- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1737 Culés
Gorące dyskusje
mmaciass
11
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Hosh
25
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Roobo
2
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1737 Culés
0
W takie upały to najlepiej wziąść zimną wodę z lodówki wyjść na dwór pobiegać, na rowerze pojeździć, a na deser pograć z 3 godziny na orliku
12
@Rewolucja123 Plus jeszcze iść do sklepu i kupić słownik.
4
@Rewolucja123 Nie wiem ja biegam tak o 20 bo inaczej przyzwoitych wyników nie osiągniesz. Jedyny sport jaki o tej godzinie można uprawiać to pływanie na zadaszonym basenie.
28
@Rewolucja123 Najlepiej biegać w takie upały kiedy w cieniu jest niemalże 40 stopni i brak wiatru? I jeszcze z zimną wodą? Chłopie nie radzę.
0
@Panenka ja biegam o 5:30 rano, wieczorem powietrze jak dla mnie "za ciężkie" :)
0
@Kredon Gdzie niby błąd w zdaniu popełniłem że mówisz żebym kupił słownik.
0
@Stinger Wiem ale tak tylko napisałem. Myślę czy nie pojeździć na rowerze bo w ostatnim czasie siedzę w domu.
0
@Rewolucja123 wziąć * :D
0
@burcioszka Dziękuję, przynajmniej bez głupiego tekstu jak pan Kredon
0
@Amigo_Blanco Wiesz ja to nie byłbym w stanie tak wcześnie wstać i zmusić się do wysiłku: ). Masz rację wtedy powietrze rzeczywiscie jest swiezsze.
0
@Rewolucja123 Wczoraj czmychnąłem 40km rowerem, zaczynając o godzinie 17, czyli nie tak wcześnie. A mimo to upał był okropny, po powrocie do domu bania lekko bolała, pewnie z nagrzania. No cóż, póki człowiek młody i jeszcze daje radę w takich warunkach, to nie ma co narzekać tylko korzystać. Oczywiście nawadniając się co chwilę w trakcie takiej przejażdżki :)
1
@Tollusiek Ja wracałam rowerem z pracy o 22 i też nie dało się oddychać, tak duszno było. Fakt, że słońce nie przypiekało niewiele zmieniał. W takim upale to nawet zasnąć ciężko. Koniec końców o 3 nad ranem weszłam w piżamie pod strumień zimnej wody i ociekając wodą położyłam się spać, ulga niesamowita, zasnęłam momentalnie :)
0
@Katalonka1900 Co do sposobu ze spaniem to mamy podobny. Już zeszłego lata przed spaniem moczyłem koszulkę w zimnej wodzie, wyciskałem, co by też łóżka nie zamoczyć i próbowałem zasnąć. Jedno jest pewne, na pewno lepiej, niż jakbym miał zasypiać "suchy" :) Ale to i tak marne pocieszenie, z jednej strony fajna pogoda i ciepło, ale z drugiej... za ciepło :)
1
@Tollusiek Ja nawet nie fatyguję się z wyciskaniem, bo się boję że wyschnie zanim zdążę zasnąć :D
1
@Katalonka1900 Haha co prawda to prawda :D