- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1350 Culés
Gorące dyskusje
HarveySpecter
5
Będziecie oglądać o północy Brazylia - Maroko, czy odpuszczacie ze względu na godzinę meczu ?
38 odpowiedzi
Nazio_87
12
Na tych trybunach jeszcze kiss cam brakuje
32 odpowiedzi
FcPortoFan1999
44
Wiecie że dzisiaj mam urodziny? to już teraz wiecie.Konkretnie 27 urodziny.Lala-niechaj żyją... » Czytaj dalej
58 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1350 Culés
0
Rzucał już ktoś z Was palenie? Najlepiej od razu przestać, choć to nie łatwe czy wspomagać się Nicorettami i innymi podobnymi?
4
@beikus Z dnia na dzień bez wspomagania. Kilka pierwszych dni trzeba jakoś przeżyć (polecam jeść słonecznik), później jest już ok.
0
@beikus Najlepiej z dnia na dzień.
0
@beikus Ja ograniczyłem dzięki nicorette (coolmint) (i oczywiście samozaparciu. Bez niego żadne wspomagacze nie pomogą). Pierwszy miesiąc za mną, palę ponad dwa razy mniej. To niezły początek po pięciu latach palenia... ;)
Do tego nie kupuje już normalnych fajek, a sam sobie skręcam. To też pomaga, bo skręcone są mniejsze niż zwykłe i znacznie tańsze.
0
@beikus U mnie to było tak, że powiedziałem sobie dosyć i już nie sięgnąłem po papieroska. Pierwszy tydzień było ciężko ale później poszło z górki. Przy okazji zaoszczędziłem kasę i zdrowie. Same plusy.
PS Paliłem przez 2 lata.
0
@beikus Moja mama przestała palić po tym jak skończył jej się Desmoxan.
0
@beikus Ja jak rzucałem to brałem desmoxan. Naprawdę pomaga. No ale wiadomo musisz chcieć rzucić bo inaczej to nic Ci nie pomoże;)
0
@beikus Ojciec palił ponad dwadzieścia lat. Czasami dwie paczki na dzień mu brakowały. Przez kilka dni brał tabletki, które kolega mu polecił. Rzucił od razu. Nie pali już około dziesięciu lat.