- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 691 Culés
Gorące dyskusje
norbi77
26
Dla mnie to skandal, że Messi nie wyleciał z boiska. Przecież to jest ewidentna... » Czytaj dalej
53 odpowiedzi
norbi77
11
I niech mi nikt nie wali głupot, że gwiazdy nie mają "immunitetów". Ilu zawodników "bez... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Borneo
1
Polska podpisala umowy o bezpieczęństwie z Anglią , Francją teraz z Niemcami.Rosja była... » Czytaj dalej
35 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 691 Culés
1
"Czyżby Quentin Tarantino chciał wrócić do uniwersum Kill Billa? W ostatnim wywiadzie radiowym popularny reżyser zdradził, że niedawno jadł kolację z Umą Thurman, odtwórczynią głównej roli w obu częściach Kill Billa, które ukazały się w 2003 i 2004 roku. Przekazał jej wówczas informację o tym, że ma pomysł na trzecią odsłonę cyklu i wie, w jakim miejscu po kilkunastu latach znalazłaby się postać grana przez Umę. Zaznaczył jednak, że prace nad Kill Billem 3 zacząłby najwcześniej za trzy lata, obecnie bowiem nie narzeka na brak zajęć. Ostatnio miał np. skończyć pisać sztukę teatralną oraz scenariusz do tajemniczego pięcioodcinkowego serialu telewizyjnego. Zrealizowanie obu projektów zajmie mu więc sporo czasu i pozwoli odpocząć nieco od reżyserowania."
No, mimo że fanem Kill Billa nie jestem, to chętnie zobaczyłbym vol.3.
Poza tym sztuka teatralna i serial od Tarantino brzmią również świetne. Dodatkowo kiedyś mówił, że chce napisać książkę. Bardzo jestem ciekaw jak mu to wyjdzie.
0
@macio_944 Fajnie, ale jeszcze minimum 3 lata? Długo...
0
@Kuczek
No i bardzo dobrze. Podobnie jak z grami: wolę jeśli coś długo dojrzewa i dostajemy porządny projekt, aniżeli np. rokroczne blockbustery.
Poza tym tą lukę Tarantino wypełni inną formą sztuki, która również jak dla mnie jest bardzo ciekawa.