La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1319 Culés

2

O Zlatanie

Mateusz Święcicki:

*Po co Milanowi Zlatan Ibrahimović?

Najpierw spojrzenie sceptyków. Klub pogrążony w kryzysie, targany wstrząsami, nieudolnie próbujący odbudować swoją potęgę, sięga po 38-letniego pół-emeryta, z wielkim ego, dużymi wymaganiami finansowymi i coraz mniejszymi możliwościami. Tonący Milan ̶b̶r̶z̶y̶d̶k̶o̶ brzytwy się chwyta. Czy to normalne, że poważny klub czeka na 38-latka jak na Mesjasza? Że upatruje w nim panaceum na wszelkie problemy? Że wita go z otwartymi ramionami tak, jak prawie dziesięć lat temu?

Futbol ewoluuje w niesłychanym tempie, dynamika zmian jest tak olbrzymia, że rok traktowany jest jak dekada, a umiejętność dostosowania do zmian to dziś najważniejsza cecha, która pozwala przetrwać. Tymczasem Milan zastygł. Przeleżał pod lodem dziesięć lat. Zmurszał. Stał się klubem karykaturalnym.

Optymiści widzą w Ibrahimoviciu szansę na zmianę mentalności i zasad w szatni. Liczą, że wciąż będzie urzekał swoimi umiejętnościami, ale wybaczą mu błędy na boisku. Ważniejsze będzie to, co zrobi w autokarze, budynku klubowym, boisku treningowym.

Gennaro Gattuso, którego odwiedziliśmy z Filipem w 2015 roku powiedział nam, że problem Zlatana polega na gigantycznych wymaganiach narzucanych sobie i innym. Ibra nie odpuszcza. Potrafi być bezlitosny dla odstających poziomem kolegów. Terroryzuje otoczenie, bo chce, by wszyscy grali na jego poziomie. Coś jak nauczyciel w filmie "Whiplash". Jeśli nie grasz w jego tempie, masz przejeb**e.

Pewnego dnia Gattuso podszedł do Zlatana i powiedział mu, że nie może wymagać od piłkarzy z niską gażą, którzy nie mają takiego talentu i umiejętności jak on, takiego samego poziomu. W każdej drużynie istnieją piłkarze od grania na fortepianie i od noszenia tego fortepianu. Jeśli wydaje ci się, że wszyscy będą mistrzami o identycznej odporności psychicznej i umiejętnościach, to żyjesz iluzją. Nie terroryzuj otoczenia. Wymagaj, ale miej empatię.

Jednego Zlatanowi nie można odmówić. Etyki pracy. Zapytano kiedyś Jose Mourinho, co sądzi o konfliktowym charakterze Szweda. Odpowiedział:

- Ja tam widzę same pozytywy. Jaki problem możesz mieć z piłkarzem, który przychodzi pierwszy na zajęcia, wychodzi ostatni, zawsze chce wygrywać, wiele wymaga od siebie i nie cierpi schodzić z boiska pokonanym?

Kiedy byłem bardzo młodym dziennikarzem i wydawało mi się, że wiele wiem o piłce, podchodziłem bardzo radykalnie do pewnych tematów. Pewnie dekadę temu uznałbym transfer Ibry do Milanu za nielogiczny, pozbawiony sensu sportowego. Ale po latach rozmów z piłkarzami (często światowego formatu), trenerami i ludźmi, którzy otarli się o wielki futbol, wiem, że w drużynie jest miejsce dla wszystkich. Zespół, któremu przetnie się pewną strukturę, wyrzuci doświadczonych czempionów z wielką mentalnością, który podda się bolesnej rewolucji, często popada w marazm, a nawet degrengoladę. Czasami warto trzymać w klubie kogoś, kto nie jest już demonem na boisku, ale jego zdanie jest bardzo ważne w szatni. Kogoś, kto może przekazać swoje doświadczenie kolejnemu pokoleniu.

Ostatnio czytałem znakomity wywiad ze Stevenem Gerrardem, który powiedział: - Dziś, w odróżnieniu do mojej młodości, nie ma kto uczyć. Często doświadczeni piłkarze mają gdzieś młodsze pokolenie. Krytykują je z urzędu, nie poświęcają mu czasu, odwracają się plecami. Młodzi to widzą i podążają w swoją stronę.

Upadła "cechowość" tego zawodu. Przekazywanie zasad z pokolenia na pokolenie.

Nie wierzę w narcyzm Ibrahimovicia, uważam, że jest wystudiowany, marketingowy, stworzony na potrzeby reklam i czerpania zysków finansowych. Moim zdaniem różnica między CR7 a Zlatanem polega na tym, że Ronaldo ma narcystyczną naturę, czuje się lepszy i w to wierzy. Ibra pozuje. Prowokuje. Drażni.

Jeśli ktoś w tym nędznym, pozbawionym jakości Milanie jest kumaty, to wyciągnie ze Szweda wszystko, co najlepsze. Na miejscu Krzysztofa Piątka zapisałbym się na darmowe, ekskluzywne korepetycje. Patrzyłbym na Zlatana tak, jak Ibra patrzył kiedyś na Ronaldo Nazario. Z podziwem.

Widzę w tym transferze jeden minus. Szwedzi mawiają, że w erze Ibrakadabry upadła w ich reprezentacji zbiorowa odpowiedzialność. Że kiedy kadra ponosiła klęski, to i tak wszyscy krytykowali Zlatana. Zawsze można było uciec od konsekwencji i schować się w jego cieniu. On brał na klatę wszystko.

To samo może stać się w Milanie.

konto usunięte

0

@Adamski69 Szkoda Piątka w tej całej sytuacji.

0

@Adamski69 Uwielbiam Zlatana za to jakim jest piłkarzem i człowiekiem ale wydaje mi się że wielu ludzi zapomina o najważniejszej kwestii... Zlatan nie ma 28 lat... On ma 38 lat...

0

@FC1899Barca Noriaki Kasai ma 47 lat i nadal skacze.

2

@FC1899Barca nie będzie grał od dechy do dechy. Skoro dziadek Ronaldo daje Radę to Ibra naturalnie obdarzony wzrostem i umiejętnościami w sztukach walki da radę tym bardziej. On z tego wyciśnie maxa

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?