La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 771 Culés

4

W związku z rozpoczynającymi się mistrzostwami świata, chciałbym wypowiedzieć się na temat Argentyny. (tak mi po prostu na sercu ciąży sprawa Leo w reprezentacji więc jak kogoś nie interesuje to czytać nie musi)
Moim zdaniem Argentyna ma 5-6 skład na tych mistrzostwach, po Francji, Hiszpanii, Brazylii, Niemcach i na równi z Belgia.
Argentyna w grupie gra kolejno z Islandia, Chorwacja i na koniec z Nigeria, moim zdaniem jest to bardzo ciężka grupa. Chorwaci moim zdaniem są w stanie zagrozić każdemu, w tym także Argentynie, Islandia pewnie będzie grała radosny futbol i jak im się zacznie mecz układać będzie z nimi bardzo bardzo ciężko, podobnie jest z Nigeria. Jeżeli Argentyna wyjdzie z 1 miejsca co moim zdaniem jest obowiązkiem jeśli myśli się o zwycięstwie (chyba żaden inny wynik Argentynczykow nie interesuje) to trafiają dalej na drugą drużynę z grupy C czyli Danie/Peru następnie w ćwierćfinale Hiszpania. Jeżeli nie daj Boże nie wyjdą z grupy z 1miejsca tylko z drugiego to trafiają na Francję i gdyby jakimś cudem (Messi) udało się dostać do ćwierćfinału to zagrają najprawdopodobniej że zwycięzca pary Portugalia-Urugwaj.
Ogólnie to już na tym etapie pojawiają się wątpliwości czy ta misja jest w ogóle możliwa do zrealizowania. Analizujac drabinke awans Argentyny do półfinału byłby już tak naprawdę sporą niespodzianka. Z drugiej strony jeżeli Argentynie udało by się wygrać mistrzostwo to nikt jej nie zarzuci że mieli dobre losowanie, rozstawienie itd.
Jeżeli udałoby się wejść do półfinału to moim zdaniem naprawdę wszystko jest możliwe, Argentyna na tym turnieju nie należy do faworytów, jak wspomniałem półfinał byłby ogromnym sukcesem. Być może jest to dobry czynnik, mecze z Chorwacja, Islandia czy Nigeria moim zdaniem nie mają żadnego znaczenia. Wyjście z grupy jest obowiązkiem a ewentualny sukces Argentynczykow i tak trzeba będzie rozpatrywać w trzech decydujących meczach:
1. Hiszpania/Francja
2.ewentalny polfinal
3.final

Szczerze nie chce mi się wierzyć w scenariusze dzięki którym np Portugalia wygrywa grupę B czy Francja daje plamę w grupie C i messiemu i spółce udaje się dojść do półfinału bez ewentualnej potyczki z hiszpania/francja
Patrząc ogólnie na ten turniej to Niemcy nie mają już takiej paki jak dawniej, moim zdaniem znajdą do półfinału, będą na podium ale napewno nie wygraja
Francja ma bardzo młody skład jednak to samo mówiliśmy 2lata temu na Euro, wtedy w finale wyszedł brak doświadczenia, a może po prostu mieli pecha. Właśnie na euro zyskali doświadczenia które moim zdaniem może być jedynym czynnikiem jakie zawazy na ich tegorocznym wyniku.
Hiszpania to dla mnie jedna wielka zagadka, mają najbardziej wyważoną kadrę pod względem doświadczenia i młodości, ciężko określić jak wpłynie na nich zwolnienie selekcjonera, napewno maja potencjał by wygrać ale równie dobrze mogą zakończyć mundial zaraz po wyjściu z grupy czy w ćwierćfinale. Hiszpania to też jedyna drużyna z tych które teraz analizuje która przyjęła by ewentualny półfinał i potem miejsce 2-4 jako sukces.
Nie można powiedzieć tego o Niemcach dla których miejsce w czwórce patrząc na ostatnie 16lat jest czymś zupełnie normalnym i wręcz wymaganym, Francja po przegranym euro i mając taką pake też raczej nie zadowoli się z miejsca na podium, Brazylia wreszcie chce odzyskać tytuł a brak tego wyniku byłby dla nich po prostu kolejnym rozczarowaniem. O Argentynie pisać nie muszę, ale swoją drogą to Argentyna która jedzie do Rosji a ta z przed 4lat to zupełnie inne drużyny. Zawodnicy praktycznie Ci sami (przynajmniej trzon kadry) a jakże już bardziej doświadczeni, mówimy w końcu o reprezentacji która grała w trzech ostatnich finałach wielkich imprez.
Obiektywnie patrząc nie powinienem dawać Argentynie żadnych szans na tytuł, ale coś mi podpowiada że przy bardzo sprzyjających wiatrach mogę być strasznie zdziwiony i uszczesliwiony.
Myślę że gdyby Argentynie udało się osiągnąć sukces byłby to najlepiej smakujacy triumf w mojej kibicowskiej karierze. Chciałbym wreszcie u tych chłopaków zobaczyć radość z gry, radość zarówno na boisku jak i poza nim. Jednakże jeżeli mają nie wygrać tego tytułu, to myślę że każdy nawet fani Realu, Brazylii czy Portugalii chcieliby aby Argentyna odpadła jak najszybciej, nie wyobrażam sobie co by się działo gdyby znowu przegrali w finale np po rzutach karnych.

1

@Jarema2000 Na równi z Belgią? Courtois, Vertoghen, Kompany, Vermalen, Meunier, Carrasco, Dembele, De Bruyne, Hazard, Lukaku, Mertens? polemizowałbym. Argentyna bez Messiego nie istnieje.

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?