- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 699 Culés
Gorące dyskusje
QQL5
2
No i część SAFE pójdzie na rzecz Ukrainy.Powie mi ktoś dlaczego mamy spłacać kredyt za... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
TR3YWAY
2
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Bombelek951
1
@juro14 jak tam twój drewniakowski? Mówiłeś, że będą się zabijać o gościa i jeszcze... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 699 Culés
0
Jeśli to prawda, że dolegliwości odczuwał już przed meczem i był w trakcie leczenia, to fakt że wziął udział w tym spotkaniu jednoznacznie świadczy o kompetencjach sztabu szkoleniowego Brazylii, ale też, to trzeba przyznać, o nim samym. Sorry, fajnie że gościu się angażuje i chce grać wszystko, ale trzeba też być profesjonalistą - czujesz, że coś nie tak, to w dupie ze spotkaniem towarzyskim, jeśli ryzykujesz wypadnięcie na najważniejszy okres sezonu. Trzeba też w końcu uznać za fakt, że to jest po prostu zawodnik szklany. Opieranie na nim zespołu w dłuższej perspektywie to głupota, zwłaszcza że on sam, w takich, a nie innych okolicznościach, jak widać rozumem nie grzeszy.
1
@Leooo nie zgadzam się z tą częścią o Raphinhi. Jeśli gość jest ambitny to za wszelką cenę będzie chciał reprezentować swój kraj tym bardziej że dla brazylijczykow to duma narodowa, a piłka nożna to świętość dla piłkarzy i kibiców. Tutaj mówimy o czymś tak ważnym jak reprezentacja barw narodowych, a żeby nie szukać innych przykładów daleko to zauważ jak ludzie potrafią się zachowywać w zwykłej robocie. Przychodzą nieraz chorzy, bo uważają że nikt inny za nich roboty nie zrobi lub szef się wścieknie z jakiegoś powodu i chodzby się mieli zesrać to przychodzą do kołchozu i jeszcze zarażają innych zamiast zostać w domu i się leczyć. Ja większe pretensje mam do Barcelony - dobrze wiedzieli że jest realne ryzyko kontuzji Raphinhi, że miał niedawno przeciążenia i był ściągany z boiska i zamiast wytłumaczyć mu że w tej sytuacji nie powinien jechać na kadrę i dogadać się ze związkiem z Brazylii to puszczają go, a później płacz że jet lag, że kontuzja, że to tylko mecze towarzyskie i że grał. Komedia.