- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1220 Culés
Gorące dyskusje
clyde
84
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
89 odpowiedzi
NeroTFP1
64
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1220 Culés
0
Jeden z najgorszych momentów w moim życiu. W finale na Bernabeu pyknęlibyśmy przeciętny Bayern i obronilibyśmy LM.
1
@wachaFCB Koles wraca z rozdarta koszulka ale faulu nie ma. :v Smieszne jest to, ze Mourinho najbardziej plakal o to jak sedziowie pomagaja Barcelonie, a swoje dwa tytuly LM zdobyl wlasnie po bledach sedziowskich na korzysc jego druzyn. Przyklad powyzej (i 4 inne z tego dwumeczu) no i nieuznany gol Scholes'a w meczu z Porto.
1
@fcbcampeones0809 gorsze było to że tego Interu w ogóle nie powinno być w fazie pucharowej oni grali o życie w ostatnim meczu uznali im gola gdzie Sneider faulując bramkarza wcisnał piłke do siatki a piłka ta wcześniej była juz za linią rożną a sędziowie bez reakcji to też pamiętam.
A nieuznanego prawidłowego gola United vs Porto i to United powinien grać dalej też Mou nie pamięta. Wtedy nie było by Mou w Chelsea.
No i te jego żałosne tłumaczenia Por Que że Barca że sędziowie a sam z Atletico wygrał raptem raz. A Simeona w ciągu 3 lat wygrał więcej niż Mou w 3 lat w tym samym czasie
1
@wachaFCB 240p so we meet again