- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1268 Culés
Gorące dyskusje
clyde
90
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
108 odpowiedzi
marcin62
8
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Roobo
11
Czy oni naprawdę nie mają poważnej osoby by chociaż próbować załagodzić sytuację w... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1268 Culés
93
''W tym sezonie Valverde zachowuje się inteligentnie. Woli nawet mieć mniejsze posiadanie piłki kosztem dobrego wyniku. Inteligentny trener dostosowuje się do okoliczności i poszczególnego rywala i to jest sukces Barcelony Valverde, któremu powinno okazywać się więcej szacunku za to jak pracuje.'' [Santi Nolla - MD]
4
@BarcaInfo nie inaczej
8
@BarcaInfo Niesamowite, szkoda że tych wszystkich fachowców nie było słychac rok temu gdzie już wtedy było widac super robotę Valverde. Zresztą tak samo było tutaj wśród użytkowników gdzie naprawdę tylko mała część dobrze o nim pisała a reszta krytykowała.
2
@Janiama Bo wszyscy Valverde zapamiętali mecz z Romą w Rzymie. Co niektórzy do tej pory pamiętają.
3
@Witekk10 I bardzo źle, ponieważ pracę trenera nie ocenia się po jednym meczu nawet tym najgorszym. Zwłaszcza że tydzień wcześniej wygraliśmy 4 1 z Romą a tydzień po meczu w Rzymie 5 0 z Sevillą w pucharze króla.
1
@Janiama Ludzie dłużej pamiętają te złe momenty aniżeli dobre.
1
@Janiama Już mecz 4:1 z Romą był tragiczny, wymęczony, farciarski, jak zresztą wiele za Valviego. A reszta, która go krytykowała, w tym ja, krytykować go będzie dalej nawet po tryplecie, sekstecie, czy 10 latach gry bez porażki, ponieważ przez 90% sezonu nie da się patrzeć na taką grę, a niektórzy oglądają futbol dla radości, a nie dla cyferek i pucharków, bo do tego wystarczy telegazeta. Nie po to przez lata się nabijało z Chelsea, Realów i innych drużyn, które nie potrafiły nieraz dwóch akcji kombinacyjnych w meczu zawiązać tylko trzepały te kontry i wrzutki bez końca (a wyniki przecież miały), bym miał teraz się jarać tym, co widzę, bo puchary. Proste jak cholera.