- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1395 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
25
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
48 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Borneo
0
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1395 Culés
3
@Kapitan hawk jakieś pytania?
0
@Encore
Tak. Np. Gdzie był w meczu z Urugwajem w 1/8 MŚ? :D
1
@Kapitan hawk A gdzie był Messi na całych mistrzostwach świata? :D
0
@BykFCB
Mowa o Portugalczyku. Ale jak już odbijamy piłeczkę w stronę Messiego, to jemu było dane chociaż zagrać w Finale MŚ w swojej karierze. O czym Portugalczyk może tylko pomarzyć :D
2
@Kapitan hawk równie dobrze można napisać, że Cr wygrał mistrzostwa Europy z Portugalia, a Leo o Copa America może tylko pomarzyć :D
0
@Kapitan hawk Nazywasz kogoś fanbojem i piszesz takie komentarze xD co ma jakaś 1/8 z Urugwajem prawie rok temu do tego hattricka i przywoływanie sukcesu Messiego w postaci finału MŚ, kiedy CR wygrał ME też zabawne xD
0
@BykFCB
To nie Cr wygrał lecz Portugalia grająca finał bez niego. Messi za kilka dni walczy po raz kolejny w Copa.2 ostatnie edycje zakończył w finale. Jest też Mistrzem Świata juniorów i Mistszem Olimpijskim. A tego Ronaldo już nigdy nie zdobędzie.
0
@Kapitan hawk to nie Messi był w finale MŚ tylko Argentyna xd To nie Messi był mistrzem olimpijskim tylko Argentyna.
0
@VEB931
Nie dziwi mnie akurat dzisiaj twoja obecność. Potwierdza to tylko, że fanboje Ronalda wyszły z jaskiń. Na końcu mojego komentarza o Urugwaju była emotka :D - nie zauważyłeś tego bo jesteś zaślepiony swoim bożkiem. Wystarczy porównać twoją aktywnośc gdy hattricka strzela Ronaldo (Atleti) a gdy Messi strzela dublet (Liverpool).
0
@BykFCB i w obu tych turniejach Messi strzelał w fianale.
0
@BykFCB Ah no i to jest to...pytasz gdzie Messi był na MŚ,ale to że Ronaldo,pomimo 4 bramek,był jednym z najgorszych w Portugalii...marnował sytuacji od groma i tracił mnóstwo piłek.Dodatkowo zaszedł dokładnie tak samo daleko,jak mierna Argentyna-różnica taka,że oni przegrali 4:3 z zasłużonymi triumfatorami WC,gdzie nie dali się zdominować Francji a nawet stworzyli więcej akcji-a raczej Messi stworzył,a Crisek odpadł ze średnim Urugwajem,który każdą akcję przeprowadzał między Suarezem albo Cavanim-gdzie ten drugi potrafił nawet grać jako lewo skrzydłowy momentami w meczach.
Podniecasz się wygraną Ronaldo na Euro,gdzie ta wygrana jak i zwycięstwo Chelsea w LM to dwa najgorsze triumfy,których nie powinno być,a deprymujesz osiągnięcia Leo z Argentyną,których ma mnóstwo.
Mowa o Ronaldo a wyjeżdżasz z Leo
Nie rozumiem,chcesz pokazać na siłę jaki to Ronaldo nie jest mega? Cris nawet w swojej domenie,czyli strzelaniu bramek jest gorszy od Argentyńczyka.Nagle po Euro i wygranych w LM liczą się zespołowe trofea a nie osobiste jak to zawsze Ronaldo podkreślał?
Wsiadaj do tej swojej A3 i pojeździj sobie gdzieś lepiej...
0
@Kapitan hawk Tak, dlatego mam tu profil od prawie 4 lat i 4k komentarzy na koncie, dlatego na każdym kroku powtarzam, że Messi jest dla mnie najlepszym piłkarzem w historii, dlatego napisałem dziesiątki komentarzy, w których porównywałem tą dwójkę, gdzie na końcu zawsze pisałem, że Messi poziomiem swoich umiejętności jest nieosiągalny dla nikogo, dlatego jestem od zawsze fanem Barcelony, żeby teraz ktoś z najprawdopodobniej problemami emocjonalnymi pisał mi, że Ronaldo jest moim bożkiem, bo potrafię też docenić jego osiągnięcia i podziwiam go, bo jest dla mnie nr 2 na świecie, a to jest chyba coś. Kiedy Messi zrobi coś oszałamiającego, to i tak jest tu lawina spustów (zasłużonych), więc nie widzę potrzeby, żeby dokładać coś od siebie, szczególnie świeżo po tym wydarzeniu, bo taki komentarz znika w sekundę wśród tej lawiny. Nieraz jednak pisałem o jego geniuszu. Kiedy natomiast strzela Ronaldo, drażnią mnie czasami te bezbekowe komentarze ujmujące mu takich ludzi jak ty, bo generalnie drażni mnie głupota. Próbując mi wmówić, że jestem białym rycerzykiem (co już miało miejsce xD) a teraz, że CR jest moim bożkiem, siedząc tyle czasu na LR (a chyba rzadko kiedy jej nie czytasz, bo przecież trzeba zapamiętać nick i historię komentarzy każdego kibica Realu, żeby móc napisać o wychodzeniu z jaskini, co z kolei jest twoim jedynym tekstem tutaj po tym, jak coś wyjdzie Realowi albo Cristiano), musisz mieć człowieku coś z głową.
PS. Jak niby mój komentarz ma potwierdzać te twoje ukochane "wychodzenie z jaskiń", kiedy regularnie się udzielam na stronie, wtf xD
0
@VEB931
Nie takie cwaniaczki już tutaj były.
Bardziej stoisz w obronie Ronalda niż Messiego jeżeli chodzi o "bezbekowe" komentarze. Dobrze, że się przyznałeś. Obiektywny bełkot.
1
@Kapitan hawk W stosunku do Messiego nie ma tu bezbekowych umniejszających mu komentarzy, więc jak niby mam go bronić? xD
0
@QUNJ w żadnym momencie nie umniejszam Messiemu. Przecież to wiadome, że jest piłkarzem o klasę lepszym od Ronaldo. Chodzi jedynie o to, że w każdym możliwym monecie ludzie umniejszaja wielkość CR. Tylko po co? Jest genialnym piłkarzem i trzeba to przyznać. Nie ma co się rzucać panie kolego, trochę kultury :)
0
@VEB931
Są. Często tworzone przez właśnie fanbojów Ronalda. Normalne, że tego nie widzisz. A raczej nie chcesz widzieć.
0
@BykFCB To po co piszesz o Euro Crisa,a Copa America a raczej jego braku w kierunku Leo? Po co piszesz o zeszłorocznych MŚ w wykonaniu Argentyny?
Mam kulturę,tylko nie rozumiem sensu twojej wypowiedzi do Kapitan Hawk-przeczytaj sobie je-rozmowa jest o Ronaldo i o jego fanboyach a ty wychodzisz z tematem Leo i próbujesz bronić Ronaldo.Nie ma to sensu.Zawsze znajdzie się ktoś kto będzie umniejszał,ale jeśli chodzi kto w ostatnich latach ma większa falę krytyki to Leo.
Messi cały czas błyszczy i nawet,wtedy mu umniejszają,a Ronaldo nie-to on zdobył 3x z rzędu w ostatnich latach,więc na niego nie spada fala krytyki i wypominanie błędów...które nawet nie on popełnił tak jak w przypadku Messiego.To nie jego wina,że Cou,Suarez czy Alba nie potrafili wykończyć akcji po genialnym podaniu Leo.
Tak czy,inaczej nie chciałem się urazić,jeśli poczułeś się urażony to nie potrzebnie.Nie miałem takiego zamiaru.
0
@VEB931 Nie ma? Jesteś pewien?
Wejdź po takich porazkach jak Liverpool to będzie ich więcej...ba nawet więcej od Ronaldo.
Dodatkowo na wszystkie komentarze po wczorajszym hattricku Ronaldo to prawie żaden nie był hejtem,tylko uspokojeniem sytuacji z ZP,bo ten sezon Ronaldo ma mierny i to bardzo.
0
@Kapitan hawk Pewnie, że nie chcę widzieć, bo Ronaldo jest moim bożkiem i modlę się do niego 2 razy dziennie. Nie wiem co bierzesz, ale bierz połowę, bo to serio jest śmieszne. Porównaj sobie liczbę takich komentarzy w stosunku do obu zawodników. Jeśli chodzi o Messiego, to na tle CR jest to znikoma liczba no i zdarza mi się je przeoczyć, bo nie siedzę na forum 24/7, a o CR takich komentarzy jest bardzo sporo, ciężko je przoczyć i ty się dziwisz, że częściej bronię jego? xD dobra zresztą nie wiem po co mam się tłumaczyć, ale wkurzające to jest, kiedy od lat kibicujesz jakiemuś klubowi dzięki zawodnikowi, którego uważasz za kosmitę, a ktoś ci wyjeżdża z takim czymś... jak tak lubisz bawić się w detektywa to idź przeglądnij se 4k moich wpisów i zobacz co piszę na temat tej dwójki, a potem wymyślaj sobie te farmazony.
Wielbienie Messiego nie musi się równać z hejtowaniem Ronaldo.
0
@QUNJ Po porażce z LFC raz chciałem wejść, to wywaliło serwery. Później większośc komentarzy była o tym, że Messi jedyny coś zrobił w tym meczu i to była prawda, dał 3 razy na sam na sam, a inni się nie popisali. Ale jak ktoś krytykował jego dreptanie przy wyniku 0:3 i 0:4, to go nie broniłem, bo z tym zarzutem się zgadzam. Nie ważne jaki ma styl gry, w tym meczu w 2 połowie nie działało nic, po 3:0 trzeba było zapomnieć o dreptaniu i oszczędzaniu się i po prostu zapieprzać za piłką, nie rozumiałem, dlaczego tego nie robił. Ale bez niego to i tak cały dwumecz skończyłby się dużo większą katastrofą, dlatego to była tylko jedna kwestia, w odniesieniu do całej drużyny nie mająca znaczenia, bo reszta to co pokazała, to ciężko skomentować.
0
@VEB931 Porażka z Liverpoolem to był tylko przykład-pisali,że wraz z Vidalem byli jedyni,którzy coś robili,ale o opasce kapitana to każda to samo,że się nie nadaje.Następny przykład to reprezentacyjne finały z Niemcami czy 2x Chille było dokładnie tak samo.Nie dał rady i śmiechy,bo Ronaldo kilka tygodni wczesniej wygrał LM.
A co do dreptania z Liverpoolem to od początku było wiadome-byli złamani psychicznie i to wszyscy,a takie coś jest trudne do przełamania jak nawet niemożliwe samemu(Pique o tym wspomniał w wywiadzie)-tutaj powinien zareagować trener,ale czym? Podskokami? zmianami? Jedynie przerwa po pierwszej połowie,ale oni się złamali w drugiej.
5:0 na Camp Nou z Realem można dać jako przykład,gdy Ramos z Ronaldo na czele,sami mieli spuszczone głowy i nie wiedzieli co się dzieje.
Więc w ogółem nie tylko tutaj na Leo jest więcej krytyki i to o wiele więcej.
0
@QUNJ Według mnie też się nie nadaje na kapitana. Jeśli opaska w drużynie rzeczywiście ma jakiekolwiek znacznie (bo możliwe, że nikt z piłkarzy na nią nie zwraca uwagi i po prostu każdy każdego traktuje cały czas tak samo), to powinien ją nosić jednak ktoś, kto w krytycznych momentach jakoś zareaguje (w tym aspekcie MAtS jest dla mnie najlepszym kandydatem). Ale jeśli zespołowi bez różnicy, kto jest kapitanem, to niech będzie Leo, jako ten, który ciągnie tą drużynę co sezon.
Są to przykłady zarzutów,, które da się jakoś wytłumaczyć i patrząc z jakiejś perspektywy mają sens. Z Ronaldo sprawa jest inna. On potrafi np walnąć hat-tricka w ćwierćfinale LM, a niektórzy nieironicznie będą mu tutaj po meczu wypominać, jak mu raz piłka zeszła, kiedy ci sami przed meczem pisali, że Ronaldo będzie się tego dnia kopał po czole. Wtedy aż po prostu korci, żeby kogoś takiego wyśmiać xD jak zawsze zresztą fajnie jest się pośmiać z tych, co bóldupią
0
@VEB931 MAtS zasługuje na opaskę kapitana,poprzez swoje zachowanie i to co robi dla Barcelony-wypowiada się i spędza swój wolny czas.Ale czy on by wstrząsnął drużyną? Czy,aby na pewno przez swoje łzy po meczu z Liverpoolem,czy bycie dobry człowiekiem,pokazuje,że mógłby być kapitanem i takimi zawodnikami jak Pique,Alba,Suarez,Busi kierować i mobilizować a oni,by naprawdę wbijali sobie jego słowa do głowy? NIE i to stanowcze nie.Może kiedyś za jakiś czas,ale teraz nie.
I w Barcelonie i w Argentynie wypowiadają się,że Messi ma swoje przemowy i rozmawia z piłkarzami.Nawet były przecieki,że Messi prywatnie rozmawiał z Cou i Dembele o swoich problemach.Dzwonił do De Jonga i namawiał go na transfer.Z Paulinho,także miał rozmowę(gdy Iniesta był głównym kapitanem) o Barcelonie i czy do niej przyjdzie.Nawołuje by kibice byli z nimi i np. nie gwizdali.Czy Iniesta przez 3 lata będąc pierwszym kapitanem-robił coś takiego? Nie i nikt mu nie zarzuca,że był złym kapitanem.Xavi miał swoje głupie rozmowy po meczu nie raz i palnął coś w stylu,że trawa była za krótka,dlatego przegraliśmy.
Gdy przegrywaliśmy z Romą jakoś nikt się nie doczepił do Iniesty,że nie reagował na boisku.
Nasi zawodnicy są zbyt doświadczeni,żeby jakieś pokrzyki,miały sens-od ogólnej motywacji jest trener a u nas,nawet nie poklepie po ramieniu zawodnika,którego zdejmuje...Krzyki kapitana? takie coś można stosować na zawodnikach młodych,na ekipach,które brną na motywacji jak Ajax w tym sezonie,albo Monaco dwa sezony temu.
Barcelona,Real,Bayern,Juventus-to są ekipy,które od lat mają stałe gwiazdy w zespole,są one filarami-i każda z tych drużyn potrafiła złoić inną-czy przyglądałeś się także inny zawodnikom tych drużyn? Jakoś nie widziałem(a oglądałem ich meczy mnóstwo,bo nie jestem fanem Barcelony,który ogląda tych swoich...) by Lahm,Neur,Lewy,Muller,Schweinsteiger,Chiellini,Buffon,Bonucci,Khedira,Ramos,Alonso darli jape do czerwoności w trakcie meczu na swoich,gdy ci przegrywali ważne spotkanie z trudnym przeciwnikiem.Większość tych kapitanów to albo,kolejny z hierarchii,bo główny nie gra,albo po prostu przez lata gry w swoim klubie,tak jak u nas,ale to nie znaczy,że Leo jest złym kapitanem.
Ramos potrafił machnąć łapami,ale potrafił tak samo swoich w szatni nie zmotywować o czym były rozmowy kiedyś.Potrafił nawiązać słowno dyskusję z Ronaldo w trakcie meczu,kto ma wykonać stały fragment gry i była kłótnia o to.
Dodatkowo sam jest postacią,która często stawia w złym świetle Real,poprzez zachowanie.Gdy przegrywali 3:0 u siebie z Nami w CdR to krzyknął-gramy panowie bo zaraz strzelą nam na 6:0 i to tyle.To już lepsze odzywki miał Pique do swoich po stracie głupiego gola.Leo też potrafił się wkurzyć,gdy ktoś nie wykorzystał kolejnej sytuacji,ale takie lata jak z Puyolem minęły.Za dużo jest gwiazd i ekipy mają zbyt doświadczonych zawodnikach,jako FILARY zespołów,jako tych głównych.
Co do baboli Ronaldo to bardziej chodzi o to,co robi Leo i co robi Ronaldo na boisku i duża część ludzi,wskazuje,że lepszy jest Ronaldo,poprzez samo strzelanie goli.
Już pisałem nie raz i powtórzę,że Leo jest każdym z ofensywy a Cristiano od lat to typowy lis pola karnego,który ma strzelać gole....i strzela ich,mniej od Leo.
Jak przeanalizujemy grę obu zawodników i gole jakie strzelają,to naprawdę połowa goli,które Ronaldo zdobywa to karne,ze łba po kolejnym dośrodkowaniu w ciągu krótkiej chwili czy dobitka na pustą-wystarczy spojrzeć na ostatnie gole LM w Madrycie).Ronaldo jak ma mierny mecz i nie strzeli bramki,to nikt złego nic nie pisze.Jak gra miernie i strzeli gola to jest mega.Leo jak gra dobre spotkanie,ale nie zdobędzie asysty,czy gola to znaczy,że wielki bóg piłkarski nie potrafił strzelić gola,nawet drużynie w strefie spadkowej jak Leganes-i wypisują,gdzie ten wielki Messi,znowu się zaciął.
Wiadome jest,że takie gole jakie zdobywa Ronaldo to nie ujmuje zasług,bramka to bramka...ale Leo w tym samym czasie,cofa się by rozegrać piłkę,drybluje kolejnego pod rząd przeciwnika,wystawia patelnie Suarezowi albo kończy akcje strzałem za pola karnego(tak Leo któryś sezon pod rząd ma najwięcej bramek zdobytych w Europie zza pola karnego).
I tutaj pojawia się przed oczami obraz gry obu zawodników i to co robią-i potem pytanie-jak ktoś w ogóle,może porównywać tych dwóch na boisku,skoro Ronaldo od strzelania goli,ma ich w całej karierze o 20-25 więcej, od Leo,rozgrywając ze 140-150 meczy więcej.A rzuty wolne,który były atutem Ronaldo-teraz są jego najsłabszym punktem,bo jak zdobędzie jedną bramkę na rok z wolnego to znaczy,że utrzymał swoją średnią goli w tym aspekcie kolejny rok z rzędu.
Jeśli myslisz,że na stronie Barcelony nie będziesz miał takich komentarzy w stronę Ronaldo to nie wiem czego oczekujesz.Na stronie Realu jest na odwrót.Na stronie Juve już pewnie też.
Idz na meczyki czy inne i poczytaj komentarze,choćby po przegranej z Valencią,gdzie znowu były pociski w Leo,że zdobył tylko jedną bramkę.
0
@QUNJ Co do motywacji zespołu to nie zgadzam się, że głównym motywującym (i w tym przypadku jedynym) powinien być trener. Na boisku biega 11 zawodników i to, jak oni reagują na poszczególne wydarzenia wpływa na cały zespół (imo nasz trener jak dla mnie ma ogromną wadę w postaci właśnie takiego zachowania jak na Anfield). Wiadomo, że tacy kapitanowie jak Ramos mieli słabe momenty (szczególnie właśnie Ramos, bo po prostu z natury bywa zwyrolem i dzbanem), ale mimo wszystko oni jako kapitanowie na boisku spisują się dużo lepiej, co widać po tym, jak np. Real potrafił sobie radzić w krytycznych momentach - a radził sobie jak nikt inny. Dzięki tej mentalności zdobyli tyle LM w ostatnich latach, bo nie grali jakiejś genialnej piłki, co wszyscy widzieli. Nie oczekuję od Messiego, że będzie darł się do czerwoności, ale kiedy jego zespół frajerzy się tak jak z LFC, to dreptanie z opuszczoną głową jest bardzo znamienne i przede wszystkim regularne.
Co to bramek Ronaldo i Messiego, masz rację. To, jak kompletny jest Messi i przy tym magiczny sprawia, że jest najlepszy, o czym pisałem dziesiątki razy ale tacy ludzie jak @Kapitan hawk nie potrafią tego zrozumieć, bo im przyjemnie jest nazywać kogoś podszywką i jaskiniowcem. Ronaldo będąc lisem pola karnego strzela mniej, co również jest znamienne i przemawia mocno za Messim, ale jest tutaj jedna kwestia. CR może i strzela ze łba, z karnego, czy patelnię, ale popatrz jak bardzo drużyna w najważniejszych momentach sezonu może na nim polegać. Grają na taki Bayern, który ogółem jest lepszym zespołem, ale wystarczy wrzucić, a Cristiano wyskoczy, idealnie wystawi łeb i strzeli. I tak drugi raz, trzeci, czwarty... nie ma takiego drugiego zawodnika. Powiedział, że strzeli hat-tricka Atleti, powtarzał to, no i co zrobił? Strzelił hat-tricka i dzięki niemu Juve zrobiło genialną remontade. Jego mentalność przekłada się na zabójczą perfekcję i skuteczność w meczach na szczycie, kiedy od tej jednej wrzutki zależą losy sezonu... on się wtedy nie myli. Mimo, że w sezonie strzelał mniej, o asystach nie wspominając, drybling zatracił już dawno temu, często potyka się o własne nogi i próbuje zabłysnąć pseudo "no-look passami", które dla mnie są czystym złotem, bo jak to widzę to nie mogę przestać się śmiać, to kiedy przychodzą kluczowe mecze w LM nie jest mi do śmiechu i to ani trochę xD
Messi umiejętnościami go zjada i to jest oczywiste, całą resztę zresztą też. Ale mentalość CR, ta sama, kóra sprawia, że jest bucem, zrobiła z niego króla LM, bo pomimo mniejszej średniej ilości bramek od Messiego, to to kiedy i komu te bramki strzelał jednak ma spore znaczenie.