- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 814 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
16
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
90 odpowiedzi
NeroTFP1
37
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 814 Culés
16
Kącik dla ciekawych swiata #3:
★ Co było pierwsze, jajko czy kura !?
Ten odwieczny dylemat filozofów dziś nie przedstawia żadnych trudności dla paleontologów - oczywiście, ewolucja stworzyła jaja znacznie wcześniej niż kury.
★ Od kiedy zwierzęta rozmnażają się, składając jaja? Od kiedy istnieją gady, a więc od co najmniej 250 milionów lat. Choć bowiem wszystkie kręgowce produkują komórki jajowe (a więc można przyjąć, że koncepcja jaja liczy sobie nawet 500 mln lat) to gady „wynalazły” skorupkę, chroniącą jajo i sprawiającą, że przyjęło ono znane nam wszystkim, wydłużony i obły kształt. Zapewniał on możliwość rozmnażania się poza środowiskiem wodnym, chroniąc wnętrze jaja przed wyschnięciem.
★ Wszystkie dinozaury składały jaja podobnie jak dzisiejsze ptaki. Wiele z tych jaj dzisiaj znajdowanych jest w całkiem niezłym stanie. Jedne z najstarszych, jakie udało się odnaleźć, pochodzą z terenów dzisiejszej Republiki Południowej Afryki, ze skał w parku narodowym Golden Gates Highlands. Paleontolodzy odnaleźli tam dziesięć gniazd dinozaurów z pokruszonymi skorupkami jaj liczącymi sobie 190 milionów lat !
0
@Kengo teoria ewolucji to tylko teoria
0
@Wojcio no nie. Teoria w nauce, to nie "teoria" stawiana jako hipotetyczne przedstawienie tego co się może wydarzyć w praktyce.
Dwa różne znaczenia tego samego słowa ;)
0
@Kengo A jakieś dowdy na to ‚oczywiście’ paleontolodzy potrafią przedstawić ? Poza tym to ciekawe, bo ewolucja jako teoria nie może nic stworzyć. Stworzyć czyli ‚sprawić, że coś zaczyna istnieć, powołać do życia’, stworzyć coś z niczego może jedynie sam Stwórca czyli Bóg Biblii.
0
@Pilka_jest_okragla a Ty potrafisz przedstawić dowody na istnienie Boga?
0
@Tom0VeB Oczywiście, jednak Ty ich zapewne nie przyjmiesz.
"Ponieważ to, co o Bogu wiedzieć można, jest dla nich jawne, gdyż Bóg im to objawił. Bo niewidzialna jego istota, to jest wiekuista jego moc i bóstwo, mogą być od stworzenia świata oglądane w dziełach i poznane umysłem, tak iż nic nie mają na swoją obronę," List do Rzymian 1:19-21
Popatrz dokoła siebie, całe stworzenie głosi chwałę Boga, i możesz Go poznać swoim umysłem. Poza tym sam Pan mówi:
"A gdy mnie będziecie szukać, znajdziecie mnie. Gdy mnie będziecie szukać całym swoim sercem," Księga Jeremiasza 29:13
Jeśli szukasz Boga całym sercem, to Go znajdziesz. Nawet gdyby Jezus zszedł na ziemię, to jeśli nie chcesz w Niego uwierzyć, to nie uwierzysz, przed czym również Biblia nas ostrzega:
"Jeśli Mojżesza i proroków nie słuchają, to choćby kto z umarłych powstał, też nie uwierzą." Ewangelia Łukasza 16:31
Na koniec dowód z mojego życia osobisty, dotykalny i fizyczny, to moja osoba. Byłem grezsznikiem przez lata mimo, że byłem religijny chodząc do kościoła i postępując zgodnie z zasadami katechizmu, które Kościół katolicki wyznaczył jak msza, spowiedź, przyjmowanie sakramentów, różaniec itp. Jednak kiedy poznałem Żywego Boga, który objawił mi się przez Słowo Boże, który przemówił do mnie osobście z kart Pisma, to dopiero wtedy mogłem zrozumieć czym jest wiara i kim jest Chrystus, nie taki z martwego obrazu czy w opatku z wody i mąki, ale żywy Bóg, który zbawia i przebacza grzechy. Bóg zmienił moje życie, narodziłem się na nowo z mocy Ducha i dowody Jego istnienia mogą być oglądane w moim życiu.
'A wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym, czego nie widzimy.' Hebr. 11:1
Co jest największym cudem i dowodem Boga i Jego miłości? Właśnie zbawienie grzesznika i danie mu pewności nieba, uwolnienie od potępienia i obmycie ze wszystkich grzechów. To jest cudowne i tego nikt poza Chrystusem nam z łaski nie oferuje.
Nie wiem czy wierzysz w Boga czy nie, czy wierzysz w ewolucję czy nie, jednak jeśli chcesz osobistego dowodu Boga, to zaufaj Jego słowu i szukaj Go z całego serca, a znajdziesz Go i nie tylko to, bo wraz z Nim i zbawienie oraz przebaczenie grzechów.
Co do jajka to 'Sama skorupka jaja kurzego jest wysoce wyspecjalizowana. Ma około 10,000 drobnych porów, które pozwolą rozwijającemu się pisklęciu oddychać. Pisklę nie wie, że potrzebuje porów w skorupce do oddychania, dopóki nie umrze z braku powietrza. Oczywiście martwe pisklęra nie mogą się rozwijać. Bóg to zaprojektował i stworzył! Ewolucja - największe kłamstwo w historii!' 1 mill.creationist
Jeśli masz jakieś pytanie, to pisz, postaram się odpowiedzieć. Nie jestem ekspertem w kwestii ewolucji, ale znam Boga osobiście, gdyż jest moim przyjacielem, więc mogę Ci o Nim opowiedzieć :) Pozdrawiam
0
@Pilka_jest_okragla Zaznaczę na początku, że nie chcę zaatakować Twojej osoby i jeżeli w moim poście dostrzeżesz jakiś coś w tym stylu, to nie odbieraj tego jako atak, a bardziej jako dociekliwość.
Więc tak, nie przedstawiłeś mi żadnych dowodów, przeczytaj sobie swój post i wyobraź sobie teraz, że ktoś na podstawie Twojego wpisu miałby zostać skazany na 20 lat, czy na karę śmierci, to nie możliwe, bo Twój wpis nie jest żadnym dowodem, a tylko i wyłącznie, przekonaniem, lub próbą przekonania z Twojej strony w moją.
Dalej, nigdzie nie napisałem, że wierzę w ewolucję, aczkolwiek na pewno wierzę w rozwijający się świat i niekoniecznie musi to być "udział Boski".
Nie wiem też, co ludzie nazywają ewolucją, bo dla mnie ewolucja to wyginięcie dinozaurów, stworzenie internetu i całej mobilności, na co jesteśmy żywym dowodem.
"Popatrz dokoła siebie, całe stworzenie głosi chwałę Boga" - Odniosę się również i do tego argumentu, ludzkość doświadczała już takich czasów. Ludzie w czasach starożytnych rodzili się i patrzyli w okół siebie, całe stworzenie głosiło chwałę kilku bogów. Przewodnikiem byli kapłanie, którzy straszyli, szantażowali ciemnogród, że mają robić co do nich należy, bo bogowie ześlą zły urok, czy doprowadzą do zagłady.
I na koniec pytanie z mojej strony, do człowieka wierzącego, czyli Ciebie.
Wyobraź sobie, że rodzisz się gdzieś tam w afryce, dzikim plemieniu, nie koniecznie w tych czasach. No i z biegiem lat, wpajana Ci jest walka, nie żaden bóg jak to było u mnie za małolata, tylko walka - walka o życie, żywność teretorium i inne, o istnieniu jakiegokolwiek boga nie masz żadnego pojęcia. No i tak przeżywasz sobie życie, nadal nie mając pojęcia o bogu, za to w swoim rozrachunku masz, zabite dwie osoby, spaloną wioskę itd itp. Ty nie czujesz się winny, czujesz się bohaterem, bo uratowałeś swoją wioskę, przyczyniłeś się do tego, żeby w Twoim plemieniu było lepiej.
IDZIESZ DO PIEKŁA?
IDZIESZ DO NIEBA?
CZY GDZIE IDZIESZ?
Zaznaczę raz jeszcze, przez całe swoje życie, nie miałeś okazji poznać Boga. Według tego, jak Cie wychowano, robiłeś dobrze.
0
@Tom0VeB
'Jeden z ateistów powiedział mi kiedyś:
'Dlaczego twój Bóg nie przyszedł i pokazał się nam fizycznie?'
Odpowiedziałem:
'On to zrobił, ale oni przybili Go na krzyżu' - Ken Ham
A jaki dowód na istnienie Boga przekonałby Cię, że On istnieje?
Cud, błogosławieństwo, zdjęcie, wizja?
Każda z tych rzeczy nawet gdyby się stała, to jeśli Twoje serce nie chce w Boga uwierzyć i Mu służyć, nie przekonałaby Cię, bo zawsze znalazłbyś wymówkę, żeby takie dowody jakoś sobie wytłumaczyć i nadal nie wierzyć w Pana.
Za czasów Jezusa było podobnie, ludzie domagali się znaków, a mimo tego, że nawet widzieli na własne oczy wielkie cuda jakie czynił, słyszeli Go na własne uszy, mogli Go fizycznie dotknąć, a i tak wielu w Niego nie uwierzyło, a na końcu nawet zabili Go na krzyżu.
I Ty mówisz podobnie, że moje słowa nie są dowodem. Nawet jeśli nie są to i tak, jeśli nie wierzysz w Boga, nie masz nic na swoją obronę, gdyż to co potrzeba, żeby Boga poznać i w Niego uwierzyć jest nam dane. Przypominam werset:
"wiekuista jego moc i bóstwo, mogą być od stworzenia świata oglądane w dziełach i poznane umysłem, tak iż nic nie mają na swoją obronę,"
A tym bardziej, że żyjesz nie w Afryce, albo w centrum odizolowanej dżungli, ale w kraju, gdzie masz dostęp do kościoła, chrześcijan czy Słowa Bożego, co wiec Ci potrzeba, aby uwierzyć? Jaki dowód Ci potrzebny jeszcze? Bóg dał Ci wszystkie narzędzia, abyś mógł Go poznać, lecz Ty nie chcesz ich użyć, aby się zbliżyć do Niego mówiąc, że nie ma dowodów.
Dałem Ci przykład, że byłem grzesznikiem, a Bóg mnie zbawił z łaski i zmienił moje życie, dzięki czemu mogę być dzieckiem Bożym. Bóg stał się moim Ojcem, to jest cudowne i to jest więcej warte niż wszystkie inne dowody.
Celem wiary nie jest błogosławieństwo, zdrowie czy pokój, choć to wszystko Pan daje, jeśli jest taka Jego wola, lecz zbawienie dusz i namacalny przykład tego jest w moim życiu oraz interwencji Bożej w życie grzesznika zasługującego na piekło i gniew Boży, za życie w grzechu i buncie, a takim jest życie każdego człowieka, gdyż 'wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej'. To jest dowód, ale go nie przyjąłeś.
Podam Ci inne dowody, ale pamiętaj, że 'w wierze, a nie w oglądaniu pielgrzymujemy " II Kor.5,7
Moja żona wiele lat temu nie zauważyła nadjeżdżającego tramwaju i wychodząc z wagonu weszła prosto przed niego i nagle ktoś pociągnął ją za plecak do tyłu i tak uratował jej życie, ale kiedy się oglądnęła, nikogo za nią nie było.
Kiedy moja żona zaszła w ciążę, to lekarz powiedział nam, szczególnie podczas pierwszej ciąży, żeby się zbytnio nie przewiązywać, bo dziecko się urodzi całe i zdrowe może za 2-3 razem, a to ze względu na specyficzną budowę wewnętrzną mojej żony. Ja jednak pościłem i modliłem się, aby już za pierwszym razem to się udało, bo wierzyłem w moc Chrystusa i dzięki Bogu każde z naszych dzieci urodziło się całe i zdrowe za pierwszym razem! Dziś kilkanaście lat później, mają się super, są w pełni zdrowe i cieszą się życiem.
Początki małżeństwa były bardzo trudne dla nas pod względem finansowym z wielu powodów, ale Pan nas zaopatrywał i kiedy była potrzeba, to znajdowaliśmy pieniądze w kieszeniach ubrań., których tam sami nie włożyliśmy.
Kiedyś bardzo chciałem zmienić pracę i modliłem się do Boga, żeby pomógł mi w tym i pewnego dnia znalazłem kartkę z ofertą pracy dla mnie i nr telefonu do człowieka, który mnie obserwował i chciał zatrudnić w swej firmie. Było nas kilka osób w pracy w ten dzień, ale mimo tego nikt jej nie wziął tej kartki, ale trafiła ona dokładnie w moje ręce.
Mógłbym jeszcze wiele przykładów złożyć Bożej interwencji w naszym życiu, jako dowodów na istnienie Boga, ale tyle wystarczy, nie musisz w nie wierzyć, ale pamiętaj, że 'Bez wiary zaś nie można podobać się Bogu; kto bowiem przystępuje do Boga, musi uwierzyć, że On istnieje i że nagradza tych, którzy go szukają.' Hebr 11;6
Co do tych, co nigdy o Bogu nie słyszeli, to ja bym na Twoim miejscu się nimi nie przejmował, ale zadbał o własne zbawienie, bo na dziś nie jesteś sam pojednany z Bogiem, więc zatroszcz się o własną duszę. Pan jest sprawiedliwy i 'odda każdemu według uczynków jego', więc nie ma mowy, żeby kogoś skrzywdził, lecz każdy odbierze swoją nagrodę, życie wieczne, albo potępienie. Pamiętaj, że każdy człowiek został stworzony na obraz Boga i każdy ma na sercu przykazania Boże zapisane, więc nikt nie ma wymówki, że nie wiedział, jak postępować, nawet Indianin daleko w puszczy zaszyty, który nigdy nie słyszał o Jezusie.
"Skoro bowiem poganie, którzy nie mają zakonu, z natury czynią to, co zakon nakazuje, są sami dla siebie zakonem, chociaż zakonu nie mają; dowodzą też oni, że treść zakonu jest zapisana w ich sercach; wszak świadczy o tym sumienie ich oraz myśli, które nawzajem się oskarżają lub też biorą w obronę;' List do Rzymian 2:14-15
Bóg zapisał na każdym sercu mapę do Niego, więc nikt nie ma wymówki, że nie mógł Mu służyć i Go znaleźć w swoim życiu, nawet jeśli Biblia do niego nie dotarła. Oni będą osądzeni na podstawie tego jak odpowiedzieli na Boże ogólne objawienie obecne w naturze i w ich sumieniu, bo jak jest zapisane w powyższym fragmencie Pawłowego listu każdy człowiek, w dowolnym momencie historii może wiedzieć, że istnieje wieczny i potężny Bóg, który stworzył świat. Pan oceni ich sprawiedliwe, wedle ich własnych uczynków, więc nawet daleko w Amazonii można być zbawionym, a w Europie przy wszystkich możliwościach być potępionym na zawsze, za brak wiary w Boga.
Tom, bo nie wiem jak masz na imię, jak widzisz Pan Bóg nikogo nie skrzywdzi, a teraz postaraj się o zbawienie własnej duszy, bo 'to, co o Bogu wiedzieć można, jest dla ciebie jawne, gdyż Bóg Ci to objawił'. Posłuchaj więc słów Jezusa 'Pokutujcie, a wierzcie Ewangelii.' Ew. Marka 1:15 'Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci, jeśli się kto nie narodzi na nowo, nie może ujrzeć Królestwa Bożego' Ew. Jana 3:3
Cieszę się, że mogłem zwiastować Ci ewangelię i złożyć świadectwo dobroci Boga. Chrystus zrobił wszystko co trzeba było, abyś mógł dziś wierzyć i być zbawionym i odkupionym z piekła i gniewu Bożego, który spadnie na każdego, kto Boga odrzuca. Jezus jest, więc nie czekaj dłużej, ale zaufaj Mu i przyjdź w pokorze do Niego, wyznając Mu swoje grzechy i wierząc, że On jest Panem i Bogiem. On ma moc uwolnić Cię z tego wszystkiego co dziś Cię wiąże i zniewala, a co oddziela Cię od Boga. Nie ma takiego grzechu, którego nie mógłby Co odpuścić, jeśli tylko zaufasz Mu i klękniesz przed Nim w uwielbieniu.
'a tego, który do mnie przychodzi, nie wyrzucę precz;' - Jezus Chrystus
Ewangelia / Jana 6:37
Marcin