- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1554 Culés
Gorące dyskusje
KamQiX
84
Czerwona kartka za zasłanianie ust to najbardziej absurdalny przepis jaki wprowadzono w tym... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Kgorecki2500
0
Kolejni nadają paczki InPostem:https://x.com/tvp_info/status/2068393694672179546
24 odpowiedzi
heniusss
40
Macie czasami tak, że czytacie czyjś post i zaczynacie pisać odpowiedź po czym myślicie “po... » Czytaj dalej
27 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1554 Culés
1
Jak myślicie, jaki jest sens w podpisywaniu umów przez piłkarzy Barcelonyw których zawarta jest olbrzymia klauzula 150 czy 200 mln euro? Czy Barcelona daje popis na polu sprzedaży swoich zawodników?
Jeszcze w przypadku Neymara, Suareza czy Messiego spoko, rozumiem, ale kiedyś (2013 )Villa miał klauzulę 120 mln. A odszedł za ... 2?
Zamiast ustalić rozsądną klauzulę w wysokości nawet tych 30-50 mln to bierze się liczby z kosmosu przez co nawet nie ma chętnych na kupno.
Prawie każdy kto odchodzi z Barcelony jest sprzedawany po promocyjnej cenie. Fabs 34 mln, Sanchez 38, Villa 2, Keita, Valdes, Affelay odszeszli za darmo.
Nie mówię, że są to wielcy piłkarze którzy powinni być sprzedani za grube hajsy, ale po 10-15 mln za każdego i uzbierałaby się niezła sumka. Sanchez z Fabsem byli też więcej warci, niestety Cesc miał podpisaną dziwną umowę...
1
@Gandii Moim zdaniem, jeśli chce się zatrzymać jakiegoś zawodnika trzeba ustalić taką klauzulę, aby była nieosiągalna dla 99% klubów i tylko popierdzieleni szejkowie będą mogli ją aktywować co przyniesie większe korzyści niż straty dla klubu, natomiast jeśli chodzi o zawodników , których nie chcemy na siłę zatrzymywać powinno się ustawiać taką klauzulę, która będzie osiągalna dla małej ilości klubów, ale bez problemu będzie można ją aktywować. Tak naprawdę wszystko się sprowadza do tego, że zarząd wie więcej niż my i na pewno podejmie lepsze decyzję, niemniej jednak możemy gdybać :)
1
@Gandii Rok temu takiemu Roberto przypisana by została wg Ciebie klauzula np. 10 mln, ale teraz taka cena za niego byłaby śmieszna. Właśnie dlatego są one takie wielkie, nie tylko żeby odstraszyć ale też na przyszłość, gdyby się rozwinął niesamowicie jakis zawodnik.
1
@regatta52 Roberto miał dosyć starą umowę, szczerze to w momencie jej podpisywania nikt nie widział w nim nawet jakiegoś solidnego rezerwowego. Klauzula była adekwatna do umiejętności jakie wtedy prezentował.
1
@Gandii No nie wiem, może dlatego, że jak ktoś ma klauzulę w wysokości 30 mln to przychodzi szejk, zostawia walizkę ostatniego dnia okienka i klub zostaje w czarnej...? To aż takie ciężkie do pojęcia? W przypadku klauzuli na poziomie 300 mln to klub dyktuje warunki. Widać to chociażby na przykładzie odejścia Thiago z klubu. Gdyby jego klauzula nie obniżyła się do tak niskiej kwoty to dalej biegalby w koszulce Barcelony.
2
@Razorek Po prostu lepiej jest ustawić wyższą niż niższą, bo poniżej klauzuli zawsze można negocjować, a w przypadku jej aktywacji nie ma już odwrotu.
0
@Gandii FC Barcelona jest klubem z top 3. na świecie, więc można powiedzieć, że jest tzw. klubem docelowym. Polityką transferową Barcy jest sprowadzenie klasowych zawodników, którzy posiadając odpowiednie umiejętności pozwolą na odniesienie sukcesów w postaci końcowego triumfu w przynajmniej jednych rozgrywkach rocznie. Zawodnicy są przy tym maksymalnie eksploatowani, fizycznie jak i mentalnie, ponieważ zamiarem takiego zawodnika nie jest już podróż na szyt, bo na takim już się znajdują, tylko pozostanie na szczycie i osiąganie niezliczonej ilosci sukcesów. To czy taki zawodnik sprawdzi się w danym sezonie czy kilku to już zupełnie inna kwestia, jaki i dobór piłkarzy nie zawsze musi być właściwy. W pewnym sensie przestrogą, bądź zabezpieczeniem przed ewentualnym odebraniem zawodnika przez kluby aspirujące do czołówki właśnie są te klauzule, które powodują spadek zainteresowania danym zawodnikiem, dzięki czemu może się skupić wyłącznie na swoim zadaniu, a nie myśleć po nocach, czy może w innym klubie miałbym 1. skład a tutaj muszę się o niego bić. Cz.1
0
@Gandii Co do niskich cen sprzedaży. Taki już w pełni wyeksploatowany zawodnik w swoim ostatnim sezonie nie przedstawia już tak wysokich umiejętności, bo po prostu wykorzystał wszystko co mógł aby zdobyć sukcesy w obecnym klubie. Żaden szanujący się klub nie będzie przepłacał za zawodnika wypalonego, a tak właśnie wygląda piłkarz po kilku sezonach na pełnych obrotach. I znowu to czy w nowym klubie taki sprzedany za grosze zawodnik się nie odbuduje? Bardzo możliwe, poprzez zdjęcie z niego ogromnej presji i zmniany otoczenia może znowu zacząć grać pierwsze skrzypce. Więc sprzedaż jakiegokolwiek zawodnika za grosze przez Barce nie wynika głównie ze słabej strony dyrektorów sportowych itp. tylko prostych założeń. Wypełniłeś, bądź nie, swoje zadanie, klub otrzymał, bądź nie, spodziewane profity i możesz odejść zwalniając miejsce kolejnym graczom. Cz.2