wiecie że dzisiaj mam urodziny? to już teraz wiecie.Konkretnie 27 urodziny.Lala-niechaj żyją... » Czytaj dalej
59 odpowiedzi
Nazio_87
13
Na tych trybunach jeszcze kiss cam brakuje
32 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 651 Culés
2
Poradnik to zło, górnictwo to narodowe dziedzictwo.
1
@Rastafarnianin no tak, po co komuś jakiś poradnik jak się zachować, na chłopski rozum to rozkminisz.
11
@Rastafarnianin a może tak przestańmy licytować się, które marnotrawstwo było lepsze, a które gorsze xD
Górnictwo w obecnym kształcie jest nieporozumieniem, ale to nie znaczy, że w ten sposób można usprawiedliwiać marnowanie pieniędzy na byle pierdoły i drukowanie ton makulatury, zamiast ten poradnik wrzucić w PDFie na stronę ministerstwa.
6
@ProMILs typowa wojenka POPIsowców które marnotrawstwo jest lepsze :D
0
@Rastafarnianin W głowie Warzechy: Kiedy patrzę na to, co dzieje się wokół Poradnika Bezpieczeństwa, naprawdę trudno mi nie poczuć się... lepszym i mądrzejszym. Wszyscy zachwyceni, powtarzają to samo jak mantrę — a ja? Ja stoję spokojnie. Na chłodno. Cegiełka po cegiełce rozmontowuję gmach tej poradnikowej histerii.
Nie potrzebuję żadnych kampanii, obliczeń, ani ekspertów, żeby wiedzieć, jak jest naprawdę. Wystarczy mój zdrowy chłopski rozum. Inni potrzebują raportów oraz danych, żeby dojść do wniosków, które ja mam naturalnie i odruchowo. Inni miesiącami debatują, a ja — jednym spojrzeniem — widzę sedno.
Przecież zagrożenia były zawsze — i jakoś świat się nie zawalił. Teraz nagle każą mi czytać poradnik, jakby od tego miało się coś zmienić. Czy ktokolwiek policzył, ile energii i pieniędzy idzie na ten cały cyrk? No właśnie.
Podczas gdy inni ślepo wierzą w system, ja widzę głębiej. Nie biegnę za tłumem. Ja analizuję. Gdy inni dają się porwać emocjom, ja w ciszy i skupieniu patrzę z góry — z balkonu intelektualnej niezależności — na ten spektakl. I po kilku minutach namysłu widzę go takim, jaki jest: kolejną zbiorową histerią, której ulegają ci, którzy nie potrafią myśleć samodzielnie. A ja znowu czuję się lepszy, bo jak zawszę myślę inaczej niż główny nurt i czuję nieodpartą potrzebę podzielić się moją opinią ze światem.