- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1384 Culés
Gorące dyskusje
Bocheno1
19
@Faro - Ansu Fati@AlexDark00 - Robert Lewandowski @Popitek12 - Cristiano Ronaldo@NeroTFP1... » Czytaj dalej
33 odpowiedzi
Konradowskyy
30
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1384 Culés
6
Poczytałem trochę komentarzy o tym zachwycaniu się biednym Leicester.
Oczywiście są tu tacy co mają rację bo Leicester to nie jest biedny klub podobnie jak większość o ile nie wszyscy w Anglii, w końcu najlepszym przykładem jest to że spadkowicze na luzie mogą wykupić najdroższych piłkarzy klubów takich jak np. Sevilla ale myślę że ten zachwyt nie jest o ich pieniądze tylko o tym czego dokonali.
Jeszcze 2 lata temu grali w 2 lidze, rok temu walczyli o utrzymanie, a dzisiaj (wczoraj) zostają mistrzem Anglii wyprzedzając takie potęgi jak City, Chelsea, United i resztę.
Nazwiska piłkarzy też nie robią wrażenia i idę o zakład że przed sezonem nikt z was nie stawiał na nich złotówki tym bardziej że poza kilkoma wyjątkami pewnie nie wielu znała kogoś poza Wasylem w tym klubie, a Wasyla tylko dlatego że Polak.
Może dla niektórych z was nie jest to dziwne że Leicester zostaje mistrzem Anglii bo są bogaci ale idąc tym tropem dlaczego przez ostatnich 20 lat w tej bogatej Anglii mistrzostwo zdobywali tylko takie zespoły jak United, City, Chelsea i Arsenal?
Skoro to nic dziwnego bo w Anglii każdy jest bogaty to dlaczego Aston Villa lub Everton przez 20 lat nie zostali mistrzem Anglii? No przecież to też nie biedne drużyny, a ostatnie lata to poziom wyżej od Lisów...
Mało tego, w Anglii pomimo że wszyscy bogaci często w LM skład był betonowy, a więc United, Chelsea, Arsenal i Liverpool. Dopiero później doszło City plus były takie wyjątki jak Tottenham czy Leeds.
Tak więc nie kłóćcie się o ich pieniądze bo ile by ich nie mieli to mistrzostwo jest niespodzianką czy nawet sensacją. Żadne nazwisko w ich zespole przed sezonem nie było w gronie najlepszych piłkarzy świata. Nikt nie mówił że zgarną mistrzostwo i tak to jest wielka niespodzianka i dlatego uważam że zachwyt nad tą drużyną jest jak najbardziej na miejscu.
1
@Stinger Zachwyt jasne ok. Jednak robienie z nich klubu bez pieniedzy itd na hejcie :)
4
@Stig Oczywiście ale czy ktoś zachwyca się nad nimi że nie mają kasy?
Mają czy nie, co to ma za znaczenie jak w ich składzie przed sezonem nie było nikogo wartego 10 mln euro (ewentualnie może z 1-2 nazwiska były tyle warte ale to na styku)?
Leicester nie zrobiło drużyny w stylu PSG czy City że sobie nakupili największych gwiazd, dali im milionowe kontakty i już sukces gotowy.
Jeśli ktoś tego nie widzi to znaczy że albo jest ślepy albo po prostu kibicował Tottenhamowi i teraz głupio jest takiej osobie przyznać że Lisy zrobiły czegoś czego nikt się nie spodziewał.
Ja się zachwycam tym czego dokonali bo bez największych gwiazd piłki nożnej, bez większej kasy zdobyli mistrzostwo w jednej z trzech najsilniejszych lig Europy.
PS Valencia teraz też jest bogata, ma bogatego właściciela więc powinni zdobyć mistrzostwo Hiszpanii w tym sezonie, w końcu drugi sezon za Lima, a drugi sezon w PL Lisów to mistrzostwo.
4
@Stinger Zwycięstwo Leicester niewątpliwie jest wielką niespodzianką i nawet mnie cieszy. Jednak mówienie, że to drużyna bez pieniędzy i co gorsza, że jej budżet nie opiera się na pieniądzach z zewnątrz trzeba prostować. Oczywiście nie z taką zaciętością jak Sawik_10.
Problem polega na tym, że właśnie wszyscy zachwycają się tym, że Lisy dużej kasy nie posiadają. Nawet powstają już różne morały płynące z tego sezonu, że pieniądze przegrały z piłką etc.
3
@tomasanet Okej ale dlaczego wy mnie przekonujecie do czegoś z czym się zgadzam? Ja wiem że oni biedni nie są ale nie zdobyli mistrzostwa w stylu City że nakupili gwiazd.
Teraz mi powiedz tak z ręką na sercu, ilu z tych piłkarzy Leicester przed sezonem widziałbyś w Barcelonie?
0
@tomasanet Z zaciętością? Ja po prostu jestem obiektywny. Nie twierdzę, że mieli jakieś wielkie gwiazdy w zespole, ale od kiedy to gwiazdy zawsze wygrywają?
To, że Vardy, czy Mahrez byli kiedyś cieniasami to nie znaczy, że nie mogą się rozwinąć. Zinedine Zidane wszedł na swój szczyt jak znajdował się dopiero przed 30-tką :)
2
@Stinger Zacząłeś pisać o wpisach użytkowników, którzy nie rozumieją tej całej otoczki wokół Leicester, więc logiczne, że tłumaczymy powody, dla których tak myślimy
Przed sezonem nie chciałem żadnego i teraz także nie chce żadnego. Piłkarze tej drużyny opierają swoją grę na sile fizycznej, a nie technice (poza Mahrezem) i dodatkowo młodzi też nie są.
@Sawik_10
Napisałeś o tym jakieś 8 komentarzy. Normalne to nie jest. Widać, że chcesz coś na siłę udowodnić.
3
@tomasanet Ja tylko wspomniałem o tym że ten bogaty klub nie zrobił wielkich transferów by być mistrzem. Nikogo nie chcę tłumaczyć ale z tego co zauważyłem wiele osób zachwyca się tym że ktoś kto rok temu walczył o utrzymanie teraz świętuje mistrzostwo, a piłkarze tej drużyny nie są światowymi gwiazdami.
Nikt nie mówi o pieniądzach czy coś takiego.
Poza tym trzeba zauważyć pewną rzecz, albo mówimy tylko o PL albo kończymy temat.
Prawda jest taka że Leicester jest bogate to do United, City czy Chelsea sporo im brakuje, a to właśnie ich pokonali w lidze, a nie Atletico i inne tego typu przykłady.
To nieco ośmiesza te wielkie drużyny z Anglii bo przecież są bogatsi, mają "lepsze" nazwiska to dlaczego przegrali z Leicester?
1
@Stinger Rozumiem dokładnie o co ci chodzi. Jednak cała piłkarska społeczność nie zauważa faktu, że Leicester dysponuje większym kapitałem niż Atletico i Juventus. Drużyny Simeone i Allegriego wygrałyby tą śmieszną ligę już w marcu w pierwszym sezonie partycypacji. Śmiem twierdzić, że Villarreal w obecnej formie zrobiłby przynajmniej podobny wynik do Lisów. Kibicowanie Leicester i głoszenie hasełek typu "piłka nożna wygrała z pieniędzmi" i jednoczesne nie kibicowanie Juventusowi i Atletico w Lidze Mistrzów ociera się o hipokryzję.
3
@tomasanet Tak zgadzam się ale Leicester mimo że dysponuje większymi pieniędzmi od Juve i ATM wcale ich nie użyło by być mistrzem Anglii.
Kogo oni sprowadzili? Aguero? Ronaldo? No właśnie nie... i o to w tym chodzi.
Mają kasę ale nie użyli jej na tyle by "kupić" sobie ligę jak zrobiło to City.
Każdy przyzna że dużo łatwiej dobyć mistrzostwo mając w drużynę Aguero, Kompanego, Silvę czy Ture niż piłkarzy Lisów.
Mi ogólnie ciężko jest porównać mistrzostwo Leicester do ATM ponieważ inne ligi, inni rywale i w ogóle wszystko inne ale ATM miała nazwiska "mocniejsze", bardziej znane i bardziej klasowe więc i nic dziwnego że wiele osób uważa to mistrzostwo za mniejszą niespodziankę od mistrzostwa Leicesteru ale tak w ogóle mistrzostwo ATM to też była niespodzianka.
Chyba każdy pamięta ten szok kiedy ktoś pokonał wreszcie Barcę i Real w lidze...
1
@Stinger Atletico i Juventus także nie użyły pieniędzy, aby odnosić sukcesy w Lidze Mistrzów. To się nazywa mądra polityka transferowa. Obie drużyny sprzedają zawodników i kupują nowych, nie tracąc przy tym na jakości kadry. Wyciągnięcie Pirlo z Milanu i Villi z Barcelony to był majstersztyk. Co prawda Leciester również świetne zarządza transferami, ale ma o tyle łatwiej, że dysponuje większym kapitałem.
Mistrzostwo Leicester w sumie mnie cieszy, bo uwydatnia jeszcze bardziej śmiesznośc Premier League i taktykę drużyn rodem z XIX wieku.
Atletico ma mocniejsze nazwiska, ponieważ lepiej zarządza swoim kapitałem. Jeśli jakaś drużyna posiada więcej pieniędzy i gorszych zawodników niż inna, to nie świadczy o jej nieudolności? Tym bardziej Rojiblancos wychodzą na plus w tym zestawieniu.
Na tej stronie niedawno pojawiały się głosy, żeby nie kibicować Atletico w starciu z Bayernem. Uprzedzam - od ciebie chyba nie. Zatem dlaczego wszyscy cieszą się z sukcesu Leicester skoro w takim Arsenalu gra nasz były zawodnik Alexis, a w Chelsea Fabregas?
2
@tomasanet Tak ale mówimy o lidze, a nie o LM. Dajmy szanse Leicester w LM dopiero będziemy porównywać ich z Juve i ATM i ich wyczynami z LM...
Poza tym wiem że Juve i ATM też używali małych pieniędzy ale to kluby z prestiżem (tzn. na pewno większym niż Lisy), a więc szły do nich wielkie nazwiska. Możesz się nie zgodzić ale dla mnie Villa, a Vardy... nawet nie ma co porównać.
Może ATM zarządza lepiej swoimi pieniędzmi, nawet w to nie wątpię ale dalej nie zmienia to faktu że Leicester pokonało wszystkich z Anglii używając po prostu dużo "gorszych" piłkarzy niż swego czasu ATM.
Może się nie znam ale ja sto razy bardziej wolałbym piłkarzy typu Turan, Villa, Godin, Courtuois niż ci z Leicester.
Ja powie tak, ja się nie cieszę z sukcesu Leicester bo jestem ich kibicem tylko cieszy mnie to że wreszcie ktoś przełamał ten beton, a więc mamy innego mistrza od 20 lat niż Arsenal, Chelsea, United i City, a do tego nie jest to Liverpool, a więc wielki klub z tradycjami, a Leicester które mając pieniądze miało w swoim zespole prawdę mówiąc mało znane nazwiska.
Ja ogólnie ich kibicem nie jestem, nawet pisałem że mistrzostwo Tottenhamu też mnie ucieszy ale tytuł Leicester to po prostu większa sensacja i tylko o to mi chodzi.
Tutaj nie trzeba być znawcą futbol by stwierdzić że Lisy dokonały czegoś historycznego, a jeśli to taki proste to za rok mistrzem będzie np. zespół Artura Boruca.
0
@Stinger Atletico wygrało ligę, w której gra Barcelona i Real. Leicester raczej nigdy tego by nie dokonało. Za to Juventus zdetronizował Milan i Inter w swoich rozgrywkach. Nie wiadomo jeszcze czy Lisy utrzymają swoją dyspozycję na kolejne sezony. Sukces ligowy drużyn Simeone i Allegriego także niewątpliwie większy.
Lisy ze swoim potencjałem finansowym mogły ściągnąć sobie jakiegoś Cole'a czy innego starzejącego się angielskiego grajka, który skłonny był się do nich wprowadzić. Zresztą zobacz jak przebiegała wcześniej kariera takiego Mirandy, Luisa, Juanfrana, Gabiego czy Costy. Podobne przypadki jak Huth, Fuchs, Morgan, Inler, Schwarzer i Smeichel.
Zachwyty nad zwycięstwem Lisów w Premier League - rozumiem
Konstruowanie wniosków na podstawie tego sezonu tego rodzaju, że pieniądze nie wygrały z piłką nożną - prostuje
Tottenham także mógł przełamać ten beton, Zdaje się, że grali nawet ładniejszą piłkę od Lisów. Co zrobili wszyscy? Chcieli porażki Spurs wczoraj
Nie formułuję zarzutów do ciebie, ale wszystkich obserwatorów futbolowych, którzy najwyraźniej o konsekwencji i przyswajaniu faktów nie słyszeli. O Montpellier nikt już nie pamięta,. O Leicester będą pamiętać wszyscy. Tak działa marketing i pieniądze.
1
@tomasanet Akapit 1 - Możliwe że sukces Juve i Atletico większy ale to drużyny które od zawsze były w czołówce swoich lig. To są ekipy (szczególnie Juve) które mają wielki prestiż w swoich krajach. Poza tym Mediolan tak mocno się opuścił że Juve naprawdę nie musiało zbyt wiele robić by tam dominować.
Leicester nigdy by tego nie dokonało grając w Hiszpanii? Bardzo możliwe, a wiesz dlaczego? Bo mają słabszych piłkarzy, a więc może sukces ATM jest większy ale trzeba zauważyć że ich piłkarze są po prostu lepsi niż ci z Leicester.
Akapit 2 - Oczywiście, Leicester z tą kasą którą ma mógł sobie kupić dużo lepszych piłkarzy ale tego nie zrobili także nie rozumiem dlaczego jest taka gadka.
Dlatego że mają kasę (ale jej nie użyli) to od razu mają być skreślani? Bez sensu.
Wiem też że piłkarze ATM przed mistrzostwem Hiszpanii to też wcale nie wielkie gwiazdy ale zacznijmy od tego że zanim ATM zostało mistrzem wygrywało LE 2x, SPE 2x (w tym rozgromili samo Chelsea 4-1 bodajże) i CdR. To nie jest takie nic...
Wielu tamtych piłkarzy to tzw. średniacy ale mieli też gwiazdy. Aguero, Forlan, Falcao czy Diego to nie byle jacy piłkarze, a Leicester kogoś takiego nie ma... Można mówić że Inler czy Huth to nie nowicjusze ale poziomem nigdy nie mogli dorównać tym gwiazdom z ATM.
Akapit 3 - Ciężko mówić że piłka nożna wygrała z pieniędzmi ale akurat Leicester wydał mało, ba mniej niż swego czasu ATM także nie rozumiem dlaczego miałyby pieniądze nie przegrać skoro Leicester i tak za bardzo ich nie użył... Nie można karać kogoś za to że te pieniądze mają, a ich nie wydali.
1
@tomasanet Akapit 4 - Ja tam nie życzyłem porażki Tottenhamowi. Jak mówiłem dla mnie oni i Lisy to przerwanie pewnej hegemonii i cieszyłoby mnie też ich mistrzostwo ale Koguty to drużyna od lat będąca w czołówce PL, a grają w Europie co sezon. W LM co prawda grali bodajże raz ale nie zmienia to faktu że to drużyna potencjalnie lepsza od Leicester i dlatego ich mistrzostwo byłoby po prostu mniejszą niespodzianką.
To tak samo jak w Hiszpanii, mistrzostwo ATM to była niespodzianka ale gdyby mistrzem zostało Levante to to dopiero byłaby sensacja... i nie patrzmy teraz na pieniądze, a na poziom sportowy (w końcu Lisy i tak dużo nie wydały, a już mniej o Kogutów).
Akapit 5 - Ligue 1 niestety prestiżowo jest dużo niżej niż PL więc wcale nie dziwi mnie że o nich mówi się mniej ale swego czasu też mówiono. Niestety nie utrzymali tego poziomu, a właśnie wtedy PSG wchodziło ze swoją kasą na światowe salony także mieli teoretycznie łatwiej. Może gdyby teraz wyskoczyło takie Montpellier to mówiono by o nich więcej? Nie wiem ale prestiżowo PL, a L1 to jednak spora różnica.
0
@Stinger Wybacz, że dopiero teraz, ale musiałem ochłonąć po wczorajszym półfinale.
Atletico jeszcze za Torresa grało w Segunda Division, a Juventus kilka lat temu w Serie B. Zatem, jeśli klub o mniejszych zasobach finansowych potrafi dłużej się utrzymywać na topie, to nie świadczy to o jego wyższości nad tym bogatszym i jednocześnie słabszym?
Cała moja krucjata nie polega na deprecjonowaniu osiągnięcia Leicester. Bynajmniej, Ja się z niego ciesze. Jednak denerwuje mnie ta nieświadomość kibiców futbolu, którzy nie zdają sobie sprawy, że Lisy to bogaty klub i piszą wszędzie, że piłka nożna wygrała z pieniędzmi.
Bez wysokich pensji nie byłoby takich piłkarzy jak Fuchs czy Huth. Ten drugi zagrał kilkanaście spotkań w reprezentacji Niemiec. Owszem, Altetico wydało więcej na transfery, ale to wynika raczej z genialnej polityki transferowej. Zobacz ilu zawodników odeszło i jak prezentuje się zestawienie dochodów i wydatków z zeszłego i innych okienek.
Żeby było jasne - nie walczę z tym, że zwycięstwo Leicester należy do najbardziej zaskakujących i dziwnych w historii futbolu. Nie zgadzam się po prostu z dość często pojawiającym się stwierdzeniem, że przypadek Lisów jest najbardziej wyrazistym przykładem zwycięstwa futbolu z pieniędzmi.
1
@tomasanet Atletico dawniej to taki typowy "lepszy" średniak. Stać ich było na europejskie puchary ale do mistrzostwo się nie zbliżali tak więc mogę się zgodzić aczkolwiek za Segunda to było dość dawno, jak dobrze pamiętam ponad dekadę temu? Także sam widzisz jak długo zajęło ATM wejście na szczyt.
Leicester potrzebował dwóch sezonów.
Juve? Oczywiście oni grali w Serie B ale bądźmy poważni to najbardziej utytułowana drużyna we Włoszech. Poza tym pamiętasz jak oni spadli? Korupcja...
Ja powiem tak, nie używam stwierdzenia że futbol wygrał z pieniędzmi bo tak na prawdę co ja mogę o tym wiedzieć? Posprawdzałem sobie tylko wartość drużyny czy ceny za jakie pieniądze ci piłkarze przychodzili i wiesz co ci powiem? Oczywiście oni są bogaci ale patrząc na to ile pieniędzy wydali, a ile wydają najlepsze kluby w Anglii to nawet nie ma o czym rozmawiać.
Uważam że przypadek Leicester to jest niespodzianka i sensacja nawet jeśli są bogaci. Uważam tak przede wszystkim dlatego że jeszcze rok temu grali o utrzymanie, przed sezonem nikt na nic nie stawiał, nie mieli w składzie żadnych światowych gwiazd, a mimo to pokonali wszystkich gigantów. O tym że wszyscy ich przez cały sezon skreślali twierdzeniem "zaraz spuchną" nawet nie wspomnę.
Czy wygrał futbol z pieniędzmi? Ciężko powiedzieć ale ja myślę że tak bo w końcu oni tej kasy nie użyli. Prezes Leicester zamiast sprowadzić sobie Messiego, Ronaldo czy Aguero to sprowadził piłkarzy nieznanych za grosze.