- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1474 Culés
Gorące dyskusje
Eklerek
31
Sportowcy i ich inteligencja https://x.com/i/status/2081822645264265389
50 odpowiedzi
NeroTFP1
7
"Decydująca o przepisach w futbolu Międzynarodowa Rada Piłkarska (IFAB) doprecyzowała swoje... » Czytaj dalej
24 odpowiedzi
VEBVC14
49
Wyciekło pierwsze zdjęcie jednej z użytkowniczek https://zapodaj.net/plik-rl3viJgEip
26 odpowiedzi
Media
Sonda
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1474 Culés
0
Byliście kiedykolwiek świadkami śmierci człowieka? Tzn od postrzału, potrącenia itd.
0
@msmsms ja widziałem podczas sylwestra w toruniu jak samochód potrącił 2 osoby, trupy na miejscu
0
@msmsms Ja śmiertelnie potrąciłem gościa, ciężkie przeżycie
0
@usztafeusze i nie jesteś w więzieniu? To pewnie nie było na pasach w takim razie
0
@msmsms Ja widziałem potrącenie ale nie wiem jak się skończyło. Widziałem też u siebie na klatce w bloku typa który się powiesił.
0
@SuperVegeta Samobójca mi się zrzucił z mostu na ekspresówce
0
@msmsms Kobieta skoczyła z okna wieżowca kiedy wracałem ze szkoły kiedyś. Odbiła sie jeszcze o dach klatki i zmarła później w karetce
0
@usztafeusze pewnie auto trochę zmasakrowane
0
@Pogba @usztafeusze @Szreko Dramatyczne przeżycia. Sam bym musiał po tym iść na terapię, nie byłoby innej opcji.
0
@msmsms Mnie tam nie rusza takie coś. Wisielca widziałem za dzieciaka jak wracałem do domu. Po prostu minąłem i poszedłem wyżej na klawisz.
0
@Szreko Mnie również nie ruszało jak zobaczyłem sąsiada w piwnicy wiszącego, ale jak w drobny mak przemieliłem kolesia pod autem, tak że auto poszło do kasacji to trochę zostawiło śladu. Pół roku chodzenie do psychologa pomogło. Najgorsze było ponowne prowadzenie auta, ale to było 8 lat temu.
0
@usztafeusze No to wiadomo raczej. Ja widziałem jeszcze samą głowę bez ciała ale nigdy nie byłem bezpośrednio w to zamieszany. Pewnie reakcja moja byłaby podoba do Twojej.