- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 968 Culés
Gorące dyskusje
QQL5
2
No i część SAFE pójdzie na rzecz Ukrainy.Powie mi ktoś dlaczego mamy spłacać kredyt za... » Czytaj dalej
43 odpowiedzi
TR3YWAY
2
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Bombelek951
1
@juro14 jak tam twój drewniakowski? Mówiłeś, że będą się zabijać o gościa i jeszcze... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 968 Culés
2
Już niedługo xD
2
@ViscaelBarca2007 i w tej koszulce mnóstwo karnych i w tej drugiej też, co za różnica
0
@Popitek12 to już definitywny koniec Twojej „Argentina supporter era” Popi? Co z tymi ciepłymi słowami, którymi obdarowywałeś Alvareza? Czy to nic dla Ciebie nie znaczy?
0
@ViscaelBarca2007 nigdy nie kibicowałem i nie będę
1
@ViscaelBarca2007 Przeciętny Amerykanin ogląda na co dzień Wielką Czwórkę (NFL, NBA, MLB, NHL). MLS-em interesuje się głównie przy okazji finałów lub transferu wielkiej gwiazdy. Dopiero potężna kombinacja Inter Miami + finał MLS Cup dała rekordowe 4,6 mln widzów globalnie. Taka widownia może konkurować jedynie z przeciętnym meczem o Puchar Stanleya – i to przy efekcie Messiego, bez którego oglądalność spadłaby pewnie poniżej miliona. Jeśli już Jankesi decydują się na piłkę klubową, wolą Premier League (średnia 535 tys., hity po kilka milionów). Co prawda ich kadra na mundialu ma świetną widownię (od kilkunastu do ponad 20 mln, czyli wyżej niż pojedyncze mecze finałowe NBA, MLB czy NHL), a poza zasięgiem zostaje tylko NFL(średnia to ok. 18-20 mln) i Super Bowl (100 mln+). Przy tak sporym wzroście popularności dyscypliny od MŚ w 1994 roku, w sytuacji z mema pojawi się raczej inne pytanie: „Dlaczego jesteśmy w to tak słabi, skoro w innych sportach jesteśmy najlepsi na świecie?”