- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 763 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
26
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Borneo
0
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 763 Culés
9
Temat - Polityka :P
Zastanawia mnie jedno.
Taki wyborca PiS-u, który łyka wszystko co przekazuje TVP (mam taką w pracy, która wierzy, że "...homo chcą adoptować dzieci, żeby je gwałcić i to jest prawda, bo w TVP mówili") i słyszy, że nie ma kolejek do lekarzy, a leków nie brakuje i nagle zachoruje.
Idzie do przychodni, a tam termin na "za trzy dni" do lekarza pierwszego kontaktu i to jeśli zdąży przyjąć wszystkich.
Ok.
Po trzech dniach dostaje się do lekarza czekając w poczekalni 4-5 godzin i z upragnioną receptą biegnie do apteki po lek np na nadciśnienie...i ZONK.
Leku nie ma.
Dostaje zamiennik, ale czuje się po nim fatalnie, więc potrzebna kolejna wizyta u lekarza i kolejne czekanie 3-4 dni...
Zmierzam do tego, że...
Co potem taka osoba zapatrzona w "jedyną prawdę objawioną" TVP i polityków PiS-u pomyśli sobie słysząc, że problemu z lekami i wizytami u lekarzy nie ma, mimo, że na własnej skórze przekonała się, iż jest odwrotnie?
Wina Tuska?
Komentarz usunięty
14
@norbi77 "Tymczasem w 2011 politycy dzisiejszej opozycji..." - moj ulubiony slogan w TVP :D
7
@norbi77 Za rządów PO-PSL było gorzej, pewnie sobie to pomysli.
8
@norbi77 z tym gwalceniem dzieci to jakos nie uwierze że w TVP tak mowili. Sa chyba jakies granice ich propagandy. Co do drugiej czesci, to pewnie wypieraja prawde nawet jak sie przekonali na własnej skorze.
1
@Kapitan hawk Dzisiaj wypominali loty Tuska i innych z czasów PO-PSL :D
0
@Qlewer Tez tego nie słyszałem, bo TVP nie oglądam, ale "moherowa" z pracy upierała się, że mówili, "iż homoseksualiści adoptują dzieci, by je gwałcić czego dowodem są takie przypadki we Włoszech" ...tak mniej więcej nam gadała.
1
@norbi77 Od kilku dni wypominają, dzisiaj pewnie nie będzie inaczej, wczoraj w kilkuminutowym materiale o Owsiaku wcisnęli loty Tuska, agresywne wypowiedzi Komorowskiego i Sikorskiego i cos jeszcze.
2
@Qlewer Oczywiście że nikt nie mówi bezpośrednio takich rzeczy, nie tak działa propaganda. Wystarczy jednak skleić odpowiedni materiał, użyć odpowiednich słów, obrazków i nagrań, wpisać się w jakąś narrację a resztę sobie widz dopowie.
0
@Kredon Mówisz i masz :)
0
@norbi77 Twoje dywagację są podobne do tego, czy "przeciętna" osoba pobierająca świadczenia socjalne (m.in "500+), jest świadoma skutków ekonomicznych swoich zachowań. Czy taka osoba, zdaje sobie sprawę, iż dostaje "swoje własne" pieniądze? No szczerze, myślę że nie. Dużo osób, jeżeli chodzi o poglądy "polityczne" jest bardzo radykalna, i nie ważne co by się stało tak czy siak "zostaną" przy danej preferencji.
3
@norbi77 mnie bardziej zadziwia fakt, że nie rozumiesz dlaczego tak jest. Obiektywnie oceniając, lub tez opierajac się na faktach: Messi jest lepszy od Cristiano, ziemia nie jest płaska. A ilu ludzi jest w kontrze do tych stwierdzeń? Ilu ludzi wierzy w Boga odrzucając naukę? Każdy wybiera swoją drogę i nią podąża. Ja przykładowo uwazam, że nie ma zadnej roznicy pomiedzy wybkrca PIS, a opozycji. Jednych i drugich cechuje naiwnosc.
1
@xJLx Preferencje preferencjami, ale chodzi mi o to czy takiej osobie zapali się lampka rozsądku nad kopułą.
0
@kerouac Teoretycznie masz rację, jednakże nie do końca. Pewne rzeczy opierają się na "własnych" spostrzeżeniach czy wyrobionej przez lata opinii. Jednakże, musimy w coś wierzyć. Jeżeli chodzi o politykę, to wydaje mi się, że domniemujemy iż istnieją jakieś zasady np. równość wobec prawa, a prawo istnieje. Gdybyśmy nie wierzyli w istnienie zasad, to co nam by zostało? Jaki wtedy sens miałaby cała polityka? Fakt, wiele ludzi jest "naiwnych" a raczej łatwowiernych. Dużo ludzi, twierdzi że w "polityce" istnieją jeszcze jakieś wartości (?). To temat bardziej rozległy, niż nam się wydaje.
@norbi77 Rozsądek ≠ Polityka, pewne rzeczy robimy emocjonalnie. Przecież wiadome jest, że 99% obietnic jest sprzeczne z logiką (więcej szkód, niż realnych korzyści). A tak czy siak, idziemy głosować z nadzieją, że będzie lepiej.
0
@xJLx masz racje, chodzilo mi o cos innego, z twoim postem w pelni sie zgadzam :)
1
@kerouac Ja domyślam się, że wiem o co ci chodziło. Tylko, nie możemy pewnych rzeczy rozpatrywać w dwóch płaszczyznach. Nie istnieje "tylko" 0 i 1. To tak jak z istnieniem "bytu wszechmogącego"... Nie możemy powiedzieć, że nie istnieje (bo nie jesteśmy wstanie tego udowodnić), ani też nie możemy powiedzieć, że on istnieje (również z tej samej przyczyny). Musimy opierać się na "wierze" bądź domniemaniu istnienia, albo możemy w pełni odrzucić jego istnienie. To wszystko zależy od naszych preferencji czy naszego podejścia do życia. Co do polityki, to ktoś kiedyś powiedział: macie taki rząd, na jaki zasługujecie (bo takowy sobie wybraliście). Dla mnie, nie zrozumiałe jest to, że ludzie dalej mają niskie pojęcie o ekonomii, systemie prawnym czy też o tym iż gospodarka i polityka to system naczyń połączonych. Ale cóż, tak to jest w "demokratycznym" społeczeństwie.
0
@Qlewer Granice to oni przekroczyli po debacie do PE, nazywając Konfederacje ruskimi agentami...
0
@norbi77 Z drugiej strony są zatwardziali wyborcy PO, którzy łykają wszystkie bzdury wypisywane przez Onet, Na Temat, czy Wyborczą. Przez to robią się dwa nawalające się obozy, na które ludzie głosują, bo nie mają wyboru. Ja nie wiem na kogo będę głosować, bo mam poglądy konserwatywne, a PiS mnie irytuje, PO to to samo zło, PSL to przystawka Platformy, Kukiz się powoli zawija i chce z PSL-em startować, a w Konfederacji jest dziadek Korwin, który twierdzi, że Hitler nie wiedział o Holokauście albo, że kobiety zawsze się trochę gwałci. I weź coś wybierz...
2
@fcbarcafan19 Powiem coś, czego nigdy nie miałem zamiaru powiedzieć. Jedynie co w takiej sytuacji na ten moment realnie można zrobić, to wybrać najmniejsze zło. Mamy w naszym kraju tak naprawdę dualizm polityczny. Liczy się tylko PO vs PiS. Można wiele powiedzieć o "polityce" stosowanej przez ów dwie partie. Tylko nasuwa się jedna rzecz? Która partia "dała" nam więcej, a raczej która na dłuższą metę nam najmniej zabrała? Trzeba byłoby to rozłożyć na czynniki pierwsze i głównie przez pryzmat ekonomiczny naszego kraju. Niech każdy w swoim zakresie to "rozliczy" - bo nie chciałbym tutaj agitować za daną opcją.
2
@fcbarcafan19 To co PiS (wraz z Kościołem) wyrabia to żadna inna partia tego nie zrobiła i nie zrobi. Czy kiedykolwiek nasz naród był tak skłócony?
Nigdy.
Powód znalazł się po katastrofie Smoleńskiej i od tego zaczął się podział. Potem już poszło z górki. Wystarczy spojrzeć ile luzu ma Kościół (spory elektorat) i jak wpływa na politykę. Poza tym każda partia jest dla siebie i byle jak najdłużej być przy korycie, ale to co ogólnie wyprawia PiS to już dramat. Tak jak kolega wyżej napisał...trzeba wybrać mniejsze zło i co jak co, za czasów PO-PSL, aż tak źle nie było jak twierdzą co niektórzy, biorąc pod uwagę, że panował europejski kryzys gospodarczy, którego tak bardzo nie odczuliśmy.
A że kradli? Każdy kradł, ale nie robili tego z taką premedytacją jak obecna władza, bo..."im się należało"...dopiszę tylko, że kto wie czy PiS nie byłby partią na "tak", gdyby nie jeden stary kawaler z Żoliborza, który pragnie być "zbawcą" narodu i jego Cesarzem. Kto wie czy bez niego nie byłoby lepiej?
Gdybanie...