La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1775 Culés

5

Jedno trzeba oddać Argentyńczykom, że pomimo niekorzystnego przebiegu meczu, z takimi trudnościami, jednak byli bardzo konsekwentni i za każdym razem gdy dostawali gonga, lepiej lub gorzej (raczej to) robili swoje.

Tak sobie wyobrażam, że jak masz zagrać w teorii spacerek, a ten spacerek zamienia się w ciężki marsz terenowy i kopciuszek 2 razy ładuje ci gole na wyrównanie, a jesteś w dogrywce, to jednak trzeba pokazać duży mental i właśnie ten mental wydaje mi się największym atutem Argentyny, oprócz Leo.

Sama gra, niestety, kuleje.

4

@Comentateiro Trochę mnie to dziwi, bo w grupie momentami wyglądali wręcz genialnie i po takich intensywnych 20-30 minutach po prostu zrzucali tempo. Gra z pierwszej piłki, szybka wymiana pozycji, wyjścia z drugiej linii. Wczoraj tego kompletnie nie było widać. Nie wiem, czy po prostu myśleli, że mecz sam się wygra czy po prostu podeszli olewczo do meczu

7

@heniusss Zlekcewazyli i chcieli grać chodzonego. Oni stali sobie i spacerowali do 60 minuty. Mają szczęście,że tak się to skończyło.

3

@Sysia11 Nie wiem, czemu po prostu nie weszli intensywnie w mecz żeby szybko zamknąć spotkanie w pierwszej połowie. Po każdej bramce, jakby odpuszczali bo cel minimalny jest odhaczony

3

@heniusss Nie wiem, czy tu nie chodzi o intensywność rywala, bo ta była naprawdę fantastyczna i własne lekceważenie do pewnego momentu meczu.
Patrz, jak ci przylądkowcy zapierdzielali w dogrywce - ich tempo nie zelżało.
Nie wiem, czy Argentyna nie grała z najbardziej niewdzięcznym możliwym rywalem - wybiegani, świetni kondycyjnie, kompaktowi. Nie widziałem zespołu bardziej wybieganego na tych MS, może poza Kolumbijczykami

2

@Comentateiro Ja ubolewam nad tą grą bo widać że to nie jest ta forma piłkarzy co 4 lata temu... Środek pola, Lautaro i ten co ma przyjść za 150 mln to bez komentarza.

1

@Sysia11 Coś w tym jest. A nawet ostatnio jakiś gracz tłumaczył, że jak wejdziesz w mecz na stojaka, a wynik przestaje się zgadzać, to nie jest tak łatwo przestawić wajchę na inny tok myślenia i grać całkowicie inaczej.

2

@Comentateiro @Sysia11 Cabo sporo biegalo i zageszczalo srodek pola a ARG nie ma sily na skrzydlach

Na taka ekipe szybcy skrzydlowi z dryblingiem

1

@heniusss Sama się zastanawiam. Myśleli,że wygrają najmniejszym nakładem sił to mają.

2

@Comentateiro Owszem zaprezentowali kosmiczny poziom pod względem fizycznym, nie neguje tego i na pewno miało to wpływ na odbiór meczu. No i oczywiście genialny Vozinha, bez niego Argentyna by ukuła z 2 bramki więcej bez dogrywki.

Do tego warunki w Miami nie były wczoraj podobno zbyt przyjazne do gry. Wiadomo, oba zespoły grały w tych samych warunkach ale mam wrażenie, jakby na RZP nie robiło to większego wrażenia.

@Sysia11 Dobry mecz na otrzeźwienie po, można powiedzieć, spacerku w grupie. Na własne życzenie sobie utrudnili sprawę.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?