- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 756 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
16
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
NeroTFP1
38
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 756 Culés
0
Chyba nie udało się dobrze przepracować traumy po meczu z Romą, wczoraj to nie było to samo, wtedy to było rzeczywiście zlekceważenie, widać było jak ruszyli do przodu po 3-0 dla Romy, tutaj gol na 4-0 dla Liverpoolu nic nie zmienił w grze, w zasadzie po drugim golu piłkarze byli tak przestraszeni, że aż sparaliżowani wiedząc, że dzieje się drugi raz to samo, w takim momencie najlepszy trener nic nie poradzi, to co tu się stało to konsekwencja zeszłego roku. Szkoda było strasznie tych okazji w pierwszej połowie, można było spokojnie zamknąć ten dwumecz, a wtedy Barcelona jeszcze grała i tworzyła sytuacje. W tym momencie potrzeba najwyższej klasy psychologów sportowych, bo największa motywacja i umiejętności nic nie dadzą, jak strach Cię sparaliżuje.
0
@ngif Tez mi sie wydaje ze istotny element psychiki / paralizu sie wlaczyl. Nie wiem czy to bylo po 2-0 czy 3-0 ale ich gra sie skonczyla wlasnie wtedy.
Przeciez 1 polowa byla naprawde ok - byly sytuacje, byla gra do przodu, wychodzenie z kontra. Dzialo sie!
Druga polowa to zupelnie inny obraz gdzie po prostu nie bylo nic.
0
@mekston No właśnie o to mi chodzi, nie oceniam nikogo personalnie, nie mam pretensji do trenera, nie mam pretensji do żadnego piłkarza, w takiej sytuacji ciężko było mieć ją cokolwiek wpływ i najbardziej się boję, że ten Rzym będzie się ciągnął wiele lat, dlatego teraz się trzeba skupić by to przepracować i nie dopuścić by się zdarzyło po raz kolejny.
0
@ngif W Rzymie to bylo zlekcewaznie rywala - to nie ulega watpliwosci. To nie chodzilo o kondycje / przygotowanie fizyczne itp. bo choxby za pare dni rozbijamy Seville w PK. Gdyby bylo 10 dwumeczow z Roma to 8 jak nie 9 byloby naszych ale to byl ten jeden.
Liverpool to zupelnie inna klasa zespolu a my w 1 polowie pokqzywalismy ze potrafimy grac. Okazje Cou, Alby, strzaly Messiego (zza pola karnego), a potem wlasnie paraliz w drugiej polowie.
Swoja droga na wyjazdach w LM mamy duzy problem ze strzelaniem goli juz od 4 lat.