- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 684 Culés
Gorące dyskusje
mmaciass
15
Czy tutaj na prorządowej La Rambli w ogóle przewinął się temat aresztowania Leszka... » Czytaj dalej
42 odpowiedzi
Hosh
34
Mnie bardziej niepokoi który normalny dzieciak wchodzi na Interię lub... » Czytaj dalej
26 odpowiedzi
Roobo
3
Sondaż CBOS'u daje konfederacji 15% a koronie 11.5%. Wiedziałem że rozdział im raczej da ale... » Czytaj dalej
25 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 684 Culés
0
Wynik mnie nie zaskoczył, z tak "kreatywną" pomocą i po odejściu jednej z największych gwiazd spodziewałem się porażki. Real jest piekielnie mocny, jeśli ZZ na przyspawa do ławki Bale'a i Benzemę to kiepsko. Isco i Asensio, fantastyczni zawodnicy, a Ronaldo...mimo, iż szczerze go nienawidzę za jego zachowania i to piep*** ego,t o piłkarzem jest nadal niesamowitym i mimo prawie 33 lat na karku strzela przepiękne bramki. Mam tylko nadzieję, że w rewanżu zagra Jasper.
Przy takie grze jak wczoraj to nawet Dembele i Coutinho nie pomogą. Nie wiem co się z naszymi zawodnikami dzieje. Odejście Neymara podcięło im skrzydła? Tak czy inaczej zarząd do wymiany, oby doszło do tego votum i socios przejrzeli na oczy. A taka piękna okazja była na oderwanie świń od koryta po wygraniu trypletu...
4
@TwardyPień jakiego trypletu ????
2
@TwardyPień Ter Stegen dobrze zagrał! To, że Pique walnął samobója, a Vidal zawalił to nie jego wina. Poza tym świetnie obronił strzał głową. Nie wiem co masz do niego.
0
@cules100pro Może chodzi mu o 2014/15 ?
0
@cules100pro W sezonie 2014/2015. W 2015 roku odbyły się wybory, w których socios olali Laportę i uniesieni triplete pozwolili na utrzymanie się u koryta ekipie Bartomeu.