- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1044 Culés
Gorące dyskusje
Bocheno1
24
@Faro - Ansu Fati@AlexDark00 - Robert Lewandowski @Popitek12 - Cristiano Ronaldo@NeroTFP1... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Konradowskyy
32
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
40 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1044 Culés
3
Często porównuje się przez antyfanów Barcy Mesiego do Bjoergen, że niby nakoksowany sterydami, że powinien zostać na śmietniku dopingu bo poprawiał naturę.
Moim zdaniem, jeżeli środki farmakologiczne pozwalają im stać się "normalnymi" to można to nie dzieje się sportowi żadna krzywda. Sam hormon wzrostu nie ma magicznych właściwości i nie dał umiejętności Messiemu.
I zresztą ile on to brał? Ze 2-3 lata chyba i to jak miał gdzieś z 10 lat. Porównanie do Bjoergen raczej nie trafione, a wręcz beznadziejne, przecież ona musi brać to cały czas.
Co tu się o tym sądzisz?
3
@LosBlankos Sorry, ale jest różnica między sterydami a operacją zaburzenia hormonu wzrostu (czy jak to tam się nazywa). Mnie zawsze ciekawiło, dlaczego wszyscy wylewają pomyje na Messiego, który nic złego nie zrobił a nie na Ronaldo, któremu jakiś czas temu wstrzykiwali jakieś komórki żeby mógł grać z Manchesterem City.
1
@LosBlankos Oczywiście, że nietrafione. Messi może i poprawił naturę, kiedyś, ale on przynajmniej jest naprawdę chory.
Bjoergen? I reszta norweskich zawodników? Oczywisty przekręt, przynajmniej dla mnie. Po którychś tam słabszych zawodach "epidemia" astmy w Norwegii i wszyscy huzia! brać ten lek. I nagle zaczynają dominować. No spoko.
2
@LosBlankos Należy wziąć pod uwagę różnicę pomiędzy tymi dyscyplinami. Biegi narciarskie to sport, gdzie istotnie na pewno też liczy się technika - ale przede wszystkim jest to dyscyplina, gdzie główną rolę odgrywa wydolność organizmu, wytrzymałość, przygotowanie fizyczne (podobnie we wszelkiego rodzaju biegach, kolarstwie, czy pływaniu).
W piłce nożnej sytuacja jest inna. Choć wygraną też można czasem wybiegać - ale jak nie masz co do zaoferowania z piłką przy nodze to daleko nie zajedziesz. Przywalanie się do Messiego o kurację, która w tym wypadku uratowała mu jakby nie patrzeć normalne życie to jest idiotyzm. Czyli co? Jakby każdy zaczął stosować w młodym wieku ten lek to wyrosłoby pokolenie młodych Messich - nonsens.
Messi dostał szansę rozwijania swojego talentu dzięki lekom, gdyż urodził się z wadą genetyczną - ale gdyby leki te pozwalałby mijać 5 obrońców na raz, wchodzić sobie w defensywy rywali jak w masło, posyłać piłki jakich nawet nie wymyśliłby silnik meczowy w Fifie, czy strzelać bramki z sytuacji wydawałoby się beznadziejnych - to obecnie mielibyśmy plagę dopingu w świecie futbolu. Argument o tym, że to "dzięki lekom Messi jest najlepszy" wymyślają najczęściej fani tego, który poza grą musi również gadać aby próbować wyperswadować światu, że to on jest najlepszy - Messiemu wystarczy gra, a świat go sam okrzyknął najlepszym - dlatego trzeba szukać argumentów, aby Leo zdyskredytować :)