- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1546 Culés
Gorące dyskusje
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Konradowskyy
28
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
Raphinha11
0
We wtorek dzień ojca, jak zwykle dylemat.
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1546 Culés
5
http://weszlo.com/2015/11/26/jak-co-czwartek-leszek-milewski-25/
świetny tekst, plecam bo warto
8
@Ratamahatta Bardzo mądry jest ten fragment : "Jestem pewien: komu jak komu, Ronaldo ciężko będzie to zaakceptować. Jaka ławka, jaki dżoker, jakie mniejsze role, jakie oglądanie się na innych? Bycie drugim, trzecim, szóstym? Trybikiem, a nie silnikiem? Czy wy wiecie kto ja jestem? W ogniu tak prawdopodobnych pytań hartuje się podejrzenie, że CR7 starzeć się będzie brzydko."
Jeśli Real nie pozbędzie się Ronaldo póki jeszcze mogą za niego zainkasować całkiem niezłą sumkę, to jestem pewien że sam zainteresowany będzie się trzymał tego klubu rękami i nogami. Tylko tutaj jest w stanie śrubować rekordy indywidualne, liczyć się w walce o Złotą Piłkę i przykrywać coraz to bardziej widoczny spadek formy pod płaszczykiem słabej gry całej drużyny. Tym niemniej sami kibice Realu już zaczynają dostrzegać, że Ronaldo powolutku staje się kulą u nogi madryckiego giganta. Dlatego będą coraz bardziej zirytowani widząc brak czynnika decydującego u tego piłkarza i niewykluczone, że kiedyś, za parę sezonów Ronaldo będzie odchodził w podobnej atmosferze co Casillas - wybuczany, wygwizdany, obarczony porażkami klubu i z wszelkimi zasługami puszczonymi w niepamięć.
W takich sytuacjach cieszę się że nasze legendy takie jak Ronaldinho, Puyol czy Xavi doskonale wiedzieli kiedy zejść ze sceny i pozostawić same przepiękne wspomnienia w sercach kibiców Blaugrany :)
4
@cosinus90 Prawdę rzekłeś :)
4
@cosinus90 Ronaldinho pozbył się sam Pep. Myślę że R10 nie chciał wtedy odchodzić w 2008 roku.
2
@Ratamahatta Ten tekst w wypadku złapania przez Ronaldo formy będzie pośmiewiskiem.
Zlatan 34 lata i gra dalej, Henry i Zizou kończyli z poważną grą w wieku 33-34 lat grając nadal bardzo dobrze, Ribery i Robben po 30 wymiatali. To że Ronaldo ma słabszy okres nie znaczy, że to się nie zmieni... a raczej prawdopodobnie się zmieni. Można też gdybyać, że za jakiś czas przyjdą myśli czy aby Messi powinien grać, a jestem pewien, że tak pokornie jak Xavi nie usiądzie... Ronaldo zawsze był równany raczej do Lebrona, a Leo do Bryant'a. Teraz sytuacja pasuje faktycznie do takiego porównania bo obaj mają ego jak Chiny :) Ale jak napisałem wyżej...to prawie pewne, że sytuacja się zmieni, szczególnie że Portugalczyk zapewne pogra jeszcze ze 2-3 lata na poziomie może nie 1 miejsca w plebyiscycie( Dla mnie ono od przyszłego roku jest zarezerwowane dla Neymara) , ale na poziomie pierwszej czwórki. Już stał się praktycznie napastnikiem, będzie biegał coraz mniej i strzelał ciągle tak samo często... może to stworzy w Realu miejsce dla jakiegoś przebojowego lewego skrzydłowego, bo w to że Ronaldo nim znowu będzie raczej nie chce mi się wierzyć...ale na tym właśnie polega piękno piłki- nigdy nic nie wiadomo na pewno.. możemy gdybać :)
Za te 2-3 lata on po prostu skończy karierę, pewnie marzy mu się zrobienie tego przy zdobyciu jakiegoś ważnego trofeum albo nagrody indywidualnej aby nakręcić drugą część filmu ;p
4
@lucas1991 Czemu pośmiewiskiem? Tekst dotyczy przełożenia jego ego na dobro drużyny - a to nie funkcjonuje prawidłowo, niezależnie czy jest w formie czy nie.
2
@Krzysztof_FCB może źle sprecyzowałem to o co mi chodzi. Ogólnie cenię bardzo tego dziennikarza i ten tekst mi też się podoba. Ale chodzi mi raczej o to, że nastała "moda" na wjazd na Ronaldo kiedy nie ma o czym innym pisać . Pan Leszek napisał to co wszyscy wiemy. Chodziło mi raczej o ogół tego zjawiska a nie sam tekst( mój błąd w poście wyżej). 3/4 "internetów " jedzie po nim bo nie strzela już w 18 meczach 25 goli, a strzela ich 15 czy ile tam ma. Od zeszłego roku to napastnik i idzie on bardziej w kierunku Lewego niż Neymara ze swoją grą. On ma takie ego, że nawet gdy przyszedłby taki Douglas Costa co w dryblingu obecnie go wciąga nosem to on by walił te gole i dalej myślał, że jest najlepszy więc ja tego problemu poruszonego też w tekście nie widzę. Po prostu jakoś denerwuje mnie ta cała nagonka i szukanie problemu... przecież o wolnych, gwiazdorzeniu, nurkowaniu wiadomo nie od dziś. A Ci co tak piszą reagują tak jakby to się działo od dwóch tygodni..
A to że na stronie Realu go skreślają...jakby to pierwszy raz się działo ;) za miesiąc będzie król powrócił jak walnie w 4 meczach z rzędu np po 2 gole...
4
@Stig Opieranie się na książkach nie jest zbyt miarodajne, ale na pewno lepsze niż na naszych domysłach - według autora najnowszej biografii Leo Messiego decyzja o zakończeniu współpracy z Ronaldinho zapadła jeszcze przed przyjściem Pepa. Laporta pojechał do Ronniego do domu i tam odbyli rozmowę, w której obaj panowie uznali że wobec wypalenia oraz braku motywacji piłkarza do dalszej gry na najwyższym poziomie rozwiązanie umowy i rozstanie się w dobrej atmosferze jest najlepszym wyjściem.
Owszem, ta decyzja nie wyszła od samego Ronniego tak jak było to w przypadku Puyola czy Xaviego, ale też nie było tak że Ronaldinho ktoś się pozbywał.
3
@cosinus90 Tak nie na temat na początek.. czytałeś nową biografię Leo? warto zakupić ?
Co do R10 to jasne że nikt środkowego palca mu nie pokazał, i rozstanie Ronaldinho z Barcą przebiegło o wiele mniej boleśnie niż np Ikera z Realem gdzie obydwie strony nie znalazły odpowiedniego momentu.
2
@lucas1991 Odniosę się tylko do fragmentu Twojej wypowiedzi co do "mody na wjazd na Ronaldo". To nie jest tak, że ludzie teraz po nim jadą bo mu słabo idzie, tak naprawdę to mało kto w ogóle po nim jedzie. Bardziej chodzi o to, że te wszystkie kwestie typu nurkowanie, beznadziejne rzuty wolne, całkowite zatracenie dryblingu i czajenie się w polu karnym na przysłowiowe tap-iny ludzie widzieli już rok temu albo jeszcze dawniej - ale wtedy Portugalczyka "broniła" liczba strzelanych bramek w każdym meczu oraz ogólna świetna gra Realu, więc krytycy byli wyśmiewani i oskarżani o zawiść. Teraz kontrargumentów brakuje, dlatego wszelkie zarzuty pod adresem Ronaldo słychać o wiele głośniej niż wcześniej.
Przykro mi, ale to jest idealny przykład tego jak można paść ofiarą kreowania się na kogoś lepszego niż się faktycznie jest. Zobacz że taki Gareth Bale strzelił zaledwie 8 bramek w całym roku dla Realu, a nie jest nawet w połowie tak krytykowany jak CR7. "Najlepszy piłkarz świata" jak mówi o sobie sam Ronaldo powinien pokazywać o wiele więcej umiejętności niż dobitki do pustej bramki czy wykorzystywanie sytuacji sam na sam (choć nawet tutaj szwankuje skuteczność), chyba się w tym zgadzamy?
2
@Stig Póki co dopiero 2/3 tej książki mam za sobą (jest spora - ponad 700 stron) więc nie wystawię całościowej opinii, ale na razie jestem zadowolony z tego co przeczytałem. Na szczęście nie jest to kolejna nudnawa biografia gdzie Leo jest nadmiernie idealizowany, jest więcej elementów przedstawiających go w "ludzkim" świetle :)
1
@cosinus90 700 stron toż to ogromnie dużo. Zakupię i mam nadzieje że będę zadowolony równie mocno jak Ty :D
1
@lucas1991 Ja pójdę w jeszcze innym kierunku odnośnie "mody wjazdu na Ronaldo" - wg mnie jest to nie tyle wjazd na niego co na tą bańkę ochronną w której on chce być - mianowicie wszelkie promadryckie media wraz z kibicami tak próbują kreować jego wizerunek, że wszystko co dobre jest dzięki niemu, a to co złe ani trochę go nie dotyczy - to jest, wydaje mi się zapalnik, całej nagonki.