- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1295 Culés
Gorące dyskusje
HarveySpecter
6
Będziecie oglądać o północy Brazylia - Maroko, czy odpuszczacie ze względu na godzinę meczu ?
42 odpowiedzi
tomek8756
0
Wesele bez alkoholu -tak czy nie?
23 odpowiedzi
martusiaaaa
1
@DragonxNF @Giwera @Spider_Man @michaleu i inne osoby zainteresowane polecacie oglądać mecze... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1295 Culés
5
Jean Seri (Nice): "When Dembélé was in talks at an advanced stage with Barça this summer, even if we don't know everything that happened, he started a dispute with Dortmund by refusing to train for 15 days. For a young player, that's not a good attitude to adopt."
"When you're not well advised, you don't make the right decisions. After he arrived at Barcelona, he got injured."
"That's not a coincidence. Without all that sulking, he wouldn't have got injured."
0
@_catalan Ale głupia wypowiedź. Ta kontuzja nie miała nic wspólnego z transferem. Czysty przypadek, niefortunnie zagrał tą piętką i strzeliło
15
@_catalan Akurat najbardziej obwiniam tutaj sztab Borussi Dortmund. Policzmy sobie, ilu piłkarzy jedzie za granice i dostaje poważnej kontuzji. Sahin, Dembele, Kagawa. Do tego wiecznie łamiący się Reus, Goetze czy Subotic. Wiecznie połamany Błaszczykowski również z przeszłością w Dortmundzie. Do tego Piszczek, który ostatnio często podczas zgrupowań łapie jakies urazy (a podczas gry w klubie jakoś nie). Rozumiem jeden taki przypadek, ale taka ilość kontuzji u piłkarzy z jednego klubu nie wynika z przypadku.
4
@_catalan Boli go tyłek, że jego transfer się nie udał i siedzi w klepanej przez wszystkich Nicei. To nie jest żadna karma, w takim razie dlaczego miły i uśmiechnięty Santi Cazorla prawie stracił nogę?