- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1273 Culés
Gorące dyskusje
Zoker
16
Ale ten Konfitura strasznie mnie irytuje. Gość ma rację, ale sposób, w jaki zwraca się do... » Czytaj dalej
68 odpowiedzi
Safrani
3
Dobra, bo muszę dzisiaj podjąć decyzję i zamówić telefon.Po przewertowaniu internetów wybór... » Czytaj dalej
92 odpowiedzi
NeroTFP1
38
Michał Wiśniewski potwierdził, że jest w trakcie sprawy rozwodowej ze swoją piątą... » Czytaj dalej
31 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1273 Culés
9
Tomasz Ćwiąkała na swoim filmie powiedział: "Im więcej wydajesz na transfer piłkarza, tym większe prawdopodobieństwo, że nie wypali". Wytłumaczył, że on pod tym względem widzi dwa powody na potwierdzenie swojej wypowiedzi.
1. Oczekiwania - czyli np, taki Felix, jak dajesz na gościa 126 milionów euro, to potem wymagasz cudów. To samo jest z Griezmannem. Przyzwyczailiśmy się do kosmicznych osiągnięć Messiego i Ronaldo i potem pod kątem takiej sumy chcemy, żeby dani piłkarze tak grali.
2. Presja zawodnika - skoro przychodzisz za taką sumę to wiesz, że od Ciebie oczekują więcej (z jednej strony słusznie). Czyli tak w skrócie mówiąc, chodziło Tomkowi o to, że transfer jest po prostu przepłacony i sam piłkarz wie, że nie da tyle, ile jest wart.
Oczywiście na takie wypowiedzi trzeba patrzeć z przymrużeniem oka, bo są wyjątki jak wszędzie, ale trochę racji w tym jest. Np, taki Pepe z Arsenalu za 80 baniek dał im mniej bramek niż Martinelli z egzotycznej ligi, bo młody Brazylijczyk wie za ile został ściągnięty (czyli mało) i po prostu jak wypali to go będą nosić na rękach, a jak nie wypali to klub nie udupił dużej ilości kasy. Na Pepe jest presja, że musi mieć w kanadyjce 10 goli i 10 asyst, bo został za taką kwotę ściągnięty, a Martinelli - strzeli gola, spoko, nie strzeli, to przecież dużo nie zapłaciliśmy. Niech każdy sobie interpretuje to jak chce, ale ja też zauważyłem, że te transfery +100 milionów rzadko kiedy wypalają w jakimkolwiek klubie.
4
@Hiacynk Własnie przypadek Griezmanna jest dosyć ciekawy. Jak na pierwszy sezon notuje niezłe liczby. Aklimatyzacja w tym klubie jest trudna i często nowi zawodnicy potrzebują tego jednego sezonu na przetarcie. Pytanie tylko czy jest dla niego miejsce w tej układance bo nawet na boisku bo podczas meczy widać ewidentnie, że lubi robić to samo co Messi.
Dobrym przykładem tej presji i oczekiwań jest Ansu a Ousmane. Jeżeli ten drugi by się nie rozpadał to i tak byłyby wobec niego większe wymagania niż wobec Ansu który jest wychowankiem. Oczywiście ten pierwszy jest też młodszy, ale wiadomo o co mi chodzi. Dlatego transfery przekraczające 100 milionów muszą być świetnie przemyślane. To musi być zawodnik co do którego niemal wszyscy mają pewność i prawie żadnych wątpliwości.
1
@Douglasinho Griezmann ma niezłe liczby, to prawda, ale na pewno większość oczekiwała/oczekuje więcej, bo sporo na niego wydaliśmy. Zapomniałem dodać, że jeszcze o kilku czynnikach Ćwiąkała wspominał. Np, wiek, pozycja, skąd przychodzi, dokąd przychodzi, jaki miał sezon. No i czasem tak jest, że ktoś ma kozacki sezon, płacisz surowo, a on się gubi, bo inna liga czy coś. No i odwrotnie, czasem ktoś ma słaby sezon i gra w egzotycznej lidze, płacisz 5 milionów, a on Ci odpala. Też trochę szczęścia trzeba mieć. Trzeba wiedzieć jacy piłkarze pasują do danego stylu. Liczby to nie wszystko moim zdaniem, bo to gołym okiem widać, że Felix nie pasuje do Atletico, bo to nie jest typ pracusia. Takim typem był Griezmann i jako jedyny robił tam dobre liczby. Nie wiem, zawsze jest ryzyko z każdym transferem, ale tymi tańszymi idzie manipulować.
No właśnie. Jeżeli Dembele by grał bez kontuzji i Ansu również i robiliby podobne liczby, to spokojnie można powiedzieć, że Francuz jest przepłacony, bo "mogliśmy wziąć młokosa z młodzieżówki i mieć stówę w kieszeni". O to właśnie chodzi. No i myślę, że presja robi swoje, bo przed ekranami możemy być mądrzy, że jaka presja, ale jeżeli ogląda Cię cały świat, który widzi walizkę kasy jaką za Ciebie klub zapłacił, to logiczne, że są wymagania, a taki człowiek to w większości przypadków się gubi.
0
@Hiacynk W ogóle te grube transfery to duże prawdopodobieństwo utopienia pieniędzy. A i rzadko kiedy się na nich zarabia. Jeżeli miałbym kogoś kupić za ponad 100 milionów, to na pewno nie kogoś pokroju Dembele, a sprawdzonego gościa jak np. Neymar, Aguero, De Bruyne, Mbappe. O ile są do wyciągniecia. Takie top topów, od paru lub wielu lat. I takie transfery powinny być tyle warte, a nie potencjał Felixa czy Dembele.
0
@koksik2700 właśnie i to chodzi że nie było do wyciągniecia, a 100 by nie styklo pewnie. Dembele i Coutinho byli sprawdzeni, cyfry i jakość za nimi przemawiała zdecydowanie, szuka dziury w zarządzie jest glupie. Nie wypaliło dopasowanie do ligi.
Ciekawe są te obecne poszukiwania napastnika z ligi hiszpańskiej, bo idąc tokiem myślenia wszystkich tu dyskutujacych lepiej kupić kogoś za 20 milionów aniżeli Lautaro za 100 który też może teoretycznie nie odpalić.
0
@Hiacynk Źle sformułowałeś ostatnie zdanie, to w głównej mierze transfery Bartka +100 mln nie wypalają xD
1
@RaulGarciatoGbur Bartomeu umoczył to jasne. Jednak nie wiemy jak wyjdzie z Hazardem a Felix to na chwilę obecną utopione pieniądze. Zależy też jak rozpatrywać Neymara i transfer do Paryża bo moim zdaniem to też im się nie opłacało mimo marketingowego sukcesu.