- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1770 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
15
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
66 odpowiedzi
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
80 odpowiedzi
NeroTFP1
29
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1770 Culés
3
Chyba wychodzi brak podstawowego szkolenia. Nie wiem jak jest teraz ale w czasach gdy chodziłem do szkoły miałem w niej dużo wymian z innymi państwami i obojętnie kto przyjeżdżał zawsze w piłkę był lepszy. Hiszpanie przykładowo - nikt nie trenował, każdy grał amatorsko a wyszkolenie techniczne o niebo lepsze od nas, chłopaków którzy trenują w większych lub mniejszych klubach. Mówili że na WF nauczyli się tak grać.
W Polsce brało się do drużyny kogoś kto jest szybki lub wysoki gdy byłem młody. Zamiast zajęć z piłką robiliśmy okrążenia po lesie do porzygu przy ujemnych temperaturach - smutne ale prawdziwe. Nie ma chyba gorzej wyszkolonych techniczne piłkarzy na tym mundialu od nas.
0
@puziols Praca u podstaw zawsze jest kluczowa - nie tylko w sporcie. To jest rola ministerstwa sportu oraz edukacji żeby nad tym się pochylić i stworzyć podstawę różnych programów rozwojowych dla wszystkich dzieci.
0
@puziols Ja pamiętam jak na WF zawsze przed samymi meczami nauczyciel robił nam takie mini treningi z piłką. Drybling pomiędzy pachołkami, podanie do nogi z pierwszej albo z przyjęciem. Natomiast był to jedyny taki facet ze wszystkich wuefistów.
Pamiętam jak poszedłem na trening jako małolat do jednego z klubów. Wyszedłem i nigdy więcej nie wróciłem. Trener powiedział żebym pierwszego dnia się przyglądał. Więc oglądałem jak chłopaki biegają i biegają potem pograli sobie szybki mecz i koniec. Potem wszystkich dziwi, że nasi nie potrafią zagrać do nogi albo w tempo.