- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1138 Culés
Gorące dyskusje
Bocheno1
24
@Faro - Ansu Fati@AlexDark00 - Robert Lewandowski @Popitek12 - Cristiano Ronaldo@NeroTFP1... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Konradowskyy
32
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
KamQiX
24
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
9 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1138 Culés
3
Myślę, że podsunę ciekawy temat do dyskusji. Chodzi o Mourinho, który według wielu świetnie radzi sobie z presja. A moim zdaniem właśnie gdy ta presja jest zbyt duża w klubach jakie prowadził Chelsea, Real. Nie udało mu się osiągnąć tego po co został zatrudniony. Czyli według mnie w Chelsea pierwszy puchar ligi mistrzów dla klubu ze Stamford Bridge. Jeśli chodzi o Real celem była obsesyjna la decima. Te puchary zdobywali odpowiednio Di Matteo (Chelsea) Ancelotti (Real). Zaś gdy nie było parcia i takiej presji ze strony klubu na wygranie LM to Portugalczyk wygrywał te rozgrywki. 2010 (Inter), 2004 (Porto) Więc paradoksalnie Mourinho wcale tak dobrze nie radzi sobie z presją. Oczywiście chodzi mi o LM, bo ma kilka pucharów i mistrzostw krajowych na swoim koncie, ale teza, że Portugalczyk po mistrzowsku radzi sobie z presją jest według mnie mocno przesadzona.
4
@Lukita Prawda jest taka, że Mourinho dobrze radzi sobie z prowadzeniem europejskich drużyn które są w miarę dobre, ale nie są jakimiś potentatami (Porto, Inter). Jeśli dostaje giganta takiego jak Real, to idzie mu niezbyt dobrze i powody mogą być różne. To co napisałeś jest jedną z możliwości, ale moim zdaniem zwyczajnie brakuje mu umiejętności trenerskich. O ile Mou jest mistrzem gierek psychologicznych, budowania presji na sędziach, zdejmowania jej ze swoich zawodników i ogólnie wszystkich aspektów pozaboiskowych, o tyle na piłkarskim rzemiośle zna się tak sobie. Gość nie rozumie że taktykę układa się pod zespół (a nie odwrotnie) i ma jedną receptę na wszystkie drużyny które trenuje : defensywa, defensywa i jeszcze raz defensywa. Być może wynika to z nadmiernego strachu przed porażką (i wtedy pokrywałoby się to z tym o czym napisałeś), bo jak inaczej wytłumaczyć to co miało miejsce w dwumeczu z PSG z ubiegłego sezonu? Prowadzą w spotkaniu rewanżowym 1:0, grają z jednym zawodnikiem więcej przed własną publicznością - Barcelona czy Real Ancelottiego władowaliby jeszcze ze 2-3 bramki i w spokoju świętowali awans, ale nasz "geniusz" postanawia murować wynik, za co słusznie został skarcony. Może i jego pomysły sprawdzają się w klubach które nie są przyzwyczajone do bycia na szczycie, ale drużyny z europejskiego topu które zazwyczaj wygrywają, cierpią nie mogąc wykorzystać swojego potencjału.
0
@cosinus90 Masz sporo racji, chociażby w tym, że w dwumeczu 1/8 LM w PSG się zwyczajnie skompromitował, już nie chce wymieniać okoliczności jakie mu sprzyjały, bo jak wiemy było tego sporo, chociażby niemal 90 min w przewadze po czerwonej kartce dla Zlatana. Co do Ancelottiego, to podobał mi się Real prowadzony przez Włocha i myślę, że Real dużo stracił na odejściu tego trenera. Benitez przede wszystkim dba o tyły, a z przodu ''coś wpadnie'' Hiszpan opiera się raczej na takiej filozofii futbolu, która w Madrycie nie przejdzie na dłuższą metę. Wracając do Mourinho, to jest jednak też takie coś w jego pracy, jak efekt 3-go sezonu, czyli drużyna notuje spory regres po mistrzowskim sezonie. Przykłady Chelsea z 2015/16, czy Realu z sezonu 2012/13.
3
@Lukita Ja Real Ancelottiego uważam za najlepszy od czasów Galacticos i jako kibic Barcy z radością powitałem decyzję Pereza o zwolnieniu tego trenera. Tutaj nie chodzi o osobę samego Beniteza jako nowego pracownika na tym stanowisku (bo niektórzy komentowali ten wybór z ironiczną uciechą, jakby nie pamiętali początków Enrique), tylko o to że Carlo poszedł w dobrym kierunku, zmaksymalizował potencjał ofensywny Realu, a do tego wprowadził spokój którego brakowało za czasów sfrustrowanego Mourinho. Ancelotti zbudował już całkiem niezłą ekipę, no ale przyszedł pan prezes, zburzył klocki i nowy trener musi budować wszystko od nowa ;)
Ten trzeci sezon Mourinho to moim zdaniem trochę mit. Zauważ że Chelsea już w drugiej części ubiegłego sezonu grała tak sobie, ale miała na tyle przewagi punktowej że utrzymała ją bez problemu. Zresztą kto ich miał tam gonić - Manchester City słabszy o klasę od Barcelony, rozklekotany Manchester United van Gaala czy wiecznie czwarty Arsenal? :) w mojej opinii to kolejny raz to samo - Mourinho nie potrafi sobie poradzić w drużynie pełnej gwiazd i często popada z nimi w konflikty - Casillas/Ronaldo w Realu, Mata/Hazard w Chelsea to tylko przykłady pierwsze z brzegu. Piłkarze z topu rzadko podporządkowują się ślepo trenerowi tak jak robią to ci nieco słabsi, a czego wymaga Mourinho. Łatwiej dowodzić grupą żołnierzy posłusznych w każdym calu niż generałów którzy bardzo lubią liderować - w tym tkwi sekret ;)