- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1438 Culés
Gorące dyskusje
clyde
78
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
83 odpowiedzi
NeroTFP1
56
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
38 odpowiedzi
marcin62
4
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
15 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1438 Culés
21
Zrobiło się niezłe zamieszanie odnośnie słów pana Zidana i szpaleru dlatego postanowiłem choć na chwilę zatrzymać się przy "tradycji" sportowej i działań w kwestii zdrowego współzawodnictwa. Uważam (niestety), że piłka nożna jest jednym z ostatnich sportów, który można nazwać "grą dżentelmenów". Jednym z głównym czynników jest zmiana pokoleń. Coraz mniej niestety zawodników, którzy budzili respekt nawet u najzagorzalszych kibiców drużyn przeciwnych. Maldini, Puyol, Pirlo, Xavi, Raul, Casillas, Buffon, Totti, Henry, Gerrard i wielu, wielu innych. Miałem szczęście oglądać ich na boisku i ubolewam, że wartości które reprezentowali (szacunek do rywala) zanikają wśród tej maszynki do zarabiania pieniędzy, zwanej pociesznie "footballem". Gdy ma się w drużynie taki "charakter", pełni on w szatni rolę niejako nauczyciela czy przewodnika dla młodych piłkarzy (Neymar nigdy nie odważyłby się na jakieś "głupstwo", w obecności takich osobistości jak Puyol czy Xavi). Od kogo ma brać przykład dzisiejsza młodzież? Od cwaniaków pokroju Alby i Carvajala? Od samozwańczego najlepszego piłkarza w historii? Sama gra i strzelanie bramek to nie wszystko. Trzeba swoim zachowaniem pokazać szacunek do rywala (po wygranej) i ukazać pokorę po przegranej... W tym miejscu chciałem podziękować skoczkom narciarskim, którzy dostarczają nam ogromnych emocji każdego roku. Mimo że rywalizują oni ze sobą na skoczni, można powiedzieć że są przedstawicielami jednej z ostatnich "zdrowych" rywalizacji sportowych. Nie ma puszenia się, wywyższania, jest monotonna, ciężka praca aby osiągnąć szczyt. Takie samo zdanie mam chociażby o Formule 1, czy Snookerze...
5
@Kajtek77 Tylko w snookerze czy skokach rywalizacja odbywa się w tabelce excela. Skacze jeden potem drugi albo po kolei podchodzi się do stołu, a sędziowie dopisują punkty. Nie ma tylu emocji. W piłce jest inaczej, ja na przykład nigdy nie zapomnę jak wyglądały Klasyki za Mourinho i na zawsze będę czuł obrzydzenie do niektórych piłkarzy Realu, którzy byli wtedy zwierzętami w niektórych spotkaniach.
1
@Ratamahatta Nieważne czy grasz z kimś "twarzą w twarz", czy uczestniczysz w rozgrywkach "turowych". Szacunku należy wymagać nie tylko od przeciwnika ale i od siebie samego. Ja np, mimo że Alba gra świetnie i reprezentuje barwy "mojej" drużyny, nie będę tolerował jego głupich pyskówek.
4
@Kajtek77 Ciężko o szacunek dla choćby Casemiro, Ramosa czy Marcelo skoro regularnie polują na nogi zawodników Barcelony.
4
@Kajtek77 Troche idealizujesz tamta piłkę. Tamte pokolenie nie było jakoś wyjątkowo grzeczne i respektujące rywali. Wymieniasz na przykład Totti'ego który często wybuchał złością i opluł bodajże Poulsena. Maldini w reprezentacja grał z Matterazim, a w klubie z Gattuso. Ostatnie, co mozna o nich powiedzieć, to bycie dzentelmenem. Niestety ludzie porządni w sporcie, to jest i zawsze był margines.
0
@Ratamahatta No niestety to prawda.
1
@sebasek99 Może masz trochę racji. Patrzę na nich z perspektywy sporego czasu od ich ostatnich meczy. Niestety ale trzeba to powiedzieć, sport schodzi na psy.
0
@Kajtek77 Niby racja, ale czym bylaby pilka bez "niezdrowej rywalizacji" bez przepychanek, kontrowersji i nienawisci. To jest element jej piekna. Wyobraz sobie, ze na el classico kibice nie gwizdza na zawodnikow gosci, a gospodarze po porazce 5:0 bija brawo. Musi byc troche nienawisci:D