- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1669 Culés
Gorące dyskusje
Bocheno1
14
@Faro - Ansu Fati@AlexDark00 - Robert Lewandowski @Popitek12 - Cristiano Ronaldo@NeroTFP1... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
clyde
0
Dopadło mnie... Nie mam w co grać. :( zawsze ja Wam wysyłam jakieś polecajki, teraz sama... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
Konradowskyy
29
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1669 Culés
3
2AngryMenMateusz Święcicki:
Kilka słów o ZNAKOMITEJ książce Massimiliano Allegriego
Uprzedzając Wasze pytania: a) nie wiem, kiedy zostanie przetłumaczona na język polski, b) nie mam pojęcia czy jakiekolwiek wydawnictwo zdecyduje się na publikację w w naszym kraju. Teraz do meritum ????
"To bardzo łatwe" jest jedną z najbardziej fascynujących pozycji piłkarskich, jakie przeczytałem w życiu (a było ich mnóstwo, od wspaniałych, poprzez średnie po kompletne dziadostwo, nadające się tylko do podtarcia tyłka). Massimiliano Allegri napisał książkę błyskotliwą, fachową i idealną dla kandydatów na trenerów. Nie jest to biografia, broń Boże! To oparta o 32 zasady, analityczna i rzeczowa publikacja, w której Max porusza wszystkie aspekty zawodu trenera, dzieli się widzą i doświadczeniami, opisuje ważne momenty z kariery w Milanie czy Juventusie, odnosi się do konkretnych meczów, zmian, doskonałych rozwiązań i popełnionych błędów. Bywa krytyczny i surowy wobec siebie. Autoironiczny i szczery. Nie kreuje się na mistrza, choć nie boi się podkreślać w czym jest dobry.
Jego dewiza brzmi: piłka jest prosta, ludzie ją niepotrzebnie komplikują. Nauczenie najprostszych rzeczy jest najtrudniejsze. Futbol nigdy nie będzie nauką ścisłą. Nie da się go wytłumaczyć tylko za pomocą taktyki, cyfr i schematów. To inwencja gracza, jego talent i kreatywność są decydujące w newralgicznych momentach.
W książce dowiadujemy się, jakie statystyki Max sprawdza po przegranym meczu. - Na moim biurku lądują stosy danych. Zerkam na dwie - liczbę popełnionych fauli i pojedynków powietrznych. Jeśli jest ich mało, widzę, co było przyczyną porażki. Jeśli nie faulujesz, oznacza, że jesteś daleko od przeciwnika. W drugiej połowie nieszczęsnego finału Ligi Mistrzów w Cardiff, Real nas zmiażdżył. Nie mogliśmy ich dogonić. Nie byliśmy w stanie ich złapać po pierwszej, bardzo dobrej połowie. Odjechali nam.
Allegri ostro krytykuje włoski system szkolenia. Bardzo dużo miejsca poświęca dzieciom. - Dzieci są czyste, nieskażone cechami dorosłych, chcą czerpać radość z piłki. Uprawiają ją, bo lubią w nią grać. Kiedy widzę, że przed 14 rokiem życia trenerzy zabijają się o wynik, a rodzice skaczą sobie do gardeł, to mnie zalewa krew. Na litość boską - nie zabijajcie w dzieciach kreatywności. Nie ustawiajcie ich 11 na 11. Niech grają 1 na 1, 3 na 3, czy 2 na 2. Nie ćwiczcie taktyki, pozwólcie im grać, tak jak chcą.
- Nie chcę kurczaków hodowlanych, chcę piłkarzy kreatywnych. We Włoszech jest ich coraz mniej, bo produkuje się kalki. Ofiary systemów i strategii. A to kreatywność, talent, technika i szybkość reakcji decydują często o ostatecznym sukcesie.
Allegri odwołuje się do metafory roweru. Mówi, że tak jak nie można wsadzać dziecka na rower dla dorosłych, bo to nie będzie sprawiało mu satysfakcji (choć może będzie na nim jeździł) i będzie wyglądało karykaturalnie, tak nie można od najmłodszych lat mówić dzieciom, co mają grać.
- W szkołach najmłodsi powinni mieć możliwość wyboru ulubionej dyscypliny sportu. Jak nie chcą uprawiać siatkówki czy piłki ręcznej, to po co ich zmuszać?
Max opisuje też trenerów. Dzieli ich na "skonstruowanych" i "naturalnie urodzonych". Sam zalicza się do drugiej grupy. Uważa, że gdyby ślęczał nad notatkami i oglądał mecze po 20 razy, to nic by z tego nie wiedział. To nie jest jego problem, że inni potrzebują więcej czasu, ale nie mitologizujmy tych, którzy pracują 20 godzin na dobę. Widocznie są mniej utalentowani albo gorzej zorganizowani.
Odnosi się taże do stylu gry. - Uważam, że jest to zależne od wielu czynników. Są takie momenty sezonu, kiedy lepiej wygrać brzydko niż przegrać efektownie. Nie znoszę poetów i filozofów, którzy zmieniają reguły gry i wyżej stawiają cokolwiek ponad zwycięstwo.
***
Mam nadzieję, że książka ukaże się na polskim rynku. Jest to jedna z najlepszych pozycji o taktyce, zarządzaniu szatnią, intuicji, emocjach, jaką przeczytałem w życiu.
Zawiera 32 zasady, którymi Max się kieruje. Ten post zawiera ledwie ułamek tego, co możemy w niej przeczytać.
0
@krzychu1526 trochę hipokryta z niego, pisze żeby dzieci nie skakały sobie do gardeł, a jednocześnie uważa że nic nie ma ważniejszego niż zwycięstwo, zachowuje się dosłownie jak ci rodzice których wymienił, ale zgadzam się z jednym absolutnie, system szkolenia w Italii jest fatalny, jak mało który, nie wiele lepszy niż w Polsce
0
@krzychu1526 Taktyczny komentarz ;)
0
@Chwytliwy Przecież wyraźnie oddzielił piłkę seniorską od młodzieżowej. Dzieci nie są skażone tym co robią dorośli, mają się bawić piłką, na wygrywanie przyjdzie czas. I tu wchodzi seniorski futbol, brutalna rzeczywistośc świata dorosłych, gdzie najważniejsze są zwycięstwa i trofea.
0
@Chwytliwy o Boze... rynce opadajo