- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1297 Culés
Gorące dyskusje
Natenczas
9
Kuźwa żona Kosiniaka - Kamysza została matką chrzestną polskich F-35. Teraz już na pewno... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
HarveySpecter
6
Będziecie oglądać o północy Brazylia - Maroko, czy odpuszczacie ze względu na godzinę meczu ?
42 odpowiedzi
tomek8756
0
Wesele bez alkoholu -tak czy nie?
14 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1297 Culés
3
cz3
Naszym problemem wcale nie są piłkarze których zdecydowaliśmy się sprowadzić w lecie, a to, że trener którego posiadamy nie umie ich wprowadzić do zespołu. Taki Umtiti czy Luis Suarez grają świetnie, bo potrafią się szybko zaadaptować i nie potrzebują większej protekcji grupy aby pokazać swoją wartość. Taki Paco, Andre czy Denis potrzebują uwagi, to są bardzo młodzi piłkarze, trzeba ich czasem pogłaskać, czasem poklepać, a czasem zrugać. A Lucho jak mu nie podpasuje cokolwiek to odwraca się na pięcie i idzie ponarzekać do Unzue. Wielkie transfery nic nie dadzą i tu mamy masę przykładów od ekip z Manchesteru, po Tottenhamy i inne kluby, które tworząc rewolucję kadrową nie zastanowiły się nad tym, że nie mają trenera który byłby w stanie nad tymi osobowościami zapanować. Barcelona i Real udowadniają w ostatnich latach że nie trzeba robić masy wielkich transferów, że często lepiej dla zespołu jest przeprowadzić jeden transfer w okienku i lepić drużynę z piłkarzy, których już się posiada w zespole. Kto by nie był tym trenerem, niech ma takie matczyne podejście do swoich piłkarzy jak to zwykli robić Guardiola czy Simeone. Marzy mi się aby nasze kamieniołaki otrzymywały szansę do gry w pierwszym zespole. Sampery, Aleny, Palencie i wielu chłopaków liczy, aby grać u boku Messiego i wielu z nich da się za to pokroić. Tylko trzeba człowieka, który będzie chciał dać im szanse i wlać nadzieję. Lucho nie ma takiego zmysłu w sobie i to 4-0 z PSG to są konsekwencje przeciętnej pracy z zespołem.
Będę kibicować każdemu trenerowi, który znowu wprowadzi do gry Barcelony tiki-takę, szybkie podania pod polem karnym rywala i natychmiastowy pressing po stracie piłki. Żadnego oddawania inicjatywy. sprawę jakichkolwiek dalszych posunięć.