- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1383 Culés
Gorące dyskusje
partymaker
0
Pytanie do osób posiadających PPK. Jaki procent wynagrodzenia oddajecie? Jeśli się nie mylę to... » Czytaj dalej
64 odpowiedzi
Roobo
14
Ludzie narzekający na ciepło którzy siedzą sobie w domu albo pracują sobie w biurze są... » Czytaj dalej
17 odpowiedzi
July_6_BcN
14
Całkiem przyjemna dziś pogoda, nie pozdrawiam tych, którzy marudzą :D
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1383 Culés
4
Mam dla was bardzo ciekawy fragment z biografii Leo.
Fragment dotyczy sytuacji, w której ojciec Leo zmuszony był zabrać Leo z Newell's. Uzgodnili już wcześniej także kontrakt z Barceloną.
"Quique Dominguez:
W październiku 2000 roku czekałem, aż pojawią się dzieciaki. Nagle zobaczyłem Jorge Messiego, który zwykle trzyma się z dala. Tym razem szedł w moim kierunku. Przywitałem się: " Cześć, Jorge. Jak się masz? ". Dokładnie pamiętam, co wtedy powiedział, ponieważ bardzo mnie zaskoczył. "Naciesz się dwoma najbliższymi miesiącami, ponieważ go stąd zabieram". "Dokąd go zabierasz? Nigdzie go nie zabierasz!" - odparłem. "Owszem, zabieram go stąd" - powtórzył. "No dobra - stwierdziłem w żartach. - Byle nie do Rosario Central bo to by była zdrada". Po treningu zacząłem rozglądać się za Jorge, żeby zapytać o szczegóły, ale już go nie znalazłem. W sobotę graliśmy na wyjeździe. Dostrzegłem Jorge i zatrzymałem go: "Co miałeś na myśli, mówiąc, że zabierasz Leo?". "Dokładnie to co powiedziałem. Przez ostatnie 2 lata koszty jego terapii hormonu wzrostu pokrywało moje ubezpieczenie w Acindar, pomogła nam także firma ASIMRA. Niestety, nie mam już ubezpieczenia zdrowotnego, ubezpieczalnia przestała płacić, a mnie już nie stać na dalsze finansowanie kuracji". "I dlatego go zabierasz?". Usłyszałem wtedy: "Byłem pogadać z Pupo i usłyszałem, że nie ma na to pieniędzy". Pupo był wówczas dyrektorem technicznym juniorów w Newell's. "Tak powiedział? A co ty na to?". "Powiedziałem, że w takim razie będę zmuszony zabrać stąd Leo, a wtedy on stwierdził, że to moja sprawa."
Z góry też przepraszam, że w ostatnim tygodniu chyba nic nie wrzuciłem ale naprawdę nie miałem na to czasu, dlatego tak nieregularnie trochę to wrzucam.
0
@Krystian1899 Najważniejsze jest to, że Jorge zapytał Leo, już w Barcelonie gdy trenował tam, ale jeszcze nie miał pozwolenia na grę w Hiszpanii, o to co chce wybrać (były to ciężkie czasy dla rodziny Messich). Jorge zapytał czy chce wrócić do Argentyny i grać dalej w Newell's, czy zostać w Barcelonie i mimo wszystko być ich zawodnikiem. Leo odpowiedział, że chce odnosić sukcesy w Barcelonie. Później spisano ten słynny kontrakt na serwetce.
Jego ojciec chciał jak najlepiej dla syna, ale negocjujac z Barceloną i wiedząc, że Leo jest dla nich ważny, chciał również sobie zapewnić odpowiednie warunki. Później wszyscy wiemy jak potoczyły się losy młodego Messiego w La Masii
0
@adambądkowski93 Tak, dokładnie tak było jak piszesz. Warto też wspomnieć, że Leo nie mieszkał razem z innymi chłopcami w La Masii, tylko razem z rodziną w wynajętym mieszkaniu.
Kontrakt, który dostał Leo w Barcelonie, też był bardzo dobry.
0
@Krystian1899 Dokładnie, a mieszkanie wynajela im Barcelona, a dokładnie dwóch gentelmanow, którzy dali mieszkanie Leo i Jorge,bo matka Leo wróciła do Argentyny. Kontrakt był dobry choć ówczesny prezydent Barcelony nie był przekonany do Messiego.