- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1108 Culés
Gorące dyskusje
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1108 Culés
1
Tak chłodno na to patrząc to w głowie Valverde jedynym z największych problemów jest to co on sam wielokrotnie powtarzał na konferencjach czy w wywiadach - trzeba umieć cierpieć i ta filozofia na pewno przeszła też w dużym stopniu na piłkarzy i jest to oczywiście jeden z punktów widzenia na futbol, każdy trener ma inny. I jeśli popatrzeć na to tylko od strony wyników to wiele razy wychodził obronną ręką tą właśnie filozofią.
Przykłady pierwsze z brzegu gdzie rywal nas cisnął ale potrafiliśmy to przetrwać i później skończyło się happy endem? Real 0:3 Barca w 2017, Sociedad 2:4 Barca w 2018, Barca 5:1 Lyon w 2019, Real 0:3 Barca w 2019, Barca 3:0 Liverpool.
Problem w tym że to nie zawsze działa ale trener nadal świecie wierzy w swoją filozofię bo przecież ona nieraz zadziałała i nawet w tych meczach z Romą i Liverpoolem przy wynikach 3/4:0 on nie latał jak nawiedzony przy linii i krzyczał coś do piłkarzy tylko nadal spokojnie i cierpliwie czekał, zrobił kilka zmian i czekał z przekonaniem że trzeba przecierpieć i w końcu uda się strzelić na zmęczonego rywala, jak wiemy w tych 2 przypadkach między innymi się nie udało
Czy na pewno tędy droga i tak musi wyglądać i czy chcemy żeby tak wyglądała gra Barcelony? Tutaj każdy może sobie odpowiedzieć sam
0
@Phatro Kiedyś dziennikarz powiedział, że Valverde próbuję rozczytać rywala i żeby ich zatrzymać, a nie stawia warunki żeby rywal się nas bał. Zdecydowanie pozwala za dużo, ale on na to pozwala.
0
@Kamiloza91 No ale widzisz, przez lata był problem z tym że jak Barca akurat nie miała dobrego dnia a rywal dobrze się zamurował to mieliśmy 90% posiadania a i tak ciężko było wcisnąć nawet 1 bramkę i dopiero po ty zwykle otwierał się worek z bramkami, ale przynajmniej mieliśmy kontrolę w teorii nad meczem bo w praktyce często nas kontrowali, dopiero MSN przez swoją jakość zmieniło ten stan rzeczy i Barca była bardziej nieprzewidywalna ale Neymara już z nami nie ma a Suarez to nie jest ten sam piłkarz co jeszcze 2 lata temu. Sam koncept żeby oddać czasem piłkę rywalowi i odwrócić trochę strony jest dobry bo pozwala na większą nieprzewidywalność ale nie może też być tak że to samo w sobie staje się naszym stylem i cała filozofia która jest z tym klubem od dekad idzie w pi... bo nieraz udało nam się tak wygrać mecze których za Guardioli czy Lucho byśmy nie wygrali
0
@Phatro Ale prawda jest taka, że naszej gry nikt się nie boi. Wiadomo, że warto oddać piłkę, ale u nas w ataku patrzymy tylko na Messiego. Do czegoś takiego potrzeba lepszej wizj na atak. Valverde w ataku skupiał się tylko na Messim, Suarezie i Dembele. Malcom totalnie olał, i nie domagał się drugiego napastnika. Popełnia ten sam błąd. Miał nauczkę i nadal ma to w tyłku.
0
@Kamiloza91 No niestety, dlatego zmiany muszą być inaczej jak EV zostanie to naprawdę nie ma się co nastawiać na cokolwiek za rok żeby się później nie rozczarować, Real prawdopodobnie znów będzie celował w około 90 pkt w lidze jak dobre wzmocnienia zrobią i paradoksalnie tego im życzę bo mocny Real to mocna Barca i na odwrót, trzeba mieć cały czas jakąś presję a nie że chłop sobie wygrywa Ligę na luziku już w połowie sezonu i przez wielu jest już świetny przez sam fakt zdobycia trofeum a LM weryfikuje to że nawet drużyny kilka klas niższe sobie z nami pogrywają jak z jakimiś lafiryndami ale wyniki i tak są tylko do czasu