- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1315 Culés
Gorące dyskusje
FcPortoFan1999
30
Wiecie że dzisiaj mam urodziny? to już teraz wiecie.Konkretnie 27 urodziny.Lala-niechaj żyją... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
TR3YWAY
2
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
32 odpowiedzi
Encore
4
Taki sobie ten składziorhttps://x.com/BrasilEdition/status/2065575329305968888
22 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1315 Culés
2
Arsène Wenger w kwietniu oznajmił, że opuszcza Arsenal po 22 latach pracy w londyńskim klubie. W tym czasie Francuz wiele razy był kuszony przez inne drużyny, w tym przez Real Madryt. W wywiadzie udzielonym BeIN Sports powiedział, że Królewscy chcieli go sprowadzić do stolicy Hiszpanii. „Dwa albo trzy razy odrzucałem oferty Realu Madryt. To jeden z tych klubów, które kocham od dziecka, ale wtedy uważałem po prostu, że to bardzo delikatny moment dla Arsenalu”, stwierdził. Odnosił się do 2009 roku, kiedy Florentino Pérez rozpoczął drugi etap w roli prezesa Blancos. „Odejście do Realu Madryt zawsze kusi, ponieważ oferowali mi tam całkowitą kontrolę w klubie”, dodał Francuz.
Propozycje Péreza zostały odrzucone, ponieważ Arsène nie chciał złamać słowa danego Arsenalowi. „Kiedy budowaliśmy stadion, banki prosiły mnie, żebym pozostał w klubie przez kolejne pięć lat. W tamtym momencie jeszcze ten czas nie minął, więc pomyślałem, że nie mogę odejść i zdradzić mojej drużyny”, tłumaczył. Przyznał jednak, że jest szczęśliwy z decyzji, które podjął w przeszłości. Zdradził również, że otrzymał kiedyś ofertę poprowadzenia reprezentacji Anglii i w tym przypadku odpowiedź też była odmowna. „W tamtym momencie liczyła się dla mnie codzienna praca”.
Faktycznie Pan Wenger był na zabój zaślepiony i zakochany w Arsenalu. Trochę mi go żal, bo został niejako wyrzucony przez włodarzy i kibiców z klubu któremu cały się oddawał przez 22 lata.
2
@Socjopata Jestem prawie pewny, że jeszcze zatęsknią za Francuzem.
1
@Socjopata Od kilku ładnych lat Arsenal popadał w przeciętność. Jedyne co wygrywali to raz na jakiś czas puchar, niby utrzymywali się w czołówce ligi, ale nie potrafili zdobyć mistrzostwa. Wenger chyba nie już miał pomysłu na tę drużynę i w swojej upartości nie chciał odejść dobrowolnie i w końcu włodarze klubu stracili cierpliwość. Tak będzie lepiej dla klubu, dla kibiców i dla samego Wengera. Szkoda, że stało się to w ten sposób, ale Francuz z własnej woli nigdy by nie zrezygnował. Teraz pora na nowe otwarcie.