- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 925 Culés
Gorące dyskusje
Bocheno1
21
@Faro - Ansu Fati@AlexDark00 - Robert Lewandowski @Popitek12 - Cristiano Ronaldo@NeroTFP1... » Czytaj dalej
34 odpowiedzi
Konradowskyy
31
30 stopni na zewnątrz, najlepsza pogoda jaka może być :)Oby utrzymało się to jak najdłużej.
26 odpowiedzi
Ilka
2
Chciałam sobie obejrzeć Szkocję. Niestety wynik już mnie zniechęcił. Jakieś Maroko sroko ...
13 odpowiedzi
Media
Sonda
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 925 Culés
1
Nocny temat na rozluźnienie.
Jaka byla wasza najbardziej wstydliwa sytuacja w zyciu? Ja na koloniach w wieku 11/12 lat na basenie zjeżdżając ze zjeżdżalni... zgubiłem kąpielówki. Nikt się nawet nie śmiał, po prostu wszyscy zrobili wielkie oczy. Ja zacząłem się w panice rozglądać za nimi, po czym (nie znalazłem) rzuciłem się do szatni. Tam się rozpłakałem i do basenu juz nie wrocilem. Co ciekawe potem jakis kolega do mnie podszedł, przedstawił się i oddał zgubę :D A wy jakie mieliście wpadki? :D
3
@sawyer00 Kiedyś paliłem dużo trawki i mój mózg często się zawieszał. Raz się tak zamyśliłem, że odpaliłem papierosa, wszedłem do sklepu, siadłem na ławie i zdążyłem pociągnąć kilka buchów zanim dotarło do mnie co właśnie od**bałem xD Mina kasjerek bezcenna, nigdy nie zapomnę tego uczucia chęci zapadnięcia się pod ziemię xD
4
@sawyer00
Przylapanie mnie na igraszkach z ówczesną dziewczyną przez jej mamuskę. Mialem takich historii dwie w zyciu, jednej nie zapomne do konca zycia - nie zdazylem nawet majtek zalozyc, siedzialem wryty przykryty poduszką. Kiedys to było :)
3
@MichalZZZ Miałem podobnie, z tym że szwagier wpadł do pokoju jak byłem u nich w domu haha
8
@sawyer00 Wiele lat temu na któreś urodziny dostałem erotyczną grę z różnymi akcesoriami (kajdanki, wibrator itd). Zważywszy na to, że wtedy jeszcze mieszkałem z rodzicami i głupio było mi to trzymać na widoku, to pyrgnąłem to do takiego plecaka w szafie, do jednej z dwóch większych kieszonek. W gierkę nie grałem, bo byłem wtedy singlem, więc tylko raz ją rozpakowałem, żeby zobaczyć, co tam jest.
Jakoś pół roku później leciałem na wakacje do Tunezji. Wziąłem ze sobą bagaż rejestrowany + plecak. Tak, ten właśnie oto plecak. Spakowałem do niego kilka pierdoł na drogę, ładowarkę do telefonu oraz dokumenty. No i przyszedł moment kontroli celnej. Zostałem poproszony, aby stanąć z boku i celnik wziął mój plecak i zaczął w nim grzebać. Pomyślałem, że pewnie jakiś otwieracz do piwa się tam zawieruszył. Jakże wielkie było moje zdziwienie, gdy facet wyjął tę oto erotyczną grę i to na oczach całej kolejki podróżujących. Pół biedy, że ją wziął do ręki. Gość otworzył pudełko i zaczął wyjmować z niego wszystko po kolei - wibrator, karty z zadaniami, opaskę, coś typu mini-pejcz, kajdanki. Po czym zabrał kajdanki i powiedział, że całą resztę mogę wziąć. Powiedziałem: "Nie, dziękuję, nie trzeba" i dałem nogę paląc buraka. Obciach straszny :D
3
@sawyer00 Za młodu jak byłem pierwszy raz w wielkim mieście, w sensie Wrocław, kupiłem sobie buty do siatkówki. Autem do Wrocławia zawiózł mnie nauczyciel, miałem wrócić pociągiem, wytłumaczył mi jak dojechać na dworzec PKP tramwajem, więc wysiadłem na przystanku, *stoję przed dworcem, jest napis, ze stresu go nie widzę*, więc podchodzę do jakiegoś starszego gościa i pytam:
- Proszę Pana, gdzie jest dworzec PKP?
- Tutaj, przed Panem(pokazuje na budynek).
Nie zapomnę jego miny i takiego: Że co kur**, to ukryta kamera? :D
1
@sawyer00 o kurczaki, coś bym głupiego znalazł. Pierwsze co mi przychodzi do głowy to jak pięknie mnie pani policjant wylegitymowała podczas zabaw w aucie z dziewczyną,znaczy bardziej mi przerwała to było trochę smutne. Rok temu albo półtorej zdecydowałem się ojcu piwo podkraść no i że schowek był w drugim domu to wyslizgnalem się i wziąłem czteropak owinalem w kurtke z biedry i postanowiłem wrzucić na balkon, żeby było incognito. Niestety butelki niedolecialy i nic z nich nie zostało,w popłocu wrzuciłem wszystko do sąsiada za płot i spierdzielilem do domu, gdyby tego było mało następnego dnia Hype napisał, żebyśmy opisali co głupiego zrobiliśmy ecte wakacje.... No i się pochwalilem xD wujek przeczytał ojciec znalazł i śmieją się zemnie do dziś xD