- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1569 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
15
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
62 odpowiedzi
Safrani
2
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
75 odpowiedzi
NeroTFP1
25
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1569 Culés
5
Powiem tyle, jako kibic Realu czuje się jakbym dostał w twarz z otwartej ręki. To co Real zrobił w ostatniej akcji meczu to jest nieporozumienie. Ruszać cała drużyną, ławą przy korzystnym wyniku 2-2. Nadziali się na kontrę i 3-2, mecz był dość wyrównany, jednak moim zdaniem kluczem do zwycięstwa Barcy była fatalna pierwsza połowa w wykonaniu Realu. Wyszli jakby wystraszeni, a Barca to wykorzystała opanowała środek pola i skutecznie rozbijała ''ataki'' Realu. Pierwszym winnym porażki Realu nie jest Ramos, jest Zidane, który:
1.Wystawia Bale kosztem Isco, czy Asensio (Strzał w stopę)
2. Przy wyniku 1-0 dla Realu ekipa z Madrytu się cofa i czeka na to co zaproponuje Barcelona, która x10 lepiej czuje się z piłką przy nodze, niż biegając za nią. Zidane chyba pomylił taktyki i tą na Atletico, dał na Barcelonę (strzał w drugą stopę)
3. Po bramce na 2-2 Jamesa, który miał wejście smoka, rzucili się na Barcelone grając już 11v10 (strzał w głowę) Nawet taki autobus w stylu Mourinho dałby zwycięski remis Realowi w tym meczu.
Cóż wypada mi pogratulować Barcelonie wygranej, wykorzystania kunktatorstwa Realu, które w końcu odbiło się czkawką ekipie Zizou. Cóź liga jest otwarta i wypada zacierać ręce na końcówkę sezonu, która zapowiada się pasjonująco.
Ps. Przepraszam, że nie wspomniałem nawet słowa o Messim uznałem, że to byłoby zbyt banalne, bo rozegrał ''kosmiczny mecz''.
0
@AmigoBlancos Dużo masz racji kolego. W 90min myślałem, że to Barca będzie frajerem ligi bo wygrywając 1-2 i grając w przewadze dali sobie w tak prosty sposób wbić bramkę. Zdecydował geniusz Messiego i zawzięcie Roberto.
Szkoda trochę Bale'a ale jak wspomniałeś nie powinien zagrać w tym meczu. Isco w ostatnim czasie pokazał, że zasługuję na grę w takim meczu. No ale dostał troszkę policzek.
0
@AmigoBlancos Prawdę mówiąc, Realowi do zwycięstwa zabrakło niewiele. Barca rozegrała końcówkę koszmarnie. Pozwolili hasać osłabionemu Realowi we własnym polu karnym, co natychmiast przywiodło skojarzenie z jednego z poprzednich klasyków, gdzie Barca mając wynik i przewagę zawodnika dała radę przegrać.
I jeszcze te niezrozumiałe rzuty rożne... rzut rożny w wykonaniu Barcy to prawie samobój, a mimo to dali w ten sposób Realowi okazję do kontry w końcówce meczu.
Mecz był mega emocjonujący i permanentna huśtawka nastrojów mogła ostatecznie wychylić się w każdą stronę. Najpierw 1:0 i Real, potem 1:2 - Barca, w końcu 2:2 - znowu Real. W 90-tej minucie po raz pierwszy wyłączyłem opóźniony streaming przed końcem meczu, żeby sprawdzić dla formalności wynik i oszczędzić sobie kolejnego rozczarowania zaprzepaszczoną szansą. A tu takie cuda...
Mecz super, ale liga ciągle dla Realu. Na ich kolejną porażkę w tak krótkim czasie nie liczę, trudno ich pokonać w tym sezonie. Pozostają więc 2 remisy w 6 spotkaniach i 5 kolejnych zwycięstw Barcy. Mam nadzieję, że przynajmniej to drugie się spełni, a wtedy pozostanie już tylko "kibicować" zawzięcie Realowi :)