- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1384 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
0
Kolejni nadają paczki InPostem:https://x.com/tvp_info/status/2068393694672179546
30 odpowiedzi
KamQiX
84
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
heniusss
41
Macie czasami tak, że czytacie czyjś post i zaczynacie pisać odpowiedź po czym myślicie “po... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1384 Culés
1
Dobry opis patologii zarządzania krajem (nie tylko naszym).
Banda sprzedajnych oportunistów bez realnych kompetencji, poza jedną potrzebną do awansu.
"Czy polityczni decydenci są kompetentni?
Zdarza się, że posiadają kompetencje merytoryczne - ale to wyjątek.
Najczęściej posiadają kompetencje wyłącznie polityczne (a więc nieformalne: nie znają języków, nie mają żadnego doświadczenia praktycznego w obszarze którym zarządzają, przydającego się wykształcenia itd.). Są więc kompetentni inaczej. Jak? Przez całe zawodowe życie wspinają się po hierarchii partyjnej: zabiegają o względy tych, którzy stoją wyżej, i uczą się zarządzać ambicjami tych, którzy są niżej i również marzą o awansie. Długotrwałe uczestnictwo w tym procesie prowadzi do nabycia realnych umiejętności: rozpoznawania oczekiwań przełożonych, kanalizowania aspiracji podwładnych oraz manipulowania jednymi i drugimi dla własnej korzyści.
To jest rzeczywista kompetencja i nie należy jej lekceważyć. Problem polega na tym, że jest to kompetencja jednowymiarowa. Z czasem zawęża horyzonty poznawcze i prowadzi do demoralizacji - nie w sensie obyczajowym, lecz poznawczym. Polityk zaczyna postrzegać świat wyłącznie przez pryzmat logiki, którą zna z życia partyjnego.
W rezultacie wydaje mu się, że wszyscy wokół - żołnierze, funkcjonariusze, urzędnicy, eksperci, doradcy - funkcjonują według tych samych reguł. Ich awanse, sukcesy i wygrane konkursy przestają być w jego oczach efektem doświadczenia, wiedzy czy kompetencji, a stają się pochodną czyjejś politycznej woli. Projekcja własnego doświadczenia zastępuje zdolność rozpoznawania obiektywnych kryteriów.
Z biegiem czasu polityk przestaje dostrzegać kompetencje inne niż polityczne. Przestaje je rozumieć, szanować i uznawać. W efekcie traci zdolność odróżniania profesjonalizmu od lojalności, wiedzy od oportunizmu, odpowiedzialności od politycznego sprytu.
Tak ukształtowani politycy - nie jako jednostkowe patologie, lecz jako produkt systemowej selekcji i długotrwałej socjalizacji - stają się rakiem toczącym instytucje państwa. Mechanizm ten działa wszędzie: od Warszawy, przez Moskwę, po Waszyngton."