- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1570 Culés
Gorące dyskusje
clyde
70
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
72 odpowiedzi
NeroTFP1
53
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
37 odpowiedzi
Bogan
3
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1570 Culés
30
Dobra, starałem się jak najdłużej nie wyrażać opinii o obecnej Barcelonie, ale mamy styczeń, a nic się nie zmienia, więc jednak coś naskrobie. Przede wszystkim uważam, że Lucho już nie ma pomysłów na tą drużynę. Kiedy przeciwnik stosuje pressing, Barcelona stara się utrzymać bezsensownie przy piłce, klepiąc sobie ze Stegenem. Efekt jest taki, że zostajemy zabiegani, ktoś niecelnie poda i zazwyczaj tracimy bramkę. W tym samym czasie MSN stoi 30 metrów dalej, a z piłką pod bramką przeciwnika są może raz, czy dwa. Przez połowę meczu naszymi rozgrywającymi są bramkarz i dwóch ŚO, jakaś paranoja... Trzymanie futbolówki 20-30 metrów od własnej bramki i staranie się za wszelką cenę utrzymać ją przy nodze, jest równoznaczne ze stratą gola, wcześniej, czy później.
Jest też drugi scenariusz meczu, czyli murowanie się przeciwnika. Wtedy nasza pomoc jest tak samo bezużyteczna, jak MSN przy scenariuszu nr. 1. Prawa strona pomocy po prostu nie istnieje. Rakitić w tym sezonie, to jest jakieś nieporozumienie. Na co on komu przy rozgrywaniu, kiedy nie potrafi celnie podać, czy dobrze przyjąć piłki. Argument, że jest on bardziej odpowiedzialny za defensywę, mnie jakoś nie przekonuje, bo Rafinha, czy Suarez na pewno nie byli by w tym gorsi, natomiast w ofensywie są kilka ładnych kroków przed Chorwatem. Lewa strona bez większych zastrzeżeń, ale tam mamy Inieste, Neymara i Albę. A teraz wyobraźcie sobie, że prawa strona jest tak samo dobra, jak lewa. Nie trzeba się jakoś specjalnie wysilać, bo tak własnie było w roku 2015, kiedy miażdżyliśmy wszystkich po kolei i częściowo rok temu. A dlaczego tak było? Odpowiedź jest bardzo prosta. W zespole był Xavi oraz Dani Alves. Ten pierwszy mimo, że nie grał tak często jak wcześniej, była tak naprawdę kluczowy. Każdym wejściem z ławki potrafił zmienić obraz meczu. Teraz jest tak, że za Rakiticia wchodzi drugi Rakitić (Gomes) i wychodzi na to samo... Natomiast Alves, to jest Alves. Kiedy ostatnio widzieliście Messiego na prawej flance, klepiącego piłkę z Roberto? No własnie, Messiego prawie w ogóle na prawej stronie nie widać i Roberto zostaje tam sam. Dłużej Barcelona nie może tak funkcjonować, bo ewidentnie widać, że nie wszystko ze sobą współgra. Jak dla mnie, niezbędna jest zmiana taktyki i nowe pomysły na grę, a póki co Lucho nie zrobił nic. Oczywiście chwała mu za tryplet, rok 2016 i pozostałe trofea, ale jeśli gra Barcy ma dalej tak wyglądać, to uważam, że powinien odejść. Nie wiem jak wy, ale ja kocham Barcę nie za wyniki, ale za styl i sposób w jakim te wyniki uzyskuje. Tyle ode mnie na ten temat i życzę sobie i wam, żebyśmy nie musieli już więcej oglądać tak słabo grającej Barcy.
4
@kLVeB Analiza bardzo ciekawa ziomek, ale wstrzymajmy się z ocenami do końca sezonu. W poprzednim pruliśmy się w styczniu i lutym, a potem w kwietniu zabrakło nam pary, może po prostu zespół wie, jak sprawić, by nie było powtórki ? I nie chodzi tutaj bardziej o aspekty fizyczne, co mentalne. Nie zapomnij, ze gra w tego kalibru klubie wymaga także radzenia sobie z gigantyczną presją psychiczną w niemal każdym meczu i być może kluczowi gracze są nieco zmęczeni i oszczędzają wszelakie siły na naprawdę najważniejsze spotkania. Ja ufam w pełni tym chłopakom i Lucho, myślę, że w bardzo niedługim czasie wskoczymy na topowy poziom.
Co do prawej strony pełna zgoda - Roberto nigdy poziomu Alvesa nie osiągnie, ale to, że jest piłkarzem o innym profilu może nam pomóc, bo jest od Daniego lepszy w defensywie i gdy przyjdą ważne mecze w marcu/kwietniu, będzie od razu zakładał pressing od samej "góry". Problem jest głównie w tej kampanii z Ivanem, który nie może nawiązać do swojej najlepszej formy, do tego Gomes jeszcze w pełni nie czuje tej naszej gry. Dlatego tak liczę, że Lucho zacznie bardzo odważnie stawiać na Denisa, bo to zawodnik ruchliwy, odpowiedzialny i kreatywny.
5
@kLVeB Cieszę się, że są tu jeszcze niezaślepieni kibice, którzy widzą co się dzieje.
Jak mozna temu przeciwdziałać? Oczywiście potrzebne są nowe pomysły taktyczne, bo taktyka "podaj do Messiego, niech on coś zrobi" to gówno nie taktyka. Konieczna jest również zmiana pokoloniowa w linii pomocy, która powinna się dokonać już w sezonie 12/13. Powinniśmy powrócić do starych, klasycznych metod, czyli znowu zrobić ze środka pola centrum naszego futbolu. Potrzebny jest rozgrywający, już kiedyś to napisałem i powtórzę, to jest najważniejszy gracz w naszej filozofii, to jest niezbędny łącznik między Iniestą i Busim. Dzięki temu może uda wrócić się nam do tego nieskazitelnego stylu, bo obecny przychodzi mi z obrzydzeniem. Oczywiście ostatnie zdanie to subiektywna opinia, więc nie zjedźcie mnie tak jak wtedy gdy ocenilem poprzedni rok Barcy na 3.