La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1273 Culés

konto usunięte

6

Po raz kolejny przeczytałem w jednym z postów "dużo meczy". Przypomniał mi się profesor Bralczyk i jego niezwykle trafne: "meczy to koza!". Zamieszczam więc odmianę, tego jakże popularnego, w naszych kręgach słowa.

przypadek liczba pojedyncza liczba mnoga
mianownik mecz mecze
dopełniacz meczu MECZÓW
celownik meczowi meczom
biernik mecz mecze
narzędnik meczem meczami
miejscownik meczu meczach
wołacz meczu mecze

I już myślałem, że temat jest zamknięty, gdy natknąłem się na taki oto wywód profesora Miodka /dla niecierpliwych - ostatni akapit/:
"Kiedyś spółgłoski c, dz, cz, dż, sz, ż i rz były miękkie. Gdyby zostało tak do dziś, wyraz musiałyby otrzymać w dopełniaczu liczby mnogiej końcówkę -i, tak jak to się dzieje np. w miękkotematowych rzeczownikach koń, słoń, gość (mówimy przecież i piszemy koni, słoni, gości). Ich stwardnienie pociągnęło za sobą przekształcenie -i w -y (dlatego: noc – nocy, rzecz – rzeczy, nóż – noży, nosze – noszy itp.).
Językoznawcy nie chcieli jej jednak utrzymywać, ponieważ w innych rzeczownikach twardotematowych w dopełniaczu utrwaliła się końcówka -ów (np. domów, wozów, stołów, lwów, kotów). Opowiadali się więc chętnie za postaciami z -ów także w wyrazach kończących się spółgłoskami c, dz, cz, dż, sz, ż i rz (a także l i j).
– Kiedy wydawało się, że ów proces zakończy się ostatecznym zwycięstwem końcówki -ów – wyjaśnia dalej prof. Jan Miodek – nastąpiło nagłe zwolnienie przebiegu ewolucyjnego. Żeby ustrzec się przed popełnianiem błędu typu gościów, liściów, koniów, wiele osób zaczęło wybierać końcówkę -y także w słowach, w których śmiało można by się posłużyć dopełniaczem liczby mnogiej –ów. To dlatego właśnie równoprawne są dzisiaj formy II przypadka koszy – koszów, zajęcy – zająców, arkuszy – arkuszów, słuchaczy – słuchaczów, a także tramwai (dopuszczalne) –tramwajów, olei (dopuszczalne) – olejów, króli – królów (np. Trzech Króli, ale: poczet królow polskich), patroli – patrolów, wentyli – wentylów, bóli – bólów.
Czasem możliwa jest jednak wyłącznie końcówka -y: murarzy, tokarzy, dziennikarzy, lekarzy (a nie: murarzów, tokarzów, dziennikarzów, lekarzów) bądź -ów: deszczów (a nie: deszczy), marszów (a nie: marszy), tłuszczów (a nie: tłuszczy).
Ciekawe, że słowniki rozstrzygają natomiast jednoznacznie dopełniacz takich wyrazów, jak stróż (tylko stróżów, a nie: stróży), pasterz (pasterzy, a nie: pasterzów), palacz (palaczy, a nie: palaczów), pajac (pajaców, a nie: pajacy), widelec (widelców, a nie: widelcy) czy wiersz (wierszy, a nie: wierszów).
Jak zatem widać, w wyrazach zakończonych kiedyś miękkimi spółgłoskami c, dz, cz, dż, sz, ż, rz nie ukształtowała się do dziś jedna forma dopełniaczowa liczby mnogiej i dlatego postacie z -y i -ów powinny być traktowane w większości wypadków obocznie.

A skoro tak, nie można się zżymać na kogoś, kto używa formy meczy zamiast meczów, tym bardziej że bardzo podobny brzmieniowo i tak samo zbudowany wyraz skecz (z ang. sketch) może przyjmować w formie pluralnej w dopełniaczu formę skeczy albo skeczów".

Mój wniosek jest taki, iż pewne jest jedno:
Koza nie meczów.

0

@Pappy Boże, tego Miodka miałem na próbnej ustnej z Polaka, naciągane 30% xD

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?