- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1509 Culés
Gorące dyskusje
Jakchcesz
52
Straszne do czego doprowadza polityka takich ludzi jak Braun, Berkowicz, Zajączkowska itd. I tak,... » Czytaj dalej
75 odpowiedzi
Arkon
8
Na Rambli to chyba jest wiara, że Argentyna w 78 i 86 roku też wygrała dzięki Messiemu, bo... » Czytaj dalej
65 odpowiedzi
Kgorecki2500
2
Kontrowersyjna opinia:Euro ma większą aurę niż MŚ
27 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1509 Culés
2
Rubio mówi wprost, jak wygląda sytuacja.
„Rosja NIE osiągnie swoich celów na Ukrainie i może nawet NIGDY nie zdoła militarnie osiągnąć celów, których domaga się teraz w negocjacjach. Ukraińcy nie tylko dzielnie walczą, ale wręcz skutecznie walczą”.
Dodał jeszcze, że „Po raz pierwszy w historii liczba ofiar śmiertelnych w Rosji przewyższa liczbę rannych.” Grubo ich Ukraińcy mielą. Niedawno Mark Carney (premier Kanady) i MSZ Francji przyznali, że Rosja traci 35 000 żołnierzy miesięcznie.
1
@BillyButcher skoro tak zajebiście im idzie, to już zostawmy tych bohaterów Marvela samym sobie
1
@Eto'o9 R10 Właśnie teraz jest dobry moment, żeby jeszcze mocniej wesprzeć Ukrainę w walce, żeby jak najbardziej oslabić naszego odwiecznego wroga, który nieustannie nam grozi.
Jeśli jednak chodzi o Polskę, to przecież nie jesteśmy krajem, który przekazał Ukrainie najwięcej pomocy i od dłuższego czasu nie wspieramy jej już na tak dużą skalę. Wystarczy spojrzeć na pomoc udzieloną przez kraje bałtyckie, Czechy czy państwa skandynawskie, żeby zobaczyć, że nie jesteśmy w tej kwestii żadnym „Chrystusem narodów”. Dlatego nie bardzo rozumiem, o co Ci właściwie chodzi.