La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1561 Culés

5

Karne to karne, dla mnie bez znaczenia kto je lepiej strzeli. Argentyna powinna to załatwić w 90 minutach, a nie liczyć na cud. Najwyraźniej w obecnym składzie i z obecnym trenerem nie jest to drużyna zdolna do pokonania takiej potęgi jak Chile w meczu finałowym. Moim zdaniem z Tatkiem grają zbyt zachowawczo, ot co. A on nie ma pomysłu jak to zmienić. To samo było w Barcelonie. Przychodził ważny mecz i Tatko robił zdziwioną minę. Za jego krótkiego pobytu bywały takie spotkania w których Barca nie stworzyła nawet pół sytuacji bramkowej. Aż trudno było uwierzyć. Coś z tą ich argentyńską myślą szkoleniową szwankuje. Ogórki można ograć "tańcem z gwiazdami", ale na finał trzeba zbudować drużynę i mieć jakiś ofensywny pomysł na grę, na miarę talentu posiadanych zawodników ;)

0

@barcelonessi Moim zdaniem Argentyna ma slabych podajacych i rozgrywajacych, co bylo widac nie raz. Brak kogos kto poda prostopadla, diagonalną badz dokładna piłkę, a sam Leo choc potrafi to raczej powinien uczestniczyc w ataku. Zmniejszylbym lawke o kilku napastnikow, skrzydlowych na nastepne lata (Higuain, Lavezzi, Tevez) a dal szanse jakims dobrym rizgrywajacym, ofensywnym zawodnikom. Dybala i Pastore niezle podają i mogliby uzupelnic trio Messi-Aguero-Di Maria.

0

@barcelonessi Dokładnie tak. Dwa czynniki, raz że Argentyna po raz kolejny była gorsza całościowo, jako ZESPÓŁ, a dwa, że Martino to zdecydowanie trener, który nie potrafi prowadzić drużyny do zwycięstwa, nie potrafi wstrząsnąć, wpłynąć na piłkarzy w obliczu ważnego meczu, od którego zależy zdobycie trofeum.

Ten mecz był bliźniaczo podobny do tego sprzed roku, przypominał tez ten z finału w Brazylii, czy właśnie kluczowych meczów Barcelony za kadencji Martino. Ta sama niemrawość, brak konkretów, granie na stojąco, liczenie że piłka sama wpadnie do bramki albo ją Messi tam wpakuje jakimś cudem.

I tu zmarnowana (po raz kolejny w finale!) setka Higuaina nie robi większej różnicy, bo Argentyna miała 120 minut na wygranie meczu, a przez większość stali i liczyli na cud (solową akcje Messiego?).

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?