- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 781 Culés
Gorące dyskusje
clyde
83
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
89 odpowiedzi
NeroTFP1
64
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
marcin62
5
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 781 Culés
9
"Krótko z punktu widzenia kibica Barcelony po wczorajszym laniu. W pierwszej połowie mało okazji bramkowych, lecz świetna kontrola środka pola oraz fenomenalna gra w defensywie, właściwie tylko Vidal grał źle. Mało powiedziane źle, gdyby postawił słup na prawej stronie defensywy Barcy nic by się nie zmieniło. Dzięki temu Isco był w stanie pokazać próbkę swoich umiejętności. Nawet krytykowany przeze mnie Rakitic grał fenomenalnie w destrukcji. Naprawdę dawno nie widziałem tak dobrze grającej Barcy w destrukcji pressingiem, świetnym ustawianiem się oraz przesuwaniem całego zespołu. Niestety, w drugiej połowie nadszedł kluczowy moment dla tego meczu. Przyszły prezydent Barcelony, Gerard Pique postanowił przyczynić się do zmiany zarządu i wyprowadził Real na prowadzenie! Cóż za poświęcenie. Niestety, wówczas Barcelona otworzyła się, dominowała, momentami Real nie był w stanie wyjść z połowy. Problem w tym że skuteczności dalej nie ma. Busquets, Deulofeu - mieli puste bramki. Wystarczyło trafić dobrze w piłkę... Barcelona za wszelką cenę chciała wygrać, dlatego wobec dwóch wysoko grających bocznych obrońcach (Alba co za mecz, jakby tak grał przez cały sezon to Marcelo miałby rywala w kwestii najlepszego LO świata, oby tak dalej) oraz wysoko ustawionego - poza niewykorzystaną setką - genialnego wczoraj Busquetsa, oczywistym było że Real będzie kontratakował. I tak zrobił. Dwa perfekcyjne strzały Ronaldo i Asensio doprowadziły do wyniku 1-3 który już się nie zmienił. Osobiście nie panikowałbym. Potrzebne są wzmocnienia - to oczywiste i nie mam na myśli Paulinho który zabiera miejsce świetnemu w meczach przedsezonowych Samperowi. Pocieszeniem może być to, że mając takie braki kadrowe tak naprawdę Barca nie wyglądała na zespół słabszy. Szkoda że Valverde nie postanowił zmienić Vidala i wprowadzić Nelsona Semedo. Może to zmieniłoby coś w kwestii prawej obrony bo właśnie tamtą stroną padły wszystkie gole dla Realu. Na plus pressing, ustawianie się - Rakitic w końcu był pełnoprawnym pomocnikiem a nie gościem do zabezpieczania luk a to na skrzydle po Messim, a to na prawej obronie po Roberto (wcześniej Alvesu). Busquets również gra o wiele wyżej niż za Enrique co daje efekty. Środek pola był naprawdę niezły. Nie ma co panikować. Problemem będzie zarząd i ich - w sumie to zaczynam się zastanawiać czy nie celowe - fatalne wybory transferowe. Potrzebny jest stoper (Inogo, klauzula. 32mln. Jaki problem?!), skrzydłowy i ktoś do środka. Obawiam się również że mogą nie zdążyć ze sprzedażą. Ale to już osobna kwestia. Oby kolejne transfery były tak dobre jak zakup Samuela Umtitiego za śmieszne 25 baniek. Zapraszam do dyskusji Cules. Co wy sądzicie o wczorajszym spotkaniu, pierwszym poważnym teście Ernesto Valverde i ewentualnych potrzebnych wzmocnieniach kadry."
Znalezione na Facebooku. Jak dla mnie fenomenalnie napisane. Jeśli przypadkiem jest tu użytkownik, który to napisał, to serdecznie go pozdrawiam. Idealnie ujęte ;)
1
@Łuki555 Super⚽️ Dobry tekst :)
0
@Łuki555 Boże Real poprostu dobrze kontrował nie ma co się na Vidalu zbytnio skupiać . Nie zawsze boczny nadąża tam gdzie rusza kontra , wtedy stoperzy muszą opóźniać akcję ale to się nie udało bo kontry były prawie perfekcyjne .
Do tego nie wychodzili z przewagą czy coś i nie zawsze trafią się przeciwnikom takie strzały jak wczoraj , czyli nie do wyjęcia . Dwa perfekcyjne strzały i samobój . Wiadomo że fajnie by było gdyby Vidal tam był ale rozciągał grę z przodu i nie dał rady wrócić .
Rozumiem że strzelanie nie należy do Busiego ale też gdy miał genialną okazję do strzelenia to wywalił w trybuny i też się mogę o to przyczepić .
Dla mnie największym zawodem jest brak lewego skrzydłowego . Gdyby był tam Coutinho czy Dembele napewno byłoby lepiej niż z Deulofeu i moglibyśmy więcej zdziałać z przodu i gdyby było choćby 2:3 to tragedii by nie było a teraz 3:0 na Bernabeu wydaje się niemożliwe .