- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 684 Culés
Gorące dyskusje
QQL5
2
No i część SAFE pójdzie na rzecz Ukrainy.Powie mi ktoś dlaczego mamy spłacać kredyt za... » Czytaj dalej
44 odpowiedzi
TR3YWAY
2
Kumpel lat 30, ogarnięty, dobrze wyglądający, a jego największym marzeniem jest związek z... » Czytaj dalej
29 odpowiedzi
Bombelek951
1
@juro14 jak tam twój drewniakowski? Mówiłeś, że będą się zabijać o gościa i jeszcze... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 684 Culés
48
A tak w ogóle to śmieszne że oni sobie negocjują za zamkniętymi drzwiami a Media i tak znają oferty , może podsłuchują przykładając szklankę do drzwi
11
@Suzu to też mnie ciekawi skąd się biorą takie doniesienia :D
0
@Suzu Może siedzą w takie sali jak na sądzie . Leonardo z Abidalem negocjują , a media sobie siedzą i słuchają :P
1
@SuperPatsonFCB Większość "informacji" to fake. Coś trzeba pisać, żeby kliknięcia się zgadzały. Ot cała tajemnica rewelacji pismaków:))
1
@Suzu Footrool mówił wczoraj na odcinku, że mają swoich przyjaciół i tez płacą innym osobom za informacje
0
@bartoszekkk no dobra to wiadomo że tak jest jak się negocjuje coś w klubie przez dłuższy czas , ale jak podczas delegacji w zamkniętym pokoju są dyrektorzy sportowi i inne niezbędne do transferu postacie to chyba nie sprzedają informacji idąc do WC
0
@bartoszekkk no tak jak footrool mówił to musi być święte bo to Jutjuber przecież co ma dużo subów.
1
@qbsonFCBarca, ale to jest akurat prawda
0
@bartoszekkk no na bank są takie przypadki ale czy akurat w tym konkretnym przypadku? ja sobię ręki nie dam uciąć ;d
Mi się wydaję, że to i tak są jedynie spekulacje tych piśmaków a nie oferta 1:1. Znają realia rynkowe więc łatwo im trafić przybliżone kwoty albo oferty. W końcu któryś trafi.
Może się mylę ale jakby to wyglądało? Dwie strony siadają do interesów (nie byle jakich) i po spotkaniu ktoś wychodzi (dil jeszcze nie jest klepnięty) i sprzedaje info dziennikarzowi?
Co druga strona sobie o tym myśli?
0
@bartoszekkk true. zakładam, że większość informacji leci przez WhatsApp :D