- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 964 Culés
Gorące dyskusje
Stinger_
11
Złota Piłka 2025/26Czy Leo Messi ma w ogóle na nią szansę?Spotkałem się z różnymi opiniami... » Czytaj dalej
39 odpowiedzi
Popitek12
0
Czy zdrada po pijaku się liczy? Bierzemy pod uwagę bardzo poważne pijaństwo że ledwo się... » Czytaj dalej
30 odpowiedzi
QQL5
31
W taki gorąc już mój organizm jest tak przemęczony ze japierdziele. Od rana mi słabo
36 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 964 Culés
4
Witojcie. Wchodzę na La Ramble,a tu coś cicho o Valverde. Wczoraj prosiłem towarzystwo o studzenie emocji przynajmniej do zakończenia meczu. Moja ocena postawy drużyny jest bardzo pozytywna. Wszyscy grali dobrze, ale szczególnie wyróżnił bym Arthura, Busiego i Rakitica. Oczywiście charakterystyczne były gwizdy gdy Valverde ściągał Arthura
0
@Gomola Arthur się przeciazyl, ale jak Paulinho na wiosnę słaniał sie na nogach to wtedy było okej.
1
@Gomola Czemu gwizdali, to ja nie wiem. Arthur byl bardzo czesto faulowany, zmiana uzasadniona.
2
@Gomola Dla mnie Ivan przeciętnie, ale asysta poziom światowy. Lepiej zagrał niż w poprzednich meczach. Cały zespół zagrał jak drużyna. Busquets jak wczoraj wspomniałem zawodnikiem meczu w mojej opinii. Spokój, opanowanie. Niczym profesor.
1
@masq Ehe... trenerzy mają tę śmieszną technologię do oceny kondycji i poziomu zmęczenia piłkarzy... na jakiej podstawie Ty oceniasz że Paulinho był przemęczony? Wczoraj po Arhurze nie było widać zmęczenia a jednak właśnie z tego względu został zmieniony. Coś chyba nie gra hmm?
0
@student97r Busquets MVP bez dwóch zdań. Mnie osobiście również Suarez zaskoczył. Hasał jak dzik! :)