- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1577 Culés
Gorące dyskusje
Konradowskyy
1
@Vegeta88 Niemiec, Rusek, zdrajca, Banderowiec można by wymieniać i wymieniać.
110 odpowiedzi
MaziFCB
2
Jak rządził PIS to myślałem ze gorszej bandy złodziei, leserow i niekompetentnych osób nie... » Czytaj dalej
19 odpowiedzi
marcin62
8
Odnośnie ceny GTA to przypomnę tylko, że 250 złotych na premierę kosztowały Baldursy 3,... » Czytaj dalej
47 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1577 Culés
0
Nie mam pojęcia jak Kowboj się przygotowywał do tego starcia, ale zrobił to źle. Wszyscy mówili, że Conor wywiera ogromną presję na początku to co zrobił Donald? Doznał szoku i już niego nie wyszedł :P Conor natomiast bardzo ładnie się pokazał. Chętnie zobaczyłbym jego walkę z Masvidalem. Postawić pas BMF na szali, byłoby ciekawie :)
0
@Douglasinho Conor jest najwiekszym BMF w historii tej dyscypliny i żaden pas na biodrach innego gościa tego nie zmieni :D
Co do walki to kowboja zaskoczylo i rozpoczelo jego zniszczenie te ciosy barkiem. Nikt nie mogl sie spodziewac czegos takiego takze nie powiedzialbym ze Cerrone zle sie przygotowal czy cos źle zrobil. Conor poszedl mocno a Cerrone chcial juz na poczatku go obalic i pozbawic troche sil bedac na górze zeby Conor tej swojej stojki nie uruchomil na pełnej energii ale tak jak mowie ciosy barkiem zrobily robote niesamowitą.
0
@bixmix Oj według mnie Gamebred jest największym BMF nie tylko dlatego, że pas nosi. To on od najmłodszych lat walczył na ogródkach Kimbo Slice'a :P Praktycznie nic innego w życiu nie robił tylko walczył, jak dla mnie prawdziwy sku*wiel.
Co do Cerrone to fakt, uderzenia barkiem były mega zaskakujące, ale nie sądzę, że on chciał go obalić. Myślę, że specjalnie wdał się w klincz bo czuł, że może tam narobić więcej zamieszania i powstrzymać ofensywę Conora. Pomylił się. Mimo wszystko łatwo to wszystko przyjął (zwłaszcza kopnięcie), rozkręcał się tak jak ma w zwyczaju.