La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1630 Culés

konto usunięte

9

Może będzie to trochę kontrowersyjne co napiszę, ale trudno. Uważam, że ludzie mają dużo poważniejsze problemy niż nie wygranie CA. Rozumiem, że dla Messiego piłka to całe życie i mu współczuję, ale ma dwójkę zdrowych dzieci, piękną żonę, rzeszę fanów i śpi na kasie. Zdrowie w życiu jest najważniejsze. Dla mnie to jest tzw. 'problem ludzie pierwszego świata' i zdania nie zmienię. Chore dziecko czy skrajna bieda (nie z własnej winy) to jest problem, a nie drugie miejsce w CA.

6

@masq Owszem, to jest problem, ale nie jego. Każdy ma własne życie, problemy, sprowadzanie wszystko na jedną płaszczyznę spowodowałoby, że nie należałoby się cieszyć z żadnego sukcesu, bo przecież na świecie tyle zła i problemów ludzi.
Czy czułeś kiedyś taki zawód? Poczucie porażki w najważniejszych momentach w karierze może być przytłaczające. Naprawdę nie ma co umniejszać osobistych porażek, bo inni mają gorzej.

0

@masq I tak, i nie. Jak wiadomo najłatwiej rezygnuje się z rzeczy na które nas nie stać lub komentuje sytuacje w których nigdy się nie znajdziemy.

Łatwo się pisze takie wnioski anonimowo, siedząc w wygodnym fotelu przed telewizorem. Świat bez CA dla Messiego oczywiście się nie zawali. Jednak sława czy towarzyszące jej pieniądze to nie jest tylko "czysty zysk". Porażki nie są już twoją prywatną sprawą. To jest koszt jaki ponosisz i nie jest on wcale taki mały. Jest ogromna presja wynikająca zarówno ze wsparcia (nie chcesz zawieść innych) jak i z krytyki (chcesz udowodnić, że się mylą), której próbujesz sprostać, ale jak to w życiu, nie zawsze wychodzi. Tym bardziej gdy nie wychodzi kilka razy pod rząd. Messi to przy całej popularności wciąż skromny i w sumie nieśmiały człowiek, więc myślę, że takie rzeczy przeżywa podwójnie. Czas oczywiście wszystko złagodzi, ale na początku na pewno nie jest łatwo.

Z całym szacunkiem, ale twoich ambicji i (ewentualnych) nieosiągniętych celów zapewne nie będzie maglował jakiś przypadkowy pismak (za parę groszy od kolumny) przez następnych kilkadziesiąt lat. Zapewne nie będziesz miał z ich powodu bezsennych nocy. Tak jak syty głodnego nie zrozumie, tak przeciętny nie zrozumie wybitnego. Ot co. Właśnie dzięki temu, że ktoś jest ambitny ma tę sławę i pieniądze. Nie liczy jak ten przeciętny, że darmo spadną mu z nieba i nic nie będzie go to kosztowało.

:)

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?