- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1033 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
16
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
92 odpowiedzi
NeroTFP1
38
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1033 Culés
3
-Wsiadłem do samolotu lecącego do Turcji, wylądowałem i odebrałem telefon, że sprawa nabrała tempa. Wstałem rano, przeszedłem badania medyczne w Bursasporze, nikt się nie odzywał więc wydawało się, że raczej nic się nie zmieni. A jednak. Z informacji, które otrzymałem od menedżera Sporting złożył Hull lepszą ofertę niż Turcy więc nie widziałem przeszkód, żeby to się nie udało. Dlatego finał jest dla mnie szokujący. Anglicy zgodzili się zaakceptować gorszą ofertę z Bursy, a lepszą z Lizbony nie - przyznał Grosicki, dodając, że możliwość przejścia do Portugalii była dla niego bardzo atrakcyjną opcją:
- Hull za mocno przeciągnęło linę czego do końca nie rozumiem, bo oferta była o wiele lepsza od Bursasporu. Dostaliby dobre pieniądze, a ja spełniłbym marzenie. Żałuję, bo w Sportingu wszystko mi pasowało.
Zawodnik „Tygrysów” nie ukrywa, że był w pełni zdecydowany na przeprowadzkę na Półwysep Iberyjski. Jednocześnie 30-latek zaprzeczył kilku medialnym doniesieniom. M.in. temu, że zażyczył sobie od Bursasporu wypłacenia dwuletniego kontraktu z góry.
- Turcy popędzali żebym jak najszybciej jechał do notariusza podpisywać kontrakt. Sytuacja zrobiła się bardzo nerwowa. Hull przystało na ich ofertę, jednocześnie ostro negocjowało ze Sportingiem, bo mogło sobie na to pozwolić, gdyż miało zabezpieczone moje wypożyczenie do Turcji. W tym momencie wszystko spadło na moje barki.
- Kontrakt? Nic takiego nie miało miejsca. Turcy wypisywali różne rzeczy. Że uciekłem negocjować z Trabzonsporem, Rizesporem itd. Wiedziałem, że w Bursie mogą być problemy z regularnym płaceniem, bo ostrzegali mnie inni piłkarze, ale na nikim nie wymuszałem płatności z góry - powiedział Grosicki
[Transfery.info]
To wiele wyjaśnia.
3
@SeeleyBooth Spełniłby marzenie? A on czasem nie marzył żeby grać w Premier League?
0
@SeeleyBooth Pytanie brzmi: dlaczego on zawsze okłada transfer na dosłownie ostatnią chwilę?
7
@SeeleyBooth Zasłyszane wczoraj w radiu: "Grosiku czy Ci nie żal? Grosiku wracaj do Hull (czyt. Hall)" :)
1
@SeeleyBooth Tutaj i tak wszyscy lepiej wiedzą jak wygląda kwestia tego nie doszlego transferu.
0
@damianex10 On nie odkłada transferu na ostatnią chwilę. Po prostu NIGDY taki ktoś jak Grosicki nie jest pierwszym wyborem klubu. Wysyłają za niego oferty w ostatniej chwili jak już wszystkie lepsze opcje upadną. On nie jest celem transferowym, jest ostatnią deską ratunku.
0
@Striker Coś ala tonący brzytwy się chwyta?