- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1357 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
1
macie jakieś sposoby które pomogą mi przekonać moich dzaiadkow żeby oglądać dzisiaj goata ?... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
Adi123456789
0
Ile macie wzrostu?
38 odpowiedzi
Jakchcesz
57
Ale mnie to denerwuje jak po ciężkim tygodniu chce się napić piwka, odpocząć, obejrzeć... » Czytaj dalej
8 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1357 Culés
0
Panie/Panowie,
Wczoraj nie miałem okazji oglądać programu "Skandaliści", ale dzisiaj oglądam na YT i doszedłem do momentu, kiedy Zbigniew Stonoga perfidnie skłamał, jak to robił już wielokrotnie i co najdziwniejsze, są ludzie, którzy mu ślepo wierzą!
Od 15:20 minuty filmiku, który znajdziecie w necie, Zbigniew Stonoga zasugerował, jakoby Stanisław Michalkiewicz miał powiedzieć, iż ten Pan wygłaszał płomienne przemowy, podczas stanu wojennego, kiedy Zbigniew Stonoga miał zaledwie 6 lat. Problem polega na tym, że Stanisław Michalkiewicz czegoś takiego nie powiedział! Powiedział jedynie, że przypomina mu Pana Rybickiego, który takowe przemowy wygłaszał podczas Stanu Wojennego. Celowo okłamał widzów, aby wyśmiać swoje związki z WSI.
Weryfikacyjny filmik znajduje się tutaj:
Dziwię się jedynie, że nie brakuje ludzi, którzy powołują się na tego człowieka, którego "fakty" można w bardzo banalny sposób podważyć. Trzeba ślepo wierzyć w swoje poglądy polityczne, aby podważać pewne fakty.
Podobnie jak w przypadku Wojciecha Sumlińskiego, który już kilka lat temu (media poinformowały o tym na początku ubiegłego roku) na swoich spotkaniach, na których miałem okazję być mówił o tym, czyj styl pisania naśladuje. Plagiat to jest skopiowanie czyjegoś utworu, albo jej część. Tylko ja sobie nie przypominam, aby ktoś wcześniej pisał o związkach Bronisława Komorowskiego z WSI. Co najciekawsze, Wojciech Sumliński nigdy nie został pozwany za tę książkę. A przy okazji polecam zapoznać się z wyrokiem Sądu Najwyższego w jego sprawie uniewinniającej.