- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1462 Culés
Gorące dyskusje
Natenczas
8
Kuźwa żona Kosiniaka - Kamysza została matką chrzestną polskich F-35. Teraz już na pewno... » Czytaj dalej
22 odpowiedzi
HarveySpecter
6
Będziecie oglądać o północy Brazylia - Maroko, czy odpuszczacie ze względu na godzinę meczu ?
42 odpowiedzi
Nazio_87
15
Na tych trybunach jeszcze kiss cam brakuje
33 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1462 Culés
28
Już dałby sobie spokój z takim pożegnaniem. Z jego strony byliśmy świadkami przydługiego kabaretu, a teraz kilkoma miałkimi i przesłodzonymi tekstami próbuje urobić wrażliwszą część kibiców. Jeszcze brakuje wdowiego płaczu. Te poetyckie frazesy, za którymi stuprocentowo kryje się pazerność na pieniądze pasują jak pięść do nosa. Kpina. O Boże, ktoś to kupuje? Nowe wyzwania? Real Madryt seryjnie wygrywa Ligę Mistrzów, czas im się przeciwstawić. Nie ma wspanialszej próby, niż walka z odwiecznym rywalem, który jest na fali wznoszącej. Tym bardziej, jeśli deklaruje się przywiązanie i uczucie, nie tylko do klubu, ale i do miasta, regionu, kultury. Tak kocha a zostawia. Cóż za przewrotne pojęcie miłości. Marketing, biznes. Wystarczy. Naprawdę wystarczy.
4
@Cochise Nie pożegnał się- źle. Pożegnał się- źle. Rozumiem, że panuje smutek po jego odejściu, mi też jest szkoda, ale narzekanie na jego każdą następną decyzję jest bez sensu.
0
@Cochise Mnie tym tekstem ani trochę nie poruszył. Niech spada, pokażemy że bez gwiazdeczki potrafimy grać równie dobrze i wygrywać. Koniec kabaretu, jaka ulga.
5
@KapiFCB Nie jest mi smutno po jego odejściu. Nigdzie nie pisałem, że źle, bo się nie pożegnał. Zaś napisałem: "... dałby sobie spokój z TAKIM pożegnaniem". Za długo żyję na tym świecie i zbyt duży mam szacunek do FC Barcelony, żeby wierzyć w lukrowane słowa piłkarza, który przez długi czas zwodził zarząd i kibiców. Niech każdy interpretuje sobie jego poczciwe wystąpienie jak chce. Wolny wybór. Ja się zrobić w balona nie dam. Tyle.