- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1434 Culés
Gorące dyskusje
Konradowskyy
22
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
22 odpowiedzi
marcin62
10
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
49 odpowiedzi
Kgorecki2500
7
Ale naleśniki to jest top danie. Na zimno, na ciepło, z twarogiem, z dżemikiem na wierzchu. No... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1434 Culés
43
Polecam serdecznie wszystkim przeczytać :D
LIST OTWARTY DO REPREZENTACJI POLSKI
Panowie, nie ukrywamy, że zbitka słów “Polska” i “Mistrzostwa świata” nie kojarzy się najlepiej. To dzięki Wam do dziś każdy polski mężczyzna na dźwięk słowa “Korea” odpowiada “Weź mnie nawet nie wku*wiaj”. Ale od 2002 wiele się w Polsce zmieniło. I nie chodzi o autostrady ani lotniska w każdym mieście powyżej 50 tys. mieszkańców. Chodzi o Polaków.
W 2002 “wegetarianin” był w Polsce synonimem słowa “homoseksualista”, a na hasło “latte” przeciętny Polak odpowiadał “Latem? Jak co roku, jedziemy do szwagra na domek, kajaczki, grill. Byle pogoda dopisała”.
Wiele musiało upłynąć samoopalacza w Wiśle, żeby dziś przeciętny bezdomny na pytanie “Kupić Panu coś do jedzenia?” odpowiadał “Wie Pan co, akurat jestem po brunchu, ale jakby mi Pan zamówił macchiato, to byłoby super. Tylko na sojowym proszę, nie toleruję laktozy”. Nawet w Radomiu ludzie coraz rzadziej jedzą z podłogi.
I Wy też jacyś tacy inni, przystojniejsi, lepiej ubrani, nawet jakby wyżsi. Mamy wrażenie, że Marek Citko sięgałby Lewandowskiemu co najwyżej do pępka, a cały Krychowiak waży tyle co kiedyś same schaby Olisadebe. I nawet nie wiadomo kiedy nauczyliście się odmieniać przez przypadki i nie zaczynać zdania od “No nie wiem, ku*wa”. Nawet sam prezes PZPN jakiś taki nowoczesny, z pełnym uzębieniem, trzeźwy i bez wyroków za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą.
I na tym etapie pewnych rzeczy już po prostu nie wypada. Nie wypada, na przykład, w meczu otwarcia przeje*ać z Senegalem 0:3. I nawet nie chodzi o honor, ojczyznę i husarię pod Wiedniem. Chodzi o coś znacznie ważniejszego. O dobry smak. Przegrana z Senegalem byłaby jak białe sztruksy założone na wesele brata albo półwytrawne Carlo Rossi przegryzane serem Turek. Słowem - nie po to uśmiechnięci machamy telefonami na koncertach Taco Hemingwaya, żeby teraz cały świat się dowiedział, że gdzieś w pawlaczu trzymamy jeszcze dyskografię Wilków.
Panowie, nie róbcie wiochy.
Pozdrawiamy serdecznie,
Polacy
1
@Adamski69 fajnie napisane ;D