- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1273 Culés
Gorące dyskusje
clyde
53
Teraz zwolennicy Tuska udają, że nic się nie stało i nawet się nie wychylają. Zaraz coś... » Czytaj dalej
54 odpowiedzi
NeroTFP1
41
Konate 24 mln brutto rocznie, a Bernardo Silva 18-20. Do tego jeszcze premie za podpisy.No nie... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Bogan
1
Niezły hejt się wylał. Nikt go w Barcelonie nie chciał, poszedł do Realu i płacz. Mam... » Czytaj dalej
41 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1273 Culés
11
Chciałbym jeszcze tak na chłodno opisać siatkarskie emocje, ktore doświadczyliśmy wczoraj, oraz przez cały ten weekendowy turniej w Mediolanie.
Mecz z Argentyną - dwa pierwsze sety wygrane na spokojnie, byliśmy po prostu drużyną lepszą. W trzecim również, do momentu, w którym przy stanie 20-16 zaczęło się psuć wszystko. Popełnialiśmy dziecinne błędy, co musiało skończyć się przegraną seta. W czwartym secie nasza drużyna lekko przybita po 3. secie nie nawiązała walki, a gdy przy zmianie stron w tie-breaku było 8-4 dla zespołu z Ameryki Południowej, wydawało się, że zwycięstwo nam uciekło. Jednak dzięki walce do końca udało się zwyciężyć to spotkanie, które powinniśmy wygrać, nie 3:2, a 3:0.
Mecz z Serbią był bardzo wyrównany. Nasi rywale nie mylili się praktycznie w ataku, a nawet jak pracował polski blok, to brakowało obrony i asekuracji. Nerwowy pierwszy set, ostatecznie udało się wygrać, lecz bardzo zacięte spotkanie znowu rozstrzygnęło się w tie-breaku. Na szczęście, udało się wygrać. W tym meczu zdecydowanie wyróżnił się Kwolek, ktorego atomowe zagrywki (szczególnie w secie nr. 3), były nie do przyjęcia dla Serbów.
Włochy - po przegranej gospodarzy z Argentyną szczerze mówiąc myślałem, że spotkanie będzie łatwiejsze niż 2 wcześniejsze. Jednak gdy obejrzałem mecz Argentyny z Serbią, dowiedziałem się, że wygrana nie była zasługa słabej gry Włochów, lecz świetnej dyspozycji drużyny z Ameryki Południowej, szczególnie w ataku.
I rzeczywiście, w pierwszym secie za dużo błędów popełniali Polacy. W drugim była prawdziwa wojna nerwów - dwie serie 7 punktów pod rząd, najpierw Wlochow, później Polaków, ostatecznie daly nam bardzo ważne zwycięstwo seta. Trzeci, wygrany przez Włochów, postawil nas pod ścianą. Na szczęście czwarty set wygrany przez polskich siatkarzy, głównie dzięki świetnej dyspozycji naszego atakującego - Maćka Muzaja, dał nam już trzeciego na tym turnieju tie-breaka, o którym spokojnie można byłoby napisać książkę.
Gdy wyszliśmy na kilkupunktowe prowadzenie, wydawało się, że spokojnie doprowadzimy ten mecz do zwycięstwa. Jednak kilka świetnych bloków Włochów zapewniło nam tie-break na przewagi. Tam odpowiedzialność na siebie brał Śliwka i wychodziło mu to świetnie. Po obronionych meczbolach to my wyszliśmy na prowadzenie i wydarliśmy to bardzo ważne zwycięstwo.
Włosi mają przed sobą teraz trudny turniej z Brazylią, Francuzami i Kanadą. Wystarczy, że przegrają jeden mecz więcej od nas (nasza kadre czeka łatwiejszy turniej w Lipsku z Niemcami, Japonia i Portugalią), a uda nam się zapewnić sobie bilet do Chicago na turniej finałowy.
Najlepszy w tych trzech meczach był chyba Kwolek, który zapewnił sobie na stałe miejsce w czternastce. Może też całkiem śmiało wchodzić zadaniowo na zagrywkę, ponieważ przez te trzy dni pokazał, że jest to jego wielki atut. Spokojem w przyjęciu imponował również Wojtaszek.
Cieszę się, że na Rambli jest tylu fanów siatkówki. Pod względem emocji jest to chyba najciekawszy sport, a Polska przeżywa aktualnie swoje tłuste lata, więc tym bardziej trzeba wspierać naszą kadrę, zwłaszcza, że już za niedługo najważniejsze dla nas kwalifikacje do IO.
Miłego poniedziałku Ramblowicze ;).
3
@VamosRakieta Kłopot bogactwa jest porażający. Aż przykro się robi, że tylu zawodników nie załapie się do czternastki. Bardzo dobrze jednak, że mają okazję pokazać się w Lidze Narodów. Do tego są jeszcze Mistrzostwa Europy i Puchar Świata. O ile EURO Heynen pewnie będzie chciał wygrać (tak przy okazji), to myślę, że w Pucharze Świata, znów zobaczymy tych, którzy się nie załapali.
Nasza reprezentacja śmiałoby mogłaby wystawić 2-3 drużyny na parkiecie i każda "szóstka" pokazałaby świetną siatkówkę. Z ogromną radością patrzy się na grę naszych zawodników, dlatego nie mogę się doczekać kolejnego weekendu. Gdy tym młodym uda się wygrać meczu, widzę ich szczęście, to mam jeszcze większą frajdę.
0
@NeroTFP Dokładnie tak. Tym bardziej, że, umówmy się, Japonia, Niemcy i Portugalia to jakieś wielkie nacje nie są.
1
@VamosRakieta Niemcy mieli kiedyś świetną kadrę (jeszcze za czasów, gdy Grozer był w czołówce zawodników), ale to już raczej przeszłość. Chociaż trzeba cały czas liczyć się z tym, że mogą zagrać dobry turniej. W końcu to wicemistrzowie Europy. Niemniej, w ich przypadku, te dwa lata zrobiły sporą różnicę. Oczywiście na niekorzyść.
PS: Mój błąd, na turniej kwalifikacyjny do Igrzysk jedzie dwunastu, a nie czternastu zawodników. :)
0
@NeroTFP oj Grozer i jego zagrywki... Teraz faktycznie jest gorzej, ale Niemcy urwali w piątek seta Rosji, a z Brazylią przegrali tylko 2-3. Trzeba uważać ;).
1
@VamosRakieta Z naszym blokiem nie będą mieć tak łatwo. Aż jestem ciekaw, jaką kadrę Heynen zabierze na ten turniej, bo widać, że ostatnio chłopaki złapali fajną formę.
1
@VamosRakieta @NeroTFP oj mogliby nasi wystawić spokojnie drugą drużynę. Obstawiam, że pierwsza, podstawowa, wygrała by ligę narodów, a druga - otarła by się o final six. Myślę, że ostatecznie mieli by 7-9 miejsce. Ale nie dalej...zresztą. Większość z tych co się prezentowała tutaj - nie zalapie się do czternastki a i tak awansują. Jestem święcie o tym przekonany. Teraz tylko mogą przegrać to oni w głowach. No, ale to nie biathlon, by dwie lubię więcej reprezentacji mogło grać..
Pomyślcie jaką mamy ekipę z której trzeba wybrać zawodników 12/14:
Przyjęcie: Kubiak, Leon, Kwolek, Śliwka, Szalpuk, Bednorz (ten ostatni raczej bez szans..)
Rozegranie: Drzyzga, Łomacz, Janusz, Komenda
Środek: Kochanowski, Nowakowski, Kłos, Huber, Bieniek, Wrona
Atak: Kurek, Muzaj, Konarski, Kaczmarek, Bołądź
Libero: Wojtaszek, Zatorski, Popiwczak.
Z tych 24 graczy trzeba wybrać 12 lub 14 zawodników. Bądź mądry i pisz wiersze..
0
@michal26 najgorszy wybór jest moim zdaniem z przyjmującymi. Ze środkowymi łatwiejszy również wcale nie jest. Wierzę w Vitala, że rozegra to najlepiej jak będzie mógł ;).
0
@VamosRakieta A ja dopiero wczoraj zauważyłem jak dobry serwis ma Kochanowski .Włosi często byli odrzuceni od siatki a do tego rzadko się myli.
1
@soczeq toś MŚ nie oglądał? :D tam rewelacyjnie mu asy wchodził.
@VamosRakieta no dokładnie. Największy problem bogactwa na tych właśnie pozycjach. Najłatwiej rozegranie i libero wybrać. Atak też dość oczywisty. No, ale reszta...współczucie pełne z mojej strony :D