- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1328 Culés
Gorące dyskusje
Fog_W_1899
2
Ale ten sezon będzie dla nas ciężki. W sumie to myślę, że możemy już odpuścić i za bardzo... » Czytaj dalej
36 odpowiedzi
MichuZ44
16
https://twitter.com/_BarcaInfo/status/2071868458296377453A trawa jest zielona xDChyba tylko... » Czytaj dalej
12 odpowiedzi
BezglutenowyPedri
0
Czy jest jakiekolwiek miejsce na świecie gdzie mają mleko roślinne do kawy poza Polską?
11 odpowiedzi
Media
Sonda
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1328 Culés
11
Eksperci nie mają wątpliwości – ostatni romantyk futbolu będzie trenerem Barçy. Czym wyróżnia się Quique Setien?
Wielu trenerów opowiada o tym, że chce, by ich drużyny grały pięknie. Prawie nikomu się to jednak nie udaje. Quique Setien jest wyjątkiem.
Gdy rozmawiałem z Diego Simeone, powiedziałem mu: „Bardzo doceniam twoją pracę i sukcesy Atletico, ale nigdy nie pozwoliłbym, by mój zespół grał w ten sposób” – wyznał Quique Setien. Jego Betis co prawda nigdy nie pokonał Rojiblancos (remis i dwie porażki), ale to nie może przekreślać gigantycznego sukcesu trenera. Dzięki niemu klub z Sewilli dołączył do czołówki LaLiga, a szkoleniowiec przeżywa najpiękniejszy okres życia. Robi to późno, bo ma 60 lat, ale w swoim stylu. A to jest w tym wszystkim najważniejsze.
Spełnia marzenia dzieci
Hiszpan jest człowiekiem zero-jedynkowym. Albo tolerujesz go takim, jaki jest, albo wcale. – Zanim podpisałem kontrakt z Betisem, powiedziałem: „Dlaczego mnie chcecie? Musicie być absolutnie zdecydowani na mój styl i być jego pewni, bo jeśli macie mnie nie wspierać, to poszukajcie kogoś innego” – opowiadał 60-latek. Klub z Sewilli zatrudnił Setiena latem 2017 roku i dziś jego szefowie na pewno nie żałują tej decyzji. Pozycja Betisu na arenie międzynarodowej poprawiła się dzięki trenerowi kochanemu przez piłkarzy. William Carvalho czy Giovani Lo Celso mieli propozycje z ekip bogatszych niż Los Verdiblancos, ale wybierali ich właśnie ze względu na Hiszpana. – Kiedy zadzwonili do mnie z Betisu, nawet się nie zastanawiałem. Od razu zacząłem się pakować. Byłem zakochany w ich odważnym stylu gry – przekonywał Lo Celso, który na Benito Villamarin rozgrywa sezon życia. Za kadencji Setiena rozwinęły się kariery wielu zawodników. Jednym z kąsków na rynku transferowym jest wahadłowy Junior Firpo, formę życia osiągnął dotychczas niespełniony talent Sergio Canales, a Marc Bartra odbudował się po nieudanym okresie w Borussii Dortmund. – Dzięki Setienowi przypomniałem sobie treningi Pepa Guardioli czy Luisa Enrique – wspominał Bartra.
Setien uważa, że drogą do szczęścia jest gra piłką. To nie to samo, co gra w piłkę. Jego zawodnicy w każdej sytuacji mają próbować rozgrywać futbolówkę, utrzymywać się przy niej. Zero chaosu. Hiszpan akceptuje ich błędy, bo wie, że na nich najlepiej się uczą.
– Każde dziecko chce być pomocnikiem lub napastnikiem, bo oni najczęściej mają piłkę. Ale potem trenerzy próbują cię ograniczać, uczyć, że dobrą drogą do sukcesu może być też bronienie, odpowiednie poruszanie po boisku. A bieganie dla samego biegania jest bez sensu. Zawodnik rozwija się z piłką przy nodze, a nie gdy za nią krąży. Dostarczy drużynie to, co najlepsze, jeśli dam mu możliwość gry w sposób, jaki pokochał. Każdemu piłkarzowi, który ma trafić do mojej ekipy, mówię, że dopiero teraz zobaczy, ile radości może dawać futbol. Kiedy on wie, że będzie miał piłkę przy nodze przez 70 z 90 minut, na jego twarzy pojawia się uśmiech. Gdy rozumie ideę i się z nią utożsamia, z automatu daje z siebie znacznie więcej, a do tego staje się pewniejszy siebie. To jest klucz – ujawnia Setien.
Najlepszy naśladowca Cruyffa
– Kocham futbol – twierdzi trener, który jest też maniakiem szachów i swego czasu grał np. przeciwko Garriemu Kasparowowi. – Jestem romantykiem. Nie oglądałem Francji na mundialu, bo jej gra mi się nie podobała. Nie wyobrażam sobie, by moja drużyna grała defensywnie, jak np. Leganes. Nie kupuję biletów na mecze drużyn, które będą bronić bezbramkowego remisu albo czekać na kontratak. Nawet po przegranych meczach ludzie chwalą nas za styl. To daje mi wielką satysfakcję. Jeśli grasz słabo i przegrywasz, zostajesz z niczym. Jeśli grasz dobrze i przegrywasz, masz fundament, na którym budujesz – przekonuje 60-latek.
W historii futbolu było wielu trenerów, którzy potrafili pięknie mówić, jednak praktycznie nikomu nie udawało się wprowadzać słów w życie. Setien to robi. Szkoleniowiec z Santander jest piłkarskim purystą w pełnym tego słowa znaczeniu. Istnieje dla niego tylko jeden słuszny styl gry, który często jest ważniejszy niż wynik. Ale także osiągnięcia Setiena są imponujące. Jego zespół pokonywał na wyjazdach Milan (2:1) czy Sevillę (5:3). 60-latek jest też jedynym trenerem pracującym w LaLiga, który ma w CV zwycięstwa na stadionach Realu (1:0) i Barcelony (4:3).
[Przegląd Sportowy]
4
@Barca_Big_Moment "Nie wyobrażam sobie żeby moja drużyna grała defensywie"
:)