- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1309 Culés
Gorące dyskusje
Kgorecki2500
12
Źle się dzieje w państwie polskim...https://www.youtube.com/watch?v=DyXhNJ2szNk
52 odpowiedzi
martusiaaaa
1
jakieś ciekawe plany na weekend macie ?
40 odpowiedzi
turhiay
6
A to ciekawe. Fede Valverde i kolejny konflikt w szatni (tym razem Urugwaju)Przypadek?https://x.com/... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1309 Culés
0
Z tym transferem Kapustki do BVB to nie był bym taki szybki, przykład Lewego pokazuje, że nawet król strzelców Ekstraklasy i najlepszy zawodnik ma problemy na początku żeby przebić się do pierwszego składu, a BVB teraz jest dużo silniejsze jak w 2010 roku, Milik też zrobił błąd, że nie dokończył sezonu z Górnikiem, przez pół roku gry w Polsce jeszcze by się rozwinął, a tak stracił pół roku siedząc na ławce, po Euro 2016 transfer Kapustki miał by sens, może zrobili by z nim to co z Reusem czyli rok wypożyczenia do średniaka gdzie ograł by się przez sezon.
2
@konrados1231 Przecież Lewy od początku w BVB grał dobrze. Wiadomo że w pierwszym sezonie nie był liderem tej drużyny ale przecież nie mógł nim być bo w końcu potrzebował czasu by się z nimi zgrać, zapoznać z ligą itp.
Poza tym szkolenie w Polsce, a Niemczech to duża różnica także nie dziwne że nikt z Polski od razu nie staje się gwiazdą Bundesligi... Ja tam widzę szanse Kapustki w BVB ale nie teraz. Poczekajmy chociaż do Euro ale uważam że może jeszcze rok więcej.
Co do Marco Reusa to BVB go nie wypożyczyło nigdzie tylko po prostu on odszedł. Później go kupili z M'Gladbach.
2
@Stinger Gdyby nie kontuzja Barriosa nie wiadomo czy Lewy miałby szansę zabłysnąć. Nie oszukujmy się bo nawet strzelając te gole wchodząc z ławki mógłby się stać jokerem. Barrios w tamtym czasie serio był w dobrej dyspozycji.
2
@lucas1991 Wiem że Barrios był wtedy bardzo dobry, wiem że Lewemu pomogła jemu kontuzja ale Lewy pracował tak mocno że prędzej czy później musiał jego talent i praca "wybuchnąć".
Mimo wszystko Lewy świetnie wykorzystał jego kontuzje, a to też pokazuje że Lewy wie o co chodzi. Będąc "tylko" świetnym jokerem dostał szansę którą od razu wykorzystał, a jeśli byłby słaby proste że by jej nie wykorzystał.
Zresztą później mieliśmy kolejny przykład na to że Lewy to jednak pewna klasa, Barrios po powrocie już nigdy nie był wstanie pokonać Lewego, wiem że kontuzja swoje zrobiła ale jednak.
1
@Stinger Solskjear, Hernandez tez po wyjściu w 1 składzie strzelali bramki, a jednak mieli konkurentów trochę wyższej klasy niż Barrios i nie dali rady się przebić. W piłce trzeba mieć serio więcej szczęścia niż umiejętności momentami. Pewne rzeczy można wytrenować( biorąc pod uwagę, że wszyscy z Topu reprezentują już wysoki poziom), ale to decyzje w prowadzeniu kariery mogą być kluczowe. Kto wie czy taki Chicarito grając gdzie indziej, a nie przez x lat na ławce w MU nie byłby teraz czołowym napastnikiem na świecie. Ma wszystko czego potrzebuje napastnik, ale najlepszy okres do rozwoju go ominął przez zasiedzenie u SAF'a.
1
@lucas1991 Wiadomo że szczęście też jest potrzebne jak w każdej dyscyplinie przecież idąc tym tropem gdyby np. Messiemu nie dano szansy w odpowiednim momencie może teraz nie byłby najlepszym piłkarzem świata?
Kto wie czy Leo były teraz Bogiem futbolu gdyby np. wtedy trenerem Barcy był ktoś kto ma gdzieś młodych?
Poza talentem, ciężką pracą, umiejętnościami trzeba też mieć sporo szczęścia i liczy się to każdego piłkarza nie tylko Lewego.
Lewy wykorzystał kontuzje Barriosa i stał się jednym z najlepszych, Chicharito długo siedział na ławce w MU, kto wie czy gdyby przez ten czas nie grał może byłby na tym samym poziomie co Lewy? Ale fakt jest taki że albo zabrakło umiejętności albo przegapił swój moment.